• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik

[17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#8
11.05.2024, 00:24  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.05.2024, 20:49 przez Erik Longbottom.)  
Nie wiedział, co powiedzieć. Na co dzień wychodził z założenia, że jeśli można było komuś pomóc, to powinno się to zrobić, a przynajmniej spróbować. Przywykł do tego, że pomagał swoim bliskim, jak mógł, nawet jeśli nie znał się na danej dziedzinie życia. Być może dlatego Nora już lata temu przestała go relegować do pomocy w kuchni, a zamiast tego znajdowała mu jakieś ''męskie'' obowiązki pokroju przestawiania ciężkich mebli czy naprawy szafek. A czasem po prostu służył jako jej spowiednik, gdy opowiadała mu o swoich kolejnych rozterkach. W tym zdecydowanie był bardzo dobry.

Starał się jednak rozumieć, że nie każdy był gotów poświęcić się ciągłemu wspieraniu drugiej osoby, jeśli ta tego nie odwzajemniała lub po prostu nie pozwalała sobie pomóc. Czy właśnie taki problem nawiedził Neila i Morfeusza? Erik zmełł w ustach kolejne pytania, które wydawały się zbyt personalne, aby wypowiedzieć je na tym etapie na głos. Jeśli wuj nie czuł się w tym momencie na siłach, aby wesprzeć Neila, to może faktycznie nie powinien tego robić. Dla dobra ich obu. Pielęgnowanie płomienia mogło przynieść miłe chwile, ale zwiększało to też szanse na nieoczekiwanie sparzenie się. A takie rany potrafiły pozostać z człowiekiem nawet po zabliźnieniu obrażeń.

— A jednak masz sumienie — zauważył Erik. — Jakoś zaszliście do takiego poziomu, że przyprowadziłeś go na ostatnią potańcówkę. Więc zdecydowanie nie jest nikim. — Zamilkł na moment, po czym sarknął na słowa Morfeusza, gdy ten wspomniał o cudownym układzie, jakim było friends with benefits. Czy jakoś tak. — Naprawdę? — Rozchylił w zdumieniu usta. — Nawet mi to przez myśl nie przeszło. Do tej pory sądziłem, że to miejska legenda. A więc to jednak fakt?

Może Longbottom nie był idealny, ale chyba nie potrafiłby zredukować relacji z daną osobą do relacji czysto fizycznej. Pragnął kontaktu, który spełniłby zarówno potrzeby jego ciała, jak i umysłu, a średnio mu się uśmiechało ufanie komuś, kto szukałby jedynie łóżkowych uciech. Nie wspominając już o tym, że musiałby wówczas zawierzyć w gruncie rzeczy przypadkowym osobom. A biorąc pod uwagę, że w ostatnich miesiącach coraz częściej gościł na okładkach gazet i na językach socjety, nie bardzo widział tutaj pole do popisu. Wzdrygnął się na myśl, co by było, gdyby kiedyś okazało się, że wylądował parę razy w sypialni jakiegoś przestępcy albo, Merlinie broń, Śmierciożercy. Czasem mniej znaczy więcej. A Erik był cierpliwy. Mógł poczekać na odpowiednią osobę.

— Przykro mi — powiedział po prostu, nie potrafiąc znaleźć odpowiednich słów.

Poniekąd jechali na tym samym wózku, chociaż Morfeusz zdecydowanie miał więcej do stracenia przez swoje powiązania z Departamentem Tajemnic. Bądź co bądź, było to jedne z nielicznych miejsc, gdzie faktycznie mógł rozwijać swoje dary i umiejętności we względnie bezpieczny sposób. A całe lata spędzone pośród obsydianowych korytarzy na pewno pomogły mu znaleźć swego rodzaju rutynę. Mógł też po prostu lubić swoją pracę, co po dołączeniu do Zakonu Feniksa tylko nabrało na znaczeniu. A Erik? Cóż., Erik ledwie parę dni temu wrócił do pracy po zawieszeniu po tym, jak pozwolił Geraldine Yaxley wysadzić błotoryja w powietrze. Dalej nie wiedział, jak sprawa się rozwinie i czy przypadkiem nie będzie teraz uważniej obserwowany.

— Aczkolwiek plan jest sprytny — pochwalił z przekąsem krewniaka, kręcąc powoli łepetyną. — Chociaż na twoim miejscu porozmawiałbym o tym najpierw z Brenną. Loterie i licytacje zna od podszewki, więc na pewno chętnie udzieli kilku wskazówek, co do tego, jak to załatwić po bożemu. — Uśmiechnął się przewrotnie. — Może nawet ominie cię występ na scenie.


(Aktywność Fizyczna) Czy Erik zdoła zrobić unik?
Rzut PO 1d100 - 73
Sukces!

Zamach Morfeusza, chociaż szybki, okazał się na tyle niechlujny w wykonaniu, że Erik bez większych problemów zdołał się uchylić przed ciosem. Przesunął się na tył, ustawiając rapier w pozycji obronnej. Obrzucił wuja badawczym spojrzeniem, biorąc kilka głębszych oddechów.

— Jesteś nim sfrustrowany czy po prostu zagubiony w sytuacji? — rzucił, dając im chwile wolnego na oddech. Potem podjął próbę wykonania cięcia skierowane w lewę ramię Morfeusza.

(Aktywność Fizyczna) Cięcie w lewe ramię x1
Rzut PO 1d100 - 61
Sukces!


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (5112), Morpheus Longbottom (3575)




Wiadomości w tym wątku
[17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Morpheus Longbottom - 03.04.2024, 18:53
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Erik Longbottom - 03.04.2024, 21:38
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Morpheus Longbottom - 17.04.2024, 21:07
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Erik Longbottom - 18.04.2024, 19:38
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Morpheus Longbottom - 18.04.2024, 21:07
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Erik Longbottom - 23.04.2024, 00:34
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Morpheus Longbottom - 06.05.2024, 15:11
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Erik Longbottom - 11.05.2024, 00:24
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Morpheus Longbottom - 21.05.2024, 14:56
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Erik Longbottom - 30.05.2024, 20:52
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Morpheus Longbottom - 26.06.2024, 11:20
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Erik Longbottom - 29.06.2024, 00:32
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Morpheus Longbottom - 01.07.2024, 23:35
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Erik Longbottom - 05.07.2024, 20:09
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Morpheus Longbottom - 06.07.2024, 08:10
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Erik Longbottom - 16.07.2024, 00:26
RE: [17 VIII 1972] flowers will grow from my bones | Morpheus & Erik - przez Morpheus Longbottom - 17.07.2024, 14:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa