• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades

[02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades
Pomiot z Piekła rodem
I wish I could save you
Wish I could have you grip my hands
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dwumetrowy koleś z nieco przekrzywionym nosem to ja. Z reguły się garbię, bo niskie sufity i przejścia pokonują mnie. Niby normalnie chodzę ubrany, ale lubię mieć ostre żelastwo przy sobie. Poza tym moje ciało znaczą mniejsze i większe blizny, ale nic nadzwyczajnego. I to musiałbym się rozebrać, a rzadko chodzę nagi, a jak już to głównie przy żonie.

Hades McKinnon
#7
04.05.2024, 22:19  ✶  
- To jednak kiepski będzie ze mnie BUMowiec, skoro nie wywęszyłem twoich marnych stopni. Chyba że mnie w balona robisz, a tam na papierku same krystaliczne stopnie, bo jakoś wierzyć mi się nie chce... Ale uwierzę w sumie jednak, bo ty to swój chłop jesteś. Pewnie pakowałaś się w tarapaty, skoro dla wielu byłaś bardzo wkurwiająca...? - odparłem, właściwie to tak podpytując z zawadiackim uśmieszkiem. Musiała się przyznać. Po prostu musiała, że tam za kołnierzem to jednak nazbierała niejednego syfu. Wtedy to może nawet bym ją polubił, bo jak na razie to starałem się tolerować, bynajmniej odkąd patrzyła mi się na ręce... Bardzo subtelnie, ledwo widocznie. Właściwie, to starała się żeby nie było widać. Dobrze, że jeszcze nie robiłem niczego niegrzecznego. Jeszcze. Za wyjątkiem bycia niemiłym dla kilku fletów, ale z tym to raczej działałem jawnie. Nie kryłem się po prostu, bo po co? Miałem wrażenie, że nie mieli pojęcia, z kim maja do czynienia. Może dobrze, ale też trochę szacunku się należało. Byłem dumnym weteranem Departamentu Tajemnic.
- To niedobrze... To szczury, mątwy, parszywe, niemyte szczury - wyrecytowałem, myśląc o tym intensywnie, na tyle intensywnie, na ile pozwalał mi na to mój zaspany umysł. Ale ja znałem te klimaty, znałem je, kurwa, bardzo. Skoro była szajka i pękła, to ktoś inny na bank przejął produkcję. Tak było. Zazwyczaj nowi się chwalą, że o, nikt nie ma takiego szajsu jak my, to nowa receptura, fajny odjazd i te sprawy, a potem w ciągu kilku godzin przepis był wykradany albo powielany, albo modyfikowany i cała ulica wesoło sobie gotowała narkotyki nowej generacji. Narkotyki albo szajs. Nawet ciężko było to nazwać czymś zorganizowanym, skoro bawili się w domowe gotowanko.
Pokręciłem głową, ale to nie dlatego że zaprzeczałem. Próbowałem wyrzucić z siebie to przeklęte uczucie błądzenia bez końca, niemocy zmieszanej z wkurwieniem, paniki z zmęczeniem. Meh.
- Paskudne uczucie. Nie wspominaj mi tego... Klaustrofobia na jakiś czas gwarantowana i nieprzespana noc. Przynajmniej dziś - zauważyłem, bo mogłem się założyć, że jak tylko zamknę oczy, to wrócą demony. Złe, paskudne ściany, które nie dość, że na mnie napierały, wyciskały ze mnie siłę, to jeszcze wysysały psychikę nieskończonymi labiryntami. Nieważne, gdzie skręcisz. Będzie tak samo. Ni mniej, ni więcej. Ale lekarz, właściwie wspomnienie o uzdrowicielu ocknęło mnie bardzo sprawnie z tych wspomnień. - Nie ma potrzeby. Jedynie się nawdychałem. Nic mi nie będzie... Już nic mi nie jest. Poza tym uzdrowiciel wciśnie mi zwolnienie, a ja jestem w trakcie szkolenia. Nie dam przełożonym tej satysfakcji by mnie wypierdolili ze służby za byle słabość.
Poza tym jak wyszliśmy z tej alejki, zrobiło mi się jakby lżej. Nawet powoli zelżyłem ciężar, który zrzuciłem na barki Brenny. Kto wie, może za drobną chwilę stanę na własnych nogach już tak w pełni...? Ale na razie pozwoliłem chłodnemu powietrzu otrzeźwić moją gębę, wcisnąć z powrotem ducha do tego cielska.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2054), Hades McKinnon (2097)




Wiadomości w tym wątku
[02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Hades McKinnon - 24.04.2024, 21:42
RE: [02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Brenna Longbottom - 25.04.2024, 08:59
RE: [02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Hades McKinnon - 27.04.2024, 18:49
RE: [02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Brenna Longbottom - 29.04.2024, 08:54
RE: [02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Hades McKinnon - 30.04.2024, 20:46
RE: [02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Brenna Longbottom - 01.05.2024, 09:04
RE: [02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Hades McKinnon - 04.05.2024, 22:19
RE: [02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Brenna Longbottom - 04.05.2024, 23:38
RE: [02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Hades McKinnon - 05.05.2024, 18:16
RE: [02.07.1972] Bardzo wąskie alejki - Brenna x Hades - przez Brenna Longbottom - 06.05.2024, 09:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa