• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Manchester [15.08.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac

[15.08.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#2
19.05.2024, 01:40  ✶  
Czasem rutyna była kluczem do osiągnięcia sukcesu. Przykładem tego typu sytuacji były egzorcyzmy, w jakich specjalizował się Sebastian; gdyby nie ściśle określone zasady co do tego, jak winno się postępować z duchami oraz opętanymi, pracownicy Ministerstwa Magii zapewne traciliby dużo większą ilość swoich pacjentów. Na szczęście oficjalne procedury wprowadzone w życie przez Departament Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami sprawiał, że stosowanie się do rygorystycznych często reguł i zasad było wręcz normą. Bądź co bądź, obcowanie z istotami z zaświatów to nie przelewki.

Oprócz tego Macmillan świetnie odnajdywał się w schematach. Lubił wiedzieć, że po zrobieniu rzeczy A stanie się rzecz B, a po wykorzystaniu rytuału X będzie w stanie osiągnąć efekt Y. W pewien sposób pomagało mu to uporządkować swoje własne życie, które przez intensywną pracę i próbę pogodzenia obowiązków służbowych ze wspieraniem kowenu Whitecroft robiło się coraz bardziej chaotyczne. Wizyty w Manchesterze była kolejnym dowodem na to, że w życiu czarodzieja coś nie do końca grała.

Zazwyczaj po większych zleceniach wracał prosto do swojego mieszkania na Nokturnie, jednak tym razem jego uwagę przykuł jeden z parków miejskich. Widok tłumnie spacerujących po alejkach rodzin sprawił, że zrobiło mu się trochę słabo. Jeszcze godzinę temu wypędzał obcy byt z okresu wczesnego renesansu z bogobojnej czarownicy, który kupiła vintage imbryk na aukcji i uwolniła skrytego w nim ducha, a teraz przechadzał się wśród mugoli, jak gdyby nigdy nic. Zbyt nagła zmiana otoczenia. A jednak kontrast ten wydawał się na swój sposób kojący.

Sebastian wzdrygnął się, gdy przechodząc obok stoiska, doszły do niego dzikie okrzyki sprzedawcy. W tym przypadku wolałby, aby jego ciemne odzienie faktycznie uznano za szaty mugolskiego kapłana. Parę ''Niech będzie pochwalony'' i ''Na wieki wieków'' na pewno nieco wyciszyłoby atmosferę, a zamiast tego traktowano go jak jednego z wielu przechodniów, którzy padną ofiarą jednej z najmniej wyjątkowych technik sprzedażowych, jakie znali handlarze. Krzyków reklamujących produkt. Okropne.

Sądził, że uda mu się umknąć w pobliską alejkę, ale wtedy skrzyżował spojrzenia z żoną właściciela straganu i... Przepadł. To było tak, jakby przyciągnęła go do stoiska. Krok po kroku zmniejszał odległość między nimi, aż w końcu ustawił się w kolejce i dopiero po chwili zorientował się, że tuż obok stał nie kto inny, jak Isaac Bagshot. Wbił w niego wzrok, zastanawiając się, czy i to spotkanie w jakiś przedziwny sposób nie zostało przez niego zaaranżowana. Nie. Niemożliwe, zawyrokował bezgłośnie. Bagshot był, jaki był, ale raczej nie zaplanował tego, że Sebastian wybierze się po skończonym zleceniu do parku.

— Witaj, Isaacu — powitał go bez większych emocji, odbierając chwilę po nim swoją porcję waty cukrowej. Odszedł z historykiem na bok, co by nie blokować kolejki. — A więc to tutaj teraz prowadzisz swoje badania...? W środku parku miejskiego?

Rozejrzał się na prawo i lewo. W jednej dłoni ściskał torbę z ciemnej skóry, a w drugiej przed chwilą zakupione słodycze. W zestawieniu z kamienną twarzą i ciemnym uniformem widok kolorowej waty cukrowej zdecydowanie kłócił się z całokształtem osoby Macmillana.

— Chyba że to tylko przerwa od pracy? — Uniósł wymownie brwi, wbijając spojrzenie w kwiecista koszulę. — Jesteś bardzo... Kolorowