• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere

[03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#15
06.05.2024, 16:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.05.2024, 16:35 przez Guinevere McGonagall.)  

– Przez cały miesiąc? – upewniła się i wytężyła wzrok, ale nie dostrzegła nigdzie żadnej spadającej gwiazdy, więc zaraz znowu spoglądała na Cathala. – To musi być piękny widok, zwłaszcza z dala od Londynu – to było jedyne wielkie miasto, jakie w Anglii tak na dobrą sprawę znała. Pewnie na terenie wykopalisk będzie to dobrze widać, dlatego już zaczęła planować, żeby w miarę dobrej pogody nie zapomnieć pooglądać nocnego nieba.

Ginewra nie miała bladego pojęcia, że coś jest nie tak, że zachowanie Shafiqa nie wynika jedynie z jego choroby (która, swoją drogą, była bardzo fascynująca), a dlatego, że tak jak ona uświadomiła sobie swoje uczucia do niego, tak on zaczął ją podejrzewać o najgorsze. A przecież własnoręcznie złapała „włamywacza” podszywającego się pod Nell i to jej propozycją było, że podzieli się wspomnieniem, na wypadek, gdyby coś jej w trakcie umknęło. Nie miała absolutnie żadnych intencji, by sabotować wykopaliska, ani by cokolwiek sobie przywłaszczyć – ją interesowała w tym wypadku tylko wiedza, historia, a nie, by zrzucić Cala z miejsca przy światłach reflektorów, skoro te były skierowane na niego, jako kierownika tej grupy. Wszystko szło na jego konto, a Ginewra nie zamierzała w to ingerować, nie czuła zazdrości, nie czuła, że potrzebuje się wybić. Była naukowcem, nie materiałem na celebrytkę.

– Najbardziej mnie zdziwiło, że w ogóle wiedzą, że wampiry istnieją – ogólnie jej obcowanie z mugolami było dość wywrotowe. Nic do nich nie miała, nawet czasami lubiła z nimi rozmawiać, ale jednak to nie było to. Co innego, gdy można było z nimi jawnie porozmawiać o magii, jak na ognisku pod koniec maja… – Chyba, że to też jest jakieś „podobno” i tylko niektórzy sobie zdają sprawę? – zastanowiła się nad tym, żeby ostatecznie wzruszyć ramionami. Mugole byli po prostu dziwni, nie lubiła za to, gdy pakowali im się w prace na wykopaliskach, więcej było z tego kłopotów niż pożytku. – Ach… no tak. Nie pomyślałam o tym. Chyba to morze nie jest w Anglii zbyt ciepłe, co? – nie to co w Egipcie, gdzie wejście do niego było prawdziwą przyjemnością. – Jakoś Szkocja mnie nigdy tak nie pociągała, nie wiem dlaczego. To chyba przez to wyobrażenie facetów w spódniczkach w kratę i z tym śmiesznym instrumentem – zamachała kilka razy rękoma, żeby ów instrument zobrazować. To nie był zupełnie jej klimat i świat, wydawał się jej być cokolwiek dziwacznym, rubasznym i obscenicznym. Jej myśli pobiegły zupełnie innym torem; nie myślała więc o klifach, tylko o nieogolonych nogach wystających zza spódnicy.

– Mmmm…. Chyba tylko mi się coś obiło? – zastanowiła się i zmarszczyła brwi. – Trzecie wesele? – zdumiała się bardzo widocznie. – Nie sądziłam, że Anglicy są aż tak otwarci, że nikt nie ma z tym problemu. Zawsze myślałam, bez urazy, że rody czystej krwi  parują ze sobą członków niezależnie od ich preferencji czy tego, czy się sobie podobają i się lubią i że nie chcą słyszeć o żadnych rozwodach, a na pewno nie o trzecim małżeństwie i to jeszcze kobiety – to ją autentycznie zaskoczyło, bo miała ich za ogromnych sztywniaków. Zresztą z tą opinią nie bardzo się kryła, zwłaszcza w Egipcie. – Ale skoro tak, to mamy czas dzisiaj i jutro jeszcze tylko. Mam już kilka pomysłów, ale ciekawe co będą chcieli robić Nell i Ulysses. A co ty byś chciał? – zagaiła i obróciła głowę, żeby się w Shafiqa wpatrzyć. Oszukiwała, oczywiście, że tak, bo w takich warunkach znacznie bardziej polegała na kocim wzroku, niż ludzkim, ale i tak… Cal pochłaniał teraz całą jej uwagę i skupienie, że nie zauważyła nawet grubej gałęzi na wpół wtopionej w piasek i potknęła się o nią jak przedszkolak, po czym straciła równowagę i poleciała do przodu. – Cholera – stęknęła jeszcze tylko.


Aktywność fizyczna
Rzut O 1d100 - 31
Akcja nieudana
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (3789), Guinevere McGonagall (4302), Pan Losu (78)




Wiadomości w tym wątku
[03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Guinevere McGonagall - 17.04.2024, 20:27
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Pan Losu - 17.04.2024, 20:27
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Cathal Shafiq - 17.04.2024, 20:53
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Pan Losu - 17.04.2024, 20:53
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Guinevere McGonagall - 18.04.2024, 19:38
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Cathal Shafiq - 19.04.2024, 21:15
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Guinevere McGonagall - 23.04.2024, 23:01
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Cathal Shafiq - 24.04.2024, 14:14
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Guinevere McGonagall - 25.04.2024, 00:12
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Cathal Shafiq - 25.04.2024, 09:23
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Guinevere McGonagall - 27.04.2024, 21:49
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Cathal Shafiq - 28.04.2024, 20:21
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Guinevere McGonagall - 06.05.2024, 01:42
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Cathal Shafiq - 06.05.2024, 12:58
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Guinevere McGonagall - 06.05.2024, 16:33
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Cathal Shafiq - 07.05.2024, 12:41
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Guinevere McGonagall - 09.05.2024, 23:25
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Cathal Shafiq - 11.05.2024, 23:13
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Guinevere McGonagall - 13.05.2024, 20:03
RE: [03.08.1972] Szaleństwo Windermere. Należę do wody | Cathal & Guinevere - przez Cathal Shafiq - 15.05.2024, 10:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa