• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca

[10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca
Widmo z Biura
The end
Of the sane world of men
Now I question all that I have seen
Is this is a spectre or a dream
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Leon to czarodziej obdarzony przeciętnym wzrostem (179 cm) i przeciętnej budowie ciała. Ciemny brąz włosów tego czarodzieja kontrastuje z jego bladą i zimną skórą oraz niebieskimi tęczówkami. Ubiera się przeważnie w ciemne i stonowane kolory szat czarodzieja, choć często nosi wyłącznie mugolskie ubrania. Na pierwszy rzut oka może sprawiać wrażenie bardzo słabowitego, co ma związek z ciążącą na nim niczym klątwa chorobą genetyczną.

Leon Bletchley
#27
30.04.2024, 21:32  ✶  

Pozyskany i omawiany przez nich ogrom informacji zdaniem Leona wymagał odpowiedniego uporządkowania. Wszystko wydawało mu się chaotyczne. Zdawał sobie z tego sprawę, że uporządkowanie tego wszystkiego może nie być takie łatwe. Jak to mówią, co dwie głowy to nie jedna. A ich była tutaj piątka.

— Zwykle ludzie chcą otrzymać najprostsze rozwiązania, zamiast doszukiwać się skomplikowanych wzorców w mających miejsce wydarzeniach. — Leon pozostawał przekonany co do słuszności swoich słów, jednocześnie zgadzając się ze swoją przedmówczynią. Wysnuwanie rozmaitych teorii i szukanie dla nich uzasadnienia było domeną wszelkich badaczy, których to mogłoby zainteresować. Dalej byli Brygadziści i Aurorzy, choć do ich obowiązków należało przede wszystkim praktyczne działanie.

— Wszystko na to wskazuje, na całe szczęście. Myślicie, że możemy zacząć się zachowywać tak jak oni? Nie chciałbym tego, choć biorąc pod uwagę to, że to miejsce skutecznie manipuluje emocjami, to rozsądnie będzie wziąć pod uwagę. — Zastanawiał się na głos, mając nadzieję, że nie zaczną zachowywać się względem siebie jak te dwie kobiety. Nawiązał do wypowiedzi Alexandra. Przejawianie nieufności wobec innych przy czymś takim wydawało się być czymś niekoniecznie istotnym. Niekiedy mogło być uzasadnione. W opinii Leona ekspertem od postrzegania aur jest jego kuzyn, Cain, będący przy okazji Aurorem. Choć nie wątpił w umiejętności bojowe obecnych tu czarodziejów, tak w starciu z ożywieńcami Cain mógłby okazać się właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Niewykluczone, że odnalazłby się w ich rozważeniach odnośnie aury tego miejsca. — Jesteśmy czarodziejami i z tego względu nie powinniśmy wykluczać jakiegoś zjawiska tylko dlatego, że uchodzi za nietypowe. Przyjmuję ten pomysł. — Podzielił się z zebranymi tu osobami swoim poglądem na tę właśnie sprawę. Nawet jak potrafili dokonywać rzeczy niezwykłych, wręcz przeczących prawom fizyki, tak z pewnością nie odkryli wszystkich aspektów magii czy konkretnych granic zdolności. Nie zaprotestował przeciwko pomysłowi, jaki został w tym momencie zaproponowany przez Rosie. Decyzja nie należała wyłącznie do niego.

Dotarł do niego głos Ambrosii, pytającej o to czy nic im nie jest. Z powodu swojej choroby pozostawał przyzwyczajony do spontanicznych krwotoków z nosa. Po ustąpieniu wizji zabrakło mu tchu, zupełnie tak jakby słabe płuca odmówiły mu na parę chwil posłuszeństwa. To wrażenie ostatecznie go opuściło. Trawione chorobą serc w tym momencie się nie poddało. Za to kręciło mu się w głowie.

