14.05.2024, 18:04 ✶
Isaac był wytrenowany w piciu oraz braniu narkotyków. Miał wprawę w gubieniu się w czasie oraz przestrzeni, i jeszcze większą w odnajdywaniu się i powrocie do rzeczywistości. Wypił eliksir nasenny, jednak spał jedynie kilka godzin, bo poprzedniego wieczoru wpadł na pomysł napisania książki dla dzieci i mózg mu parował. "Magic Kicia", odpowiadałaby o przygodach magicznego kota, który stawia swoje pierwsze kroki w czarodziejskim świecie. A co, gdyby przemycić tam jakąś małą propagandę, żeby dzieci już od małego były uczone tolerancji oraz zachęcane do wzajemnej pomocy? Zanim nastąpił czas spotkania, Isaac rozpisał sobie wstępny szkielet pierwszej przygody Magic Kici - "Magic Kicia poznaje nowych sąsiadów!" A może mógłby zacząć wydawać przygody magicznego kotka w gazecie dla dzieci? Dwie krótkie historie tygodniowo? Musi to przemyśleć.
Około dwie godziny później, stał przed drzwiami od mieszkania Geraldine. Tym razem nie wystroił się w krótkie spodenki oraz starą koszulkę. Nie miał też ze sobą wałka pokrytego jagnięcym futerkiem. Ubrał na siebie ciemnogranatową koszulę w bordowe róże, czarne spodnie oraz granatowy kapelusz. Naprawdę wkręcił się w czytanie Czarownicy oraz rubryk związanych z modą!
- O, ładnie wyglądasz. - Powiedział na widok przyjaciółki. Bo faktycznie ślicznie się prezentowała w tej sukience. Kiedy się przytulili, pocałował ją lekko w policzek.- Gotowy. - Zaproponował jej swoje ramię. Mimo że wczorajszej nocy pochlali, to nastrój mu dopisywał.- W czym mam Ci pomóc?
!GerHistoria
Około dwie godziny później, stał przed drzwiami od mieszkania Geraldine. Tym razem nie wystroił się w krótkie spodenki oraz starą koszulkę. Nie miał też ze sobą wałka pokrytego jagnięcym futerkiem. Ubrał na siebie ciemnogranatową koszulę w bordowe róże, czarne spodnie oraz granatowy kapelusz. Naprawdę wkręcił się w czytanie Czarownicy oraz rubryk związanych z modą!
- O, ładnie wyglądasz. - Powiedział na widok przyjaciółki. Bo faktycznie ślicznie się prezentowała w tej sukience. Kiedy się przytulili, pocałował ją lekko w policzek.- Gotowy. - Zaproponował jej swoje ramię. Mimo że wczorajszej nocy pochlali, to nastrój mu dopisywał.- W czym mam Ci pomóc?
!GerHistoria