• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien

[19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#5
18.05.2024, 22:23  ✶  

Odkąd obie kobiety pojawiły się w tej kamienicy, robiły chyba wszystko co możliwe, aby zwracać na siebie uwagę. Gdy ich nie było, był święty spokój. Dlaczego Robert tak szybko ją tutaj sprowadził? Nie wnikał.

Tylko właśnie teraz, kobieta chyba sama planowała własną śmierć. Prawie jak Grace. Co z tego, że prawda mogła być inna. Lorien może zrobi to samo? Problem w tym, że nie mógł na to pozwolić. Gdyby Lorien coś się stało, umarło na tej podłodze, on sam może być pierwszym podejrzanym w oczach brata. Robert nie planował być drugi raz wdowcem. Póki jego obecna żona miała jeszcze tam ileś lat życia i pieniądze, niech koczuje wśród żywych. Zatem Richard nie mógł zignorować jej bezmyślności.

Obserwował uważnie. Zwrócił jej uwagę, aby zeszła. Nie posłuchała. Był uprzejmy, troskliwy. Czy jej rozum i logiczne myślenie, było tej samej skali, co jej wzrost? Wywrócił oczami, słuchając jej sapania, że da radę, że ona sama. Jak z dzieckiem. Ile razy to słyszał za swojego życia od swoich dzieci? Bohaterowie się nagle znaleźli.

Stołek niebezpiecznie się zakołysał ponownie. Richard skupił uwagę na Lorien, która koniec końców samodzielnie wyciągnęła wielką księgę czegoś tam. Wręcz trzymała ją jak swój upragniony zdobyty skarb, przytulając do siebie. Ale, to była w sumie jej droga do piekła. Gdyby nie on, zderzenie z podłogą miałaby nieuniknione.

Szybki refleks, reakcja i ruch, pozwolił Richardowi znaleźć się dość blisko, aby pochwycić kobietę w swoje ramiona. Aby upadła na jego ręce, a nie na wiekowy już parkiet biblioteki. Mogłaby uszkodzić tutejszą podłogę jeszcze bardziej, niż jest obecnie.

Gdyby Lorien otworzyła swoje oczy, miałaby przed sobą znajomą osobę. Spoglądająca badawczo na jej oblicze twarz, znajomych rysów. Te same znane jej brązowe oczy, włosy, poważne spojrzenie. Niby jej mąż. Ale jednak nie on.

- Mówiłem, że spadniesz.
I ten sam głos.

Richard powtórzył się. Chcąc jej przypomnieć, co mówił wcześniej. Choć jego oczy mogły też wyrażać sobą słowa "a nie mówiłem?" Trzymał karła w swoich ramionach. Przytulającego zdobytą sukcesem książkę. Ona może nie dostrzegła niestabilności mebla, z którego zleciała. Wierciła się na nim jak owsika w szpilkach. Ale Richard, stojąc z boku, widział doskonale, że coś jest nie tak.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lorien Mulciber (3875), Richard Mulciber (3621)




Wiadomości w tym wątku
[19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 30.04.2024, 14:14
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 01.05.2024, 21:21
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 02.05.2024, 12:12
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 18.05.2024, 11:16
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 18.05.2024, 22:23
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 19.05.2024, 22:57
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 21.05.2024, 00:18
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 22.05.2024, 09:43
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 22.05.2024, 15:44
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 22.05.2024, 21:49
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 25.05.2024, 16:05
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 28.05.2024, 16:20
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 29.05.2024, 16:40
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 13.06.2024, 09:46
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 20.06.2024, 13:50
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 01.07.2024, 18:58
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 07.07.2024, 19:14
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 09.07.2024, 12:51
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 12.07.2024, 13:44
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 25.07.2024, 10:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa