Richard nie dzielił się sprawami interesu rodzinnego, skoro dawał radę pomagać bratu sam, na tyle ile mógł i pozwalała mu praca aurora. Robert też jakoś nie oczekiwał większej w tym pomocy. Choć jak już chłopcy widzieli, nad czym rodzic pracował, gdzie musiał wyjść, coś załatwiać, wtedy im wyjaśnił. Nie robił tego wcześniej, chcąc, aby bardziej skupili się na swojej edukacji niż pracy, aż ukończą Instytut Magii, będą musieli na poważnie myśleć o swojej przyszłości, wyborze drogi kariery. Być może nie spodziewał się z ich strony chęci zaangażowania w interes rodzinn. Skoro tak, pozwolił im spróbować. Pilnując, aby nie zrobili czegoś źle. O dziwo w przypadku Charlesa, który nie umiał odnaleźć się w innych zawodach, komunikacja z ludźmi była widocznie czymś, w czym dawał sobie radę.
Tutaj w Londynie chłopak nie bardzo miał jak pomagać ojcu, skoro interesami w tym mieście operował Robert. Czy będzie tutaj lepiej? Jeżeli ta rozmowa dla niego wyglądała na bardziej swobodną, jak to będzie wyglądało w rozmowie z bratem jego ojca?
Richard słuchając wyjaśnień syna, jego chęci do działania, pomysłów i pełnego zaangażowania, zaciągnął się ponownie papierosem.
Zwrócił na jedną rzecz uwagę. Uświadomił chłopaka, aby był przygotowany na to, że w tej kamienicy nic takiego prowadzić nie będzie mógł. Musiałby mieć na to inne miejsce. Nie byli u siebie, w Oslo, gdzie na pracownię, mieli przeznaczone osobno dobudowane pomieszczenie na ogrodzie, parę metrów od domu. Richard, mógłby im dać piwnicę, ale jak coś wybuchnie, wysadziłoby im chałupę. A tak, osobny mini domek na eksperymenty wystarczył, aby mogli go rozwalić i samemu odbudować. Na własny rachunek.
- Porozmawiaj z Robertem. Przedstaw mu swoje pomysły. Jeżeli dostaniesz od niego zgodę, możesz mu pomagać. Nie mam nic przeciwko, jeżeli zechcesz zacząć coś własnego, ale pierw, znajdź miejsce, gdzie będziesz chciał pracować, eksperymentować.
Pomieszczenia na pracownię, tutaj Charles raczej nie dostanie. Na hodowlę roślin czy produkcję czegoś, lepiej aby znalazł jakieś odpowiednie miejsce do tego. Zakup lokalu, albo wynajem? Będzie wiązało się z kosztami, ale nauczy to także odpowiedzialności i oszczędności.
Richard wyraził zgodę, aby Charles pomagał w interesie rodzinnym Robertowi. Jeżeli jego bratu nie będzie to przeszkadzało. Jeżeli będą uwagi, znajdzie synowi inne zajęcie.