25.04.2024, 22:50 ✶
Neil,
nie ustalaliśmy żadnej konkretnej ceny, bo nie uważaliśmy, żeby było to konieczne. Żeby z kominka skorzystać, musi być on na tyle duży, by zmieściła się do niego osoba. Ani koszt takiego kominka, ani podłączenia go do sieci Fiuu, ani sam proszek, nie są drogie (w kanonie z tej sieci korzystała rodzina, która była bardzo biedna). Kominek normalnie może służyć do ogrzewania; żeby się teleportować, to po prostu trzeba wrzucić proszek w płomienie i one wtedy jednorazowo zmieniają kolor ognia na czas użycia go i wracają do „normalności” – niezależnie od pory dnia. Opcje na jakieś zabezpieczenia są opisane w temacie o podróżowaniu. Jeśli potrzebujesz bardziej „realnej” kwoty – jest kwestia bardziej knutów i sykli, a nie galeonów, w założeniu każdego na to stać i jest to uważane za bezpieczna metoda podróżowania.
nie ustalaliśmy żadnej konkretnej ceny, bo nie uważaliśmy, żeby było to konieczne. Żeby z kominka skorzystać, musi być on na tyle duży, by zmieściła się do niego osoba. Ani koszt takiego kominka, ani podłączenia go do sieci Fiuu, ani sam proszek, nie są drogie (w kanonie z tej sieci korzystała rodzina, która była bardzo biedna). Kominek normalnie może służyć do ogrzewania; żeby się teleportować, to po prostu trzeba wrzucić proszek w płomienie i one wtedy jednorazowo zmieniają kolor ognia na czas użycia go i wracają do „normalności” – niezależnie od pory dnia. Opcje na jakieś zabezpieczenia są opisane w temacie o podróżowaniu. Jeśli potrzebujesz bardziej „realnej” kwoty – jest kwestia bardziej knutów i sykli, a nie galeonów, w założeniu każdego na to stać i jest to uważane za bezpieczna metoda podróżowania.