• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena

[22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#23
29.04.2024, 21:36  ✶  

Pierwszy problem udało się odłożyć w czasie - prowadząca zgodziła się na to, aby nie ujawniać twarzy Stanleya, to znaczy Matthewa... na razie, chociaż w dłuższym czasie wydawało to się jako rzecz nieunikniona. Pozostawała sprawa drugorzędna - rozprawić się z Atreusem ale to też mogło chwilę poczekać i zapewne było dłuższym procesem, niż kilka słów czy pięści pod okiem.

Borgin musiał też się tłumaczyć przed samym sobią ale czy naprawdę musiał? Czy, aż tak źle było? W końcu miał zamiar odpowiedzieć jedynie na kilka pytań, może jakieś zadać i czym prędzej się stąd ulotnić. Był tu w zasadzie przypadkiem - został podpuszczony jak zajączek w lesie przez myśliwego. Gdyby nie siedział teraz kilka metrów od Bulstrode'a, to mógłby mu przyznać punkt do ich pojedynku. Tylko ile to już było? Mniejsza o to, pewnie gdzieś koło remisu - nie zmieniało to jednak faktu, że ładnie wpakował Stanleya, a ten o nic takiego w życiu by nie podejrzewał swojego serdecznego druga.

Kandydatka numer jeden i od razu znaki zodiaku? Borgin nie miał przecież pojęcia o tym co do niego mówiła. Gdyby mógł chociaż skorzystać z telefonu do przyjaciela czy przyjaciółki, aby móc się czegoś dowiedzieć o damy znaku, to pewnie by coś ugrał, a tak? Lipa.

I cyk - czerwona lampka. Artystka. Mecenas sztuki. Kategoryczne NIE. Nie podejrzewałby oczywiście pewnych osób o pojawienie się tutaj... Tak samo jak pewne osoby by się pewnie nie spodziewały Stanleya tutaj... Cóż. Jak się koleguje z Atreuseum to tak się właśnie kończy.

Niestety początek miała słaby - jakieś wróżbiarstwo (tak, Stanley traktował znaki zodiaku jako właśnie ta nauka, chociaż było to pewnie krzywdząca), artystyka i osoba, która lubi się wtrącać w nie swoje sprawy. Nie brzmiało to zbyt dobrze, zwłaszcza patrząc na drugi etat, który Borgin robił po godzinach.

Kandydatka numer dwa. Świat biznesu? Zbudowała bliźniaka za pieniądze ojca i w jednej części chce zamieszkać, a drugą sprzedać za miliony galeonów, aby móc się lansować sukcesem? Nieźle to sobie wymyśliła. Oczywiście mogło być inaczej ale to była pierwsza myśl, która zagościła w jego głowie.

Szukanie współpracownika na jakichś randkach w ciemno? Nie brzmiało to jak idealny biznes plan, który miał się opłacić. Może lepiej było spróbować w bibliotece? A może na jakiś targach pracy? Tam na pewno znalazłoby się wielu chętnych wspólników, a może i ów miłość życia, której poszukiwała?

I kolejna co malowała - trochę minus. Ile można o tym słuchać... a co dopiero to rozumieć. Pianino... Czy to Lorraine? Nie - ona przecież nie malowała, a może malowała? To nie mogła być ona, a może i szkoda - wtedy mogliby się pośmiać po wyborze i pójść każdy w swoją stronę. Nie mniej jednak od tego czy to była Lorraine czy też nie - w ogólnych rozrachunku dostała pozytywne noty.

No i kandydatka numero tres. Gdyby Stanley potrafił hiszpański to mógłby tak powiedzieć ale że nie umiał to tylko pomyślał.

Uzdrowicielka? Praca u podstaw? Tony papierów w świętym Mungu? Naprawdę godne to i sprawiedliwe - chwała jej za to. Tylko czy aby na pewno? Wszystko jeszcze zależało od tego po której stronie barykady była. Zasada była prosta - albo jesteś z nami albo przeciwko nam. Nie było nic pomiędzy.

Uwielbienie do książek? No chyba nagle jego ojciec - Robert Mulciber - nie postanowił przyjść na jakieś spotkania w ciemno, aby następnie móc udawać jakąś niewiastę? Nikt inny w końcu nie kochał książek równie mocno co własnego staruszek Stanleya. O, nie, nie, nie... Borgin musiał wyprzeć tą myśl z głowy, ponieważ aż zaczynało mu się robić odrobinę niedobrze.

Długie spacery? No ok. Nic szczególnego. Wygrzewanie się na słońcu? W Anglii? W Wielkiej Brytanii? Koleżanka tutaj to chyba za dużo czasu spędzała przy stucznym świetle lampek w świętym Mungu, że zaczęła to mylić ze słońcem. Kto to widział tyle słońca nad ich wyspą, aby móc się opalać. A może rzeczywiście było tyle słońca tylko Stanley siedział w piwnicy? Cóż...

Głębina też nie brzmiała jak jakiś idealny pomysł, aby kogoś zapraszać do nowych miejsc. Nie mniej jednak było to miejsce ciekawe. Podsumowanie tej damy? Równie pozytywne co dwójki.

- Ekhmm... - odchrząknął, poprawiając odrobinę na krześle - Dziękuje za te krótkie opisy, które zostały przedstawione. Szczerze mówiąc to wszystkie damy to rozstrzał jak nie wiem co. Nie spodziewałem się, aż takich różnic, chociaż część zainteresowań jest wspólne jak udało się usłyszeć - stwierdził. Przez krótką chwilę gładził się po podbródku, aby wymyślić jakieś pytanie, które mógłby im zadać.

- Jak wszyscy wiemy, kobiety są jak wino... Tak się twierdzi i ile w tym prawdy to już każdy z nas powinien sobie odpowiedzieć samemu - przyznał - Ja mam pytanie wspólne do wszystkich z dam. Gdyby miały wybrać jakiś trunek alkoholowy, to jaki by to był i dlaczego? Jestem bardzo ciekaw. Nie musi to być oczywiście napój, który miałyby pić. To może być cokolwiek, co ich zdaniem pasuje jako odpowiedź na zadane pytanie. Może z czymś im się kojarzy? Tak tylko podpowiadam - zadał pytanie. O co innego mógł je zapytać Stanley Borgin? No chyba nie o budowę ogórka i o to ile czasu trzeba się w nie wpatrywać, aby mieć pewność, że nie uciekną.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (218), Nora Figg (3930), Papa Legba (7611), Sophie Mulciber (1457), Stanley Andrew Borgin (6542), The Edge (557)




Wiadomości w tym wątku
[22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 22.10.2023, 19:33
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 22.10.2023, 21:13
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 24.10.2023, 22:28
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 25.10.2023, 13:27
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 28.10.2023, 23:00
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 30.10.2023, 10:32
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 30.10.2023, 11:00
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 30.10.2023, 11:44
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 06.11.2023, 17:00
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 06.11.2023, 18:04
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 08.11.2023, 16:19
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 08.11.2023, 19:47
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 12.11.2023, 14:40
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 12.11.2023, 22:53
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 15.11.2023, 20:44
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 16.11.2023, 11:49
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 17.11.2023, 21:47
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez The Edge - 18.11.2023, 02:27
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 19.11.2023, 23:27
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 22.11.2023, 15:35
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 14.04.2024, 00:20
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 16.04.2024, 18:21
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 29.04.2024, 21:36
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 13.05.2024, 20:22
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 16.05.2024, 20:37
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 18.05.2024, 14:18
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 20.05.2024, 23:17
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 25.05.2024, 19:25
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Sophie Mulciber - 26.05.2024, 02:43
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 26.05.2024, 20:42
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 29.05.2024, 17:30
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 01.06.2024, 22:21
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 04.06.2024, 23:01
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 06.06.2024, 23:00
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 08.06.2024, 15:11
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 10.06.2024, 00:01
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 10.06.2024, 17:31
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 11.06.2024, 21:05
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Sophie Mulciber - 11.06.2024, 22:47
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 13.06.2024, 16:52
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Atreus Bulstrode - 13.06.2024, 17:40
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 16.06.2024, 19:34
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Sophie Mulciber - 19.06.2024, 20:50
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 24.06.2024, 16:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa