• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[08.08.1972r.] Wolę iść schodami

[08.08.1972r.] Wolę iść schodami
Kolorowy ptak
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Neil Enfer
#9
13.05.2024, 21:16  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.05.2024, 03:04 przez Neil Enfer.)  
Zmarszczył brwi na jego słowa z takim zdegustowaniem jakiego się po sobie nie spodziewał. Cóż za kłamanie w żywe oczy! Co to za niesamowitość? Na co komu transmutacja, skoro można umieć tyle innych dziedzin magii? Można mieć czystą krew i pieniądze, można mieć wszystko. Transmutacja nie była niczym specjalnym, szczególnie na tak niskim poziomie, jaki prezentował sobą Neil. Mimo wszystko z tyłu głowy nieśmiała gąsieniczka głaskała jego poczucie dumy, mówiąc mu, że może i kłamie, ale jak miło słyszeć dobre słowa na temat czegoś do czego człowiek się latami przykładał w pocie czoła.
Nie umiał odpowiedzieć na jego słowa. Miał go pochwalić? Powiedzieć coś więcej o sobie? Nie, i to i to było głupie. Mowa jest srebrem, a milczenie złotem.
Kolejny słowotok opuścił jego usta, a wilkołak słuchał uważnie, myśląc i jednocześnie biernie będąc obok, dalej zastanawiając się nad absurdalnością zaistniałej sytuacji. Nie wiedział czy był przesłuchiwany czy sam przesłuchiwał. Czy to co mówi jest prawdą i czy ma dla niego znaczenie, czy może to co powiedzą sobie w windzie zostanie w windzie.
-Musiałeś zwiedzić kawałek świata.-dla niego zwykły wyjazd za granicę byłby niezłą przygodą, albo nawet wyjazd do innego miasta, w końcu jego życie kręciło się dookoła Londynu, wsi rodziców i ewentualnie Doliny Godryka.
Nie przeszkadzało mu to, że nie wstawał, dalej go obejmował, choć teraz odrobinę poluzował chwyt. Nie chciał go zgnieść, a póki co winda chyba nigdzie się nie ruszała. Pomimo poczucia obcości i wielkiej przepaści między nimi czerpał z tego przyjemność do której się nie przyznawał. Przytuli matkę, ojca, na powitanie i pożegnanie, zostanie poklepany po plecach przez pijaka w pracy, pokotłuje się chwilę w pościeli z Morpheusem, który zaraz ucieknie na papierosa czy do pracy. Nadal jednak pamiętał gdzie są i że jeden zły ruch i zostanie oskarżony o coś okropnie niestosownego. Czemu sam Isaac się nie wzbraniał? Nie rozumiał.
Kolejna opowieść płynęła w ciasnym wnętrzu windy odruchowo przewrócił oczyma słysząc nazwisko szpitalnika, za jakim z wzajemnością nie przepadał. No wiadomo, czarodzieje muszą się trzymać razem, a z kim przystajesz takim się stajesz. Mieli powiązania, może nawet byli dobrymi znajomymi. Lepiej zachować ostrożność.
-Rozumiem.-skinął w ciemności głową na prośbę o nieokreślanie go ,,Panem".
Kolejne zmarszczenie brwi na wyrażenie współczucia. Przykro mu? Za co? Co to za pytania? Wścibski ten urzędnik, zaraz nabije mu jakiś dodatkowy podatek, bo wyłapie nieścisłość.
-Tak. U mamy też.-odpowiedział już na całość, chcąc dodać od siebie więcej, by nie pojawiły się kolejne pytania. Zaczynał czuć się coraz gorzej z tym ile powiedział, co powiedział i komu powiedział. Dlatego z ulgą przyjął kolejny ruch windy. Zgrzytnięcie, szarpnięcie i ponownie płynny, gładki ruch, jakby usterka została nagle naprawiona, a spadanie było tylko w ich wyobraźni. Światło zamrygało niepewnie, po paru sekundach odpalając się na dobre.
-Chyba już wszystko w porządku. Zbliżamy się do Pana piętra.-oznajmił, zerkając na podświetlające się przyciski. Niespiesznie rozplótł ręce jakimi go otaczał, delikatnie wspierając by zaasekurować go gdyby chciał wstawać. Dopiero jeśli Isaac wstał, to sam się podniósł. Winda zaczęła zwalniać, aż nareszcie się zatrzymała. Pingnął dzwoneczek, drzwi się otworzyły.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Isaac Bagshot (1676), Neil Enfer (2816)




Wiadomości w tym wątku
[08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Neil Enfer - 09.05.2024, 21:12
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Isaac Bagshot - 10.05.2024, 21:59
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Neil Enfer - 10.05.2024, 22:52
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Isaac Bagshot - 11.05.2024, 23:42
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Neil Enfer - 12.05.2024, 01:47
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Isaac Bagshot - 12.05.2024, 17:04
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Neil Enfer - 12.05.2024, 19:51
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Isaac Bagshot - 13.05.2024, 19:55
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Neil Enfer - 13.05.2024, 21:16
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Isaac Bagshot - 14.05.2024, 17:36
RE: [08.08.1972r.] Wolę iść schodami - przez Neil Enfer - 14.05.2024, 18:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa