07.05.2024, 19:00 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.05.2024, 01:47 przez Król Likaon.)
Link do posta z losowaniem scenariusza: Bardzo wąskie alejki
Krótkie streszczenie: Zrobili ze mnie frajera na Pokątnej. Wpierw jakaś stara prosiła mnie o pomoc, bym jej wyciągnął jakieś ciężkie ścierwo z torebki, a potem wpadłem w sidła halucynogennych kadzideł. Po godzinach chodzenia labiryntami (czy też jedną uliczką wkoło), opadłem z sił i obudziłem się w jednej z obskurnych uliczek Pokątnej. Znalazła mnie Brenna Longbottom, która okazała się nie być prymuską w szkole. A bynajmniej tak twierdziła.
Krótkie streszczenie: Zrobili ze mnie frajera na Pokątnej. Wpierw jakaś stara prosiła mnie o pomoc, bym jej wyciągnął jakieś ciężkie ścierwo z torebki, a potem wpadłem w sidła halucynogennych kadzideł. Po godzinach chodzenia labiryntami (czy też jedną uliczką wkoło), opadłem z sił i obudziłem się w jednej z obskurnych uliczek Pokątnej. Znalazła mnie Brenna Longbottom, która okazała się nie być prymuską w szkole. A bynajmniej tak twierdziła.
adnotacja moderatora
PD przyznane. @Hades McKinnon