— Będę żył. To było intensywne... doświadczenie. — Wymruczał niewyraźnie w swojej kuzynki. — Kopnąłeś mnie. — Skierował następny niewyraźny pomruk w stronę Alexandra, odczuwając to leciutkie kopnięcie, które zostało wymierzone w jego bok. Nieznacznie zmieniając swoją pozycję na stabilniejszą, pochylił się do przodu i ucisnął skrzydełka nosa. Drugą dłonią szukał materiałowej chusteczki do otarcia nosa albo oczyszczenia go z pozostałości krwi. Nie może tak chodzić po terenie ośrodka. Minie jeszcze parę chwil, zanim zdecyduje się podnieść z ziemi i ruszyć dalej na poszukiwanie wyjaśnienia tego, co miało miejsce w tym ośrodku. Słowa, jakie wypowiedziała Millie, przepłynęły przez jego głowę bezwiednie. Tak jak odgłosy awantury między brygadzistą, a uzdrowicielką. Wydawało się to zbyt odległe i będzie wymagać dodatkowego omówienia.

— Miałem... nie powiedziałbym aby były szczególnie znaczące i tak intensywne, jak ta. — Odpowiedział na pytanie starszego mężczyzny, który podarował mu ten wianek. Odpowiedni czas i miejsce miały niebagatelne znaczenie - tutaj znalazł się w samym sercu niezwykłych i niepokojących wydarzeń, jak widać mając do odegrania w nich jakąś rolę. Nie było to proroctwo zmieniające losy świata, jednak wizja była nad wyraz istotna. Poklepanie go po ramieniu odebrał znacznie bardziej pozytywnie, niż tego bardzo lekkiego kopniaka, którego wymierzył mu mąż jednej z jego kuzynek.

— Widziałem... czułem płomienie liżące moją twarz, brakowało mi tchu. Też widziałem mężczyznę, poderwanego w powietrze, sięgające po mnie konary i dużo... czerwieni. Słyszałem głos... — Wypowiedział te słowa bezbarwnym głosem, starając się powstrzymać jego drżenie. Do pewnych rzeczy nie dało się przywyknąć. To nie były wizje niosące pozytywny ładunek emocji. On nie był pewien, czy chce oglądać to wspomnienie oczami tego starszego mężczyzny, jednak zdawał sobie z tego sprawę, że to może pomóc.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alexander Mulciber (5390), Ambrosia McKinnon (2697), Leon Bletchley (3099), Millie Moody (2758), Morpheus Longbottom (1990), Norvel Twonk (700), Pan Losu (712)




Wiadomości w tym wątku
[10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Norvel Twonk - 21.04.2024, 23:53
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 22.04.2024, 03:50
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 22.04.2024, 12:50
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 22.04.2024, 15:22
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 22.04.2024, 22:31
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 22.04.2024, 23:19
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 23.04.2024, 20:13
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 24.04.2024, 12:50
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 24.04.2024, 13:59
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 24.04.2024, 13:59
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 24.04.2024, 23:00
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 24.04.2024, 23:00
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 25.04.2024, 02:30
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 25.04.2024, 02:30
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 25.04.2024, 21:07
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Norvel Twonk - 26.04.2024, 00:11
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 26.04.2024, 09:45
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 26.04.2024, 12:12
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 26.04.2024, 12:12
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 27.04.2024, 00:00
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 27.04.2024, 02:25
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 27.04.2024, 02:25
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 28.04.2024, 06:38
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 29.04.2024, 12:55
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 29.04.2024, 18:04
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 30.04.2024, 21:32
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 30.04.2024, 23:57
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 04.05.2024, 01:12
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Pan Losu - 04.05.2024, 01:12
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 05.05.2024, 18:06
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Morpheus Longbottom - 05.05.2024, 18:39
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Leon Bletchley - 05.05.2024, 20:57
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Ambrosia McKinnon - 08.05.2024, 01:06
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Alexander Mulciber - 08.05.2024, 23:37
RE: [10.08.72] Szaleństwo Windermere. Energia tego miejsca - przez Millie Moody - 09.05.2024, 09:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa