04.05.2024, 22:56 ✶
Chociaż Thoran Yaxley nie był pierwszym złym człowiekiem, który zechciał nawiedzić swoją obecnością tereny New Forest, był zdecydowanie pierwszą osobą, która w uprzykrzaniu ci życia nie miała żadnego konkretnego celu. Ot tak, stary wredny cap przychodził cię powkurwiać. I to w najgorsze możliwe sposoby. Zawsze wiedziałeś, że to on, bo zostawiał po sobie idiotyczne karteczki.
1. Pierwszego dnia obrał twojego feniksa z piór. Dosłownie. Twój feniks był kurwa łysy. Siedział na tarasie z kartką „gotowy na rosół” przyklejoną do obolałego ciała.
2. Drugiego dnia zgubił kartkę z napisem „HAHAHAHAAAA”, ale przegonił go twój jarczuk.
3. Trzeciego dnia twój jarczuk był wysmarowany farbą - w napisy typu „HAHAHAH” i „JEBAĆ MUGOLI I MUGOLAKÓW”, a do studni przyklejona była kartka: „UWAŻAJ NA SIEBIE PIERDOŁO Z NEW FOREST”.
4. Czwartego dnia wszystkie hipogryfy miały na sobie opaski na oczy i ze stresu dziobały się nawzajem. Nie zostawił żadnej kartki.
5. Piątego dnia obudziło cię dzikie rżenie koni. Kiedy ty i pracownik rezerwatu dotarliście na miejsce, okazało się, że transmutacją odwrócił im stronę, w którą wyginały się kolana. Zmieszane, nie potrafiąc się w ten sposób poruszać, upadały na ziemię i zawodziły żałośnie, żegnając się z życiem. Nie zostawił kartki, ale tak jak wczoraj domyśliłeś się, kto mógł za tym stać.
6. Szóstego dnia nastąpił przełom. Ofiarą głupiego żartu okazałeś się być ty. Kiedy sprawdzałeś nowe zabezpieczenia, wpadłeś w jego pułapkę. Z dala od innych ludzi, gdzieś głęboko pomiędzy drzewami, zawisłeś na linie szczelnie obwiązującej twoje nogi. Do góry nogami. Na wielkiej wierzbie. Żeby cię dobić, z kieszeni wypadła ci różdżka. Musiałeś czekać na ratunek w taki sposób, z przyklejoną do tyłka kartką o zabójczej treści: „Piniata”.
1. Pierwszego dnia obrał twojego feniksa z piór. Dosłownie. Twój feniks był kurwa łysy. Siedział na tarasie z kartką „gotowy na rosół” przyklejoną do obolałego ciała.
2. Drugiego dnia zgubił kartkę z napisem „HAHAHAHAAAA”, ale przegonił go twój jarczuk.
3. Trzeciego dnia twój jarczuk był wysmarowany farbą - w napisy typu „HAHAHAH” i „JEBAĆ MUGOLI I MUGOLAKÓW”, a do studni przyklejona była kartka: „UWAŻAJ NA SIEBIE PIERDOŁO Z NEW FOREST”.
4. Czwartego dnia wszystkie hipogryfy miały na sobie opaski na oczy i ze stresu dziobały się nawzajem. Nie zostawił żadnej kartki.
5. Piątego dnia obudziło cię dzikie rżenie koni. Kiedy ty i pracownik rezerwatu dotarliście na miejsce, okazało się, że transmutacją odwrócił im stronę, w którą wyginały się kolana. Zmieszane, nie potrafiąc się w ten sposób poruszać, upadały na ziemię i zawodziły żałośnie, żegnając się z życiem. Nie zostawił kartki, ale tak jak wczoraj domyśliłeś się, kto mógł za tym stać.
6. Szóstego dnia nastąpił przełom. Ofiarą głupiego żartu okazałeś się być ty. Kiedy sprawdzałeś nowe zabezpieczenia, wpadłeś w jego pułapkę. Z dala od innych ludzi, gdzieś głęboko pomiędzy drzewami, zawisłeś na linie szczelnie obwiązującej twoje nogi. Do góry nogami. Na wielkiej wierzbie. Żeby cię dobić, z kieszeni wypadła ci różdżka. Musiałeś czekać na ratunek w taki sposób, z przyklejoną do tyłka kartką o zabójczej treści: „Piniata”.
Niniejsza wiadomość jest wstępem / zaczepką wydarzenia Doppelganger.