09.05.2024, 15:21 ✶
To nie było do końca tak, że Isaac rozmawiał z przypadkowymi osobami. Spotkał dawnego kolegę ze szkoły i zainteresował się jego opinią. Wszystko, co działo się w kraju bardzo go interesowało. Polityka zawsze była nerwowym tematem - rozbijała rodziny oraz nosy. Bagshot jednak nie podejrzewał, ze bedzie aż tak źle!
-Skoro podejrzany ze mnie typ, to kiepski byłby ze mnie szpieg.- Skwitował, uśmiechając się lekko.
Słysząc historię romansu Renigalda z Penny, uniósł brew ku górze. Cwanie rozegrane! Pytanie tylko, w jakim celu dziewczyna to zrobiła.
-A więc... Penny cię kocha, nienawidzi, czy potrzebowała rozgłosu?- Te trzy powody najszybciej przyszły mu do głowy.- To musi być irytujące - bycie wciągniętym w niechciany romans.- Westchnął, mimo wszystko lekko rozbawiony. Z drugiej strony, było to dość niebezpieczne. Jeśli Penny była chorą stalkerką, to bardzo łatwo mogła uprzykrzyć blondynowi życie.- Masz zamiar jakoś to sprostować, czy poczekasz aż sprawa ucichnie i zostawisz dziewczynę w spokoju?- Renigald również mógł być niebezpieczny. W końcu zajmował się tym, czym się zajmował...
- Zbieramy się powoli? Po drodze mi opowiesz. - Zaproponował. Napiłby się więcej ognistej, i chętnie poszedł do miejsca, gdzie więcej się działo. W końcu mieli połapać za dupy jakieś panny, prawda? A skoro Malfoy nie jest jednak zaręczony, to nic nie stało na przeszkodzie, żeby tej nocy się zabawić. Kac w pracy to dla Isaac'a nic nowego!
-Skoro podejrzany ze mnie typ, to kiepski byłby ze mnie szpieg.- Skwitował, uśmiechając się lekko.
Słysząc historię romansu Renigalda z Penny, uniósł brew ku górze. Cwanie rozegrane! Pytanie tylko, w jakim celu dziewczyna to zrobiła.
-A więc... Penny cię kocha, nienawidzi, czy potrzebowała rozgłosu?- Te trzy powody najszybciej przyszły mu do głowy.- To musi być irytujące - bycie wciągniętym w niechciany romans.- Westchnął, mimo wszystko lekko rozbawiony. Z drugiej strony, było to dość niebezpieczne. Jeśli Penny była chorą stalkerką, to bardzo łatwo mogła uprzykrzyć blondynowi życie.- Masz zamiar jakoś to sprostować, czy poczekasz aż sprawa ucichnie i zostawisz dziewczynę w spokoju?- Renigald również mógł być niebezpieczny. W końcu zajmował się tym, czym się zajmował...
- Zbieramy się powoli? Po drodze mi opowiesz. - Zaproponował. Napiłby się więcej ognistej, i chętnie poszedł do miejsca, gdzie więcej się działo. W końcu mieli połapać za dupy jakieś panny, prawda? A skoro Malfoy nie jest jednak zaręczony, to nic nie stało na przeszkodzie, żeby tej nocy się zabawić. Kac w pracy to dla Isaac'a nic nowego!