• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria

[13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#4
06.05.2024, 22:55  ✶  

Szybko zerknęła na to, w jaki sposób Aidan gasi papierosa, ale nic na ten temat nie powiedziała, zero komentarza, że śmieci czy coś w tym rodzaju. Za to złapana w ramiona i mocno przytulona nie zaprotestowała. Nie było też żadnego stękania czy jęczenia, że śmierdzi, albo że mógłby przestać palić. Prawdę mówiąc to Victoria sama czasami popalała… a był to nieodzowny wpływ pewnego wampira, który trząsł Nokturnem. Lubiła ten zapach, dobrze jej się kojarzył. Więc czy jebał petami jak najgorszy menel? Cóż… kwestia dyskusyjna.

– Czemu? Bo nie jesteś w szacie wyjściowej? – zaczepiła go lekko, prosto w jego ucho, kiedy przytulali się na powitanie, jakby nie widzieli się od bardzo dawna. Właśnie, czy można to było nazwać życiem… W zasadzie to tak. Jedyne co się zmieniło, to zimno – zimno przyćmiewające jej własną życiodajną energię. Czy wyrwałaby mu język? Bardzo wątpliwe. Victoria nie słynęła z gwałtowności, wręcz jej koledzy z pracy przywykli już do tego, że to trzeba na spokojnie, zastanowić się, nic na szybko – trochę jak Alastor Moody. Kiedy Victoria zaczynała się ruszać szybko, to wtedy dobitnie znaczyło, że jest już gorąco. – Bo to jest uszyte przez Rosiera – powiedziała to ze śmiertelną powagą, ale osoby, które znały ją lepiej i bliżej dużo łatwiej wyłapywały, kiedy sobie żartowała i nie była wcale taka poważna. To był jeden z tych momentów, ale poza tym – taka była prawda. Większość jej garderoby pochodziła z Domu Mody Rosier, w większości od Christophera, z którym znała się prywatnie i który wiele jej ubrań szył na zamówienie. Cóż… Jej pierwszy narzeczony też nosił na nazwisko Rosier, nic więc dziwnego, że tyle ciuchów od nich miała. A że wydawała się zimna, nieprzystępna, sztywna, czy zbyt idealna… Cóż. Ci, co znali ją bliżej, rzeczywiście wiedzieli, że to tylko fasada.

Parsknęła i faktycznie się okręciła, na środku tej ulicy – pewnie wyglądali jak jakaś para gołąbków, a nie rodzina, ale nic sobie z tego nie robiła.

– Kto pierwszy ten lepszy, Adi – może i powinna to być jego kwestia, ale nawet tego nie oczekiwała. Ot, powiedziała, co jej przyszło na myśl i oto byli, przekomarzając się jak brat z siostrą, którymi nie byli. – Czemu niby do dupy? A zresztą. U mnie też jest do dupy, to pasujemy do siebie idealnie – niby zażartowała, ale było w tym coś gorzkiego, gdzieś na dnie tej wypowiedzi. – Nie masz zapasu? Tsk-tsk, ależ nieodpowiedzialnie – palnęła znowu z kamienną twarzą, ale prawda była taka, że tylko się z kuzynem droczyła.

– To jakiś klub dla wampirów albo dla ghuli? – odbiła piłeczkę, nie mając zamiaru dać się złapać jak rybka na wędkę. – Nie wiedziałam, że masz takie preferencje – i aż wystawiła do niego język, chociaż doskonale wiedziała, że pił do jej trupiego zimna. Nasłuchała się o tym w namiocie, w którym się obudziła po całej akcji – Zimni jak Trupy.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (3203), Victoria Lestrange (3110)




Wiadomości w tym wątku
[13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Aidan Parkinson - 23.04.2024, 09:28
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Victoria Lestrange - 29.04.2024, 01:50
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Aidan Parkinson - 30.04.2024, 14:19
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.05.2024, 22:55
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Aidan Parkinson - 17.05.2024, 09:19
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Victoria Lestrange - 19.05.2024, 22:14
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Aidan Parkinson - 24.05.2024, 22:25
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Victoria Lestrange - 26.05.2024, 00:30
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Aidan Parkinson - 17.06.2024, 20:33
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Victoria Lestrange - 29.06.2024, 15:14
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Aidan Parkinson - 18.07.2024, 00:17
RE: [13.07.1972] Decadence | Aidan, Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.08.2024, 15:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa