Czarodziejskie Pogotowie Ratunkowe przetransportowało do Munga pobitego mężczyznę. Według dokumentów - Thoran Yaxley. Prosił, i wyglądał na wymagającego pilnej opieki - nie było pewności czy nie doświadczył poważnych obrażeń takich jak krwotok wewnętrzny, czy złamania, a ciebie przeszyło dziwne, naprawdę nieprzyjemne uczucie... Czyżby powodem był twój dar jasnowidzenia? W jego ciężkim przypadku oceniłaś, że najlepsze na wstęp będzie zastosowanie środka przeciwbólowego i lekko zwiotczającego, by dalej postąpić w badaniach i leczeniu. Niestety padłaś ofiarą.... uroku (!) i zanim się obejrzałaś, po Thoranie zostało tylko otwarte okno, pusta strzykawka i parę pustych fiolek po stymulantach. Których, swoją drogą, nie powinno się ze sobą łączyć.
Byłaś pewna dwóch rzeczy: po pierwsze mężczyzna chciał po prostu zrobić ci na złość, bo to było niemożliwe, aby być aż tak nieudolnym ćpunem. Po drugie: w robieniu ci na złość był naprawdę beznadziejny i pewnie nie spodziewał się, że Pogotowie Ratunkowe tak łatwo przejmie jego dokumenty.
Byłaś pewna dwóch rzeczy: po pierwsze mężczyzna chciał po prostu zrobić ci na złość, bo to było niemożliwe, aby być aż tak nieudolnym ćpunem. Po drugie: w robieniu ci na złość był naprawdę beznadziejny i pewnie nie spodziewał się, że Pogotowie Ratunkowe tak łatwo przejmie jego dokumenty.
Zadanie autorstwa Fausta Flitwicka z moją drobną korektą. Niniejsza wiadomość jest wstępem / zaczepką wydarzenia Doppelganger. @Florence Bulstrode