14.05.2024, 17:15 ✶
Isaac odpowiedział Erikowi, kiedy jeszcze szli, myśli o Ziemniaczku.
-Nie wiem, czy jestem na tyle wykształcony, żeby móc uczyć w Hogwarcie. Prawdopodobnie nie. Przez kilka miesięcy wykładałem we Włoszech dla dorosłych, anglojęzycznych studentów. To był ciekawy czas.- Miał obszerną wiedzę i na pewno wiedziałby jak zachęcić dzieciaki do nauki, ale czy byłby w stanie poświęcić praktycznie cały życie na siedzenie w Hogwarcie? Prawdopodobnie nie. Zapewne umarłby tam z nudów i zastąpił profesora Binns'a jako kolejny duch - nauczyciel. Uśmiechnął się lekko, słysząc jak dużo wiary pokładał w nim Erik. Spojrzał na niego. Gdyby tylko wiedział, co Isaac robił za granicą, to na pewno by tego nie pochwalił.- Jedyne, o co mogę być oskarżony, to delikatne oszukanie systemu. Nic groźnego.- Ciężko było stwierdzić, czy żartował, czy nie.-I tak, zgadzam się, że nasze kobiety starzeją się z gracją oraz godnością. Mam tu również na myśli twoją siostrę. Pozwól mi jednak podokuczać Milly. Przez jedenaście lat nie miałem na to szansy. I gdzie jest Gerry? - Rozejrzał się, jakby miał ją zaraz zobaczyć.
Isaac bardzo lubił Brenne i w Hogwarcie dobrze się dogadywali. Bywało tak, że przez swoje gadulstwo dominowali towarzystwo, jednak posiadali jakiś dziwny siódmy zmysł, dzięki któremu potrafili się zamknąć, kiedy ktoś inny również chciał coś powiedzieć. Oboje byli również dobrymi słuchaczami. Ciekawe które z nich wygrałoby w konkursie: "wypowiedz jak najwięcej słów w ciągu minuty". Istniał w ogóle taki konkurs...?
-Nie wiem, czy jestem na tyle wykształcony, żeby móc uczyć w Hogwarcie. Prawdopodobnie nie. Przez kilka miesięcy wykładałem we Włoszech dla dorosłych, anglojęzycznych studentów. To był ciekawy czas.- Miał obszerną wiedzę i na pewno wiedziałby jak zachęcić dzieciaki do nauki, ale czy byłby w stanie poświęcić praktycznie cały życie na siedzenie w Hogwarcie? Prawdopodobnie nie. Zapewne umarłby tam z nudów i zastąpił profesora Binns'a jako kolejny duch - nauczyciel. Uśmiechnął się lekko, słysząc jak dużo wiary pokładał w nim Erik. Spojrzał na niego. Gdyby tylko wiedział, co Isaac robił za granicą, to na pewno by tego nie pochwalił.- Jedyne, o co mogę być oskarżony, to delikatne oszukanie systemu. Nic groźnego.- Ciężko było stwierdzić, czy żartował, czy nie.-I tak, zgadzam się, że nasze kobiety starzeją się z gracją oraz godnością. Mam tu również na myśli twoją siostrę. Pozwól mi jednak podokuczać Milly. Przez jedenaście lat nie miałem na to szansy. I gdzie jest Gerry? - Rozejrzał się, jakby miał ją zaraz zobaczyć.
Isaac bardzo lubił Brenne i w Hogwarcie dobrze się dogadywali. Bywało tak, że przez swoje gadulstwo dominowali towarzystwo, jednak posiadali jakiś dziwny siódmy zmysł, dzięki któremu potrafili się zamknąć, kiedy ktoś inny również chciał coś powiedzieć. Oboje byli również dobrymi słuchaczami. Ciekawe które z nich wygrałoby w konkursie: "wypowiedz jak najwięcej słów w ciągu minuty". Istniał w ogóle taki konkurs...?