• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[06.07.72] Cactaceae | Vera & Sebastian

[06.07.72] Cactaceae | Vera & Sebastian
Widmo
An intelligent woman has millions of born enemies... all the stupid men.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Niska (160cm) brunetka o zielonych oczach, w których czają się tajemnicze ogniki. Gdy chodzi uśmiecha się delikatnie czerwonymi wargami niezależnie od pogody, prezentując fasadę przyjazną oraz przyjemnie do Ciebie nastawioną. W kącikach oczu widać pierwsze zmarszczki. Ubiór nienagannie dobrany, zawsze starannie wyprasowany okala eteryczną postawę. Przypomina spokojne, uśpione morze, trudno się po niej spodziewać burzy... Do czasu gdy nie przekroczy się cienkiej linii.

Vera Travers
#3
18.05.2024, 18:39  ✶  
Zmarły kilka lat wcześniej Mannan spoglądał na Sebastiana z jednej z fotografii, na której stoi tuż obok Very. Po wieku łatwo można określić, iż zdjęcie wykonano tuż po ich ślubie, gdy to młoda para zdawała mieć przed sobą szczęśliwe do końca swoich dni… które ponuro zamieniło się w koniec jego dni. Zwrot akcji, którego nie powstydziłby się żaden, poczytny pisarzyna.
Zwrot akcji zupełnie jak ten, który właśnie ma miejsce, gdy Vera ściąga z głowy ręcznik, a zielonym oczom ukazują się.. kaktusy. Paskudne kaktusy, których Vera nie znosi całym sercem. Bo choć posiada wiedzę o roślinach przydatnych w leczeniu i badaniach, tak na domowym parapecie nie potrafi utrzymać przy życiu nawet właśnie kaktusa. Czyżby była to zemsta kaktusowej braci? Nie jest pewna. Nie wie również co powiedzieć jej bratu, który wyraża właśnie zaniepokojenie.
- Ja… Nie wiem. - Żali się, by potrzymać dłonią część kaktusiej perułki, która czai się aby wbić igły w jej oczy. Waha przez chwilę nie pewna, czy przypadkiem nie zamknąć się tej łazience po wieki wieków… Wie jednak, iż jeśli nie Sebastian to w końcu Delilah wyważy białe drzwi by sprawidzić, co z córką. Niepewnie uchyla je więc, nie chcąc grozić im śmiercią i wpuszcza brata do łazienki prezentując się… Cóż, fatalnie. Igły kłują delikatną skórę, kaktusie cząstki nie układają się w ogóle a oczy czarownicy błyszczą przerażeniem.
- Umyłam je jak zawsze. nie wiem czemu zmieniły się w kaktusy… - Wyznaje, unikając spojrzeniem lustra. Vera jest kobietą, która przywiązuje niezwykłą wagę do własnej prezencji, wbrew wszelkim zasadom Traversów zwyczajnie nie trzymając się cienia. - Chyba przyjdzie nam się spóźnić… - Dodaje po czym zagryza nerwowo wargę. Rok jeden krok, drugi i… Nie wie, co powinna dalej począć i gdzie szukać rozwiązania choć jest pewna, że takie z pewnością istnieje… Tylko gdzie go szukać? Zielone oczy zatrzymuje na buzi brata z nadzieją, iż ten wskaże kierunek niczym kapitan nieistniejącego statku tej porażki..
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sebastian Travers (540), Vera Travers (729)




Wiadomości w tym wątku
[06.07.72] Cactaceae | Vera & Sebastian - przez Vera Travers - 01.05.2024, 19:33
RE: [06.07.72] Cactaceae | Vera & Sebastian - przez Sebastian Travers - 04.05.2024, 23:58
RE: [06.07.72] Cactaceae | Vera & Sebastian - przez Vera Travers - 18.05.2024, 18:39
RE: [06.07.72] Cactaceae | Vera & Sebastian - przez Sebastian Travers - 06.07.2024, 22:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa