• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam

[14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże włosy, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, choć jego rysy zdradzają arystokratyczne pochodzenie. Ma spracowane ręce i co najmniej kilkudniowy zarost.

Samuel McGonagall
#26
17.05.2024, 10:56  ✶  
W sumie minęło ledwie kilka dni, od czasu gdy miał ją poprzednio. Kilka dni, choć tamto zdarzenie nad jeziorem i później w ogrodach warowni, zdawało się o świcie ledwie snem, marą, marzeniem które przychodzi w nocy tylko po to, aby dotkliwie Cię zranić, abyś cierpiał w świadomości, że to mogło być Twoje a nie jest i nigdy nie będzie.

Teraz, było inaczej. Teraz znów spętani byli miłosnym wyznaniem, prawdą o własnym pożądaniu i pragnieniu, o tym, kim są dla siebie i jak ciężko im żyć w osamotnieniu. Bo Sam przecież też ułożył sobie życie. Zdobył zawód, który okazał się być wcale nie tak częstym zawodem wśród czarodziei. Powoli wypracowywał sobie swoją renomę, zdobywał zlecenia. Miał ludzi wokół siebie. Niezbyt wielu i każdy z nich otrzymywał swój zwierzęcy totem, nie ten prawdziwy, a ten według którego McGonagall go odczytywał, ale też musiał przyznać, że tych osób było coraz więcej i więcej. Osób mu życzliwych, osób, które powinny wystarczyć by myśleć o stadzie, o rodzinie. A jednak nikt nie był Norą, tą którą ukochał jako pierwszą i teraz, tak właśnie tu, w tej małej kuchni do której każdy mógł wejść, zrozumiał że kochać pewnie będzie do końca swoich dni. Płonął wzajemnością, płonął jej słowami i zapewnieniami, rozczesanymi wątpliwościami, tym, że wbrew lękom i niskiemu poczuciu własnej wartości go chciała, takim jakim był. Miłość to wzajemna akceptacja. Miłość to bycie dla siebie. Zatopiony w uczuciu, zatopiony w niej, zatopiony w chwili, nie pragnął niczego więcej niż potwierdzenia, że tak będzie już zawsze. Że nie Nora nie zniknie o świcie, wraz z poranną mgłą rozpuszczoną pierwszymi promieniami sierpniowego słońca.

***

Nie trwało to zbyt długo bo i okoliczności nie sprzyjały rozciągniętym w nieskończoność umizgom i pieszczotom. Oparł się na jej ramieniu dysząc ciężko, kradnąc ostatnie pocałunki na odsłoniętym barku, powoli poprawiając szorstką dłonią rękaw sukienki tak, by znów znalazła się na swoim miejscu. Kątem oka dostrzegł wielką plamę rozlanego kakao, która teraz zasychała na podłodze oskarżycielsko.
– Chy...chyba przewróciłem kubek, ja... khm... posprzątam to moja miłości – szepnął przepraszająco odsuwając się od niej, sięgając po spodnie, próbując zorientować się w sytuacji, gdzie w ogóle jest i co tu robi. Kręciło mu się w głowie od euforii wypełniającej całe jego ciało i zmęczenia, które podstępnie wsuwało mu się pod powieki. Nie chciał spać, tak bardzo nie chciał spać. Nigdy. Nie przy niej. Nie gdy mógłby na nią patrzeć, dotykać, całować...

Kiedy już ogarnął swoje ubranie, w dwóch sprężystych krokach dotarł do umywalki, by przemyć twarz i kark lodowatą wodą. Może też trochę głowę, trochę włosy... Ale to nie pomogło. Roznosiło go, musiał coś zrobić, musiał znaleźć sposób, by jej o tym wszystkim powiedzieć, by dać wybrzmieć szczęściu tak, aby nie zniszczyć pnączami jej pięknej klubokawiarni. Jej marzenia. Kominki! Niech błogosławiony jest ten, kto je wymyślił, przy dobrych wiatrach nie będzie musiał stąd nigdy wychodzić na paskudne londyńskie ulice. Przy odrobinie szczęścia, może uda jej się nakłonić na dom w Dolinie.

Odwrócił się w stronę Nory, swojej pięknej leśnej nimfy, swojej gwiazdy, tej, która wydarła jego serce zielonej kniei i schowała gdzieś tu, gdzieś we własnej piersi.
– Nora ja... wiesz... – zaczął niepewnie, niepomny na to, że krople wody opadały mu z wilgotnych kosmyków na płową kraciastą koszulę. Palcami zaczął nerwowo strzępić mankiet tejże koszuli, uciekł wzrokiem nie wiedząc jak się do tego zabrać, jakich słów powinien użyć. – Nie mogę uwierzyć w to co się dzieje, że... że tu mnie przywiało, że Ty... że chcesz, chcesz mnie takiego jakim jestem Nora ja... Ja nie mam Ci wiele do zaoferowania. W sumie, to nic nie mam. Nic poza sobą. – Pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym została samotna biało-błękitna nić. Spuścił głowę i popatrzył na nią przez moment, oddychając coraz szybciej. W uszach mu szumiało, miał wrażenie, że zaraz serce wyskoczy mu z piersi. Nie mógł dopuścić do tego by znów się rozstali, nie mógł stracić ani jednego dnia dłużej.

Przypadł do niej i ujął ją za rękę, zatapiając się w spojrzeniu jej pięknych i mądrych i łagodnych oczu. Tak dawno w nie nie patrzył z taką bezpośredniością, tak dawno nie patrzył z taką pewnością. Ujął jej dłoń i bardzo powoli, czując drżenie w całym ciele otoczył serdeczny palec kobiety tym co miał, nicią ze swojego ubrania. Niedźwiedzim włosiem. Piórem krogulca. Częścią siebie. Zwilżył wargi, nie mogąc, nie chcąc uwolnić się od jej spojrzenia już nigdy. Od czaru, który związał go z nią lata temu. – Czy zechcesz... czy chciałabyś zostać moją żoną?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (6366), Samuel McGonagall (5942)




Wiadomości w tym wątku
[14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 23.04.2024, 09:56
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 24.04.2024, 14:34
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 24.04.2024, 22:47
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 25.04.2024, 10:32
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 25.04.2024, 12:00
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 25.04.2024, 14:46
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 25.04.2024, 21:19
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 27.04.2024, 09:53
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 27.04.2024, 11:38
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 27.04.2024, 13:56
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 27.04.2024, 21:59
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 28.04.2024, 21:00
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 29.04.2024, 09:27
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 29.04.2024, 18:28
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 29.04.2024, 21:53
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 30.04.2024, 21:50
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 02.05.2024, 00:08
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 04.05.2024, 16:55
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 05.05.2024, 21:59
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 08.05.2024, 09:32
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 08.05.2024, 23:24
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 12.05.2024, 11:42
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 12.05.2024, 21:03
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 15.05.2024, 12:10
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 15.05.2024, 20:08
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 17.05.2024, 10:56
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Nora Figg - 17.05.2024, 18:39
RE: [14.08.1972] I wonder how you hear me with your ears | Nora & Sam - przez Samuel McGonagall - 20.05.2024, 11:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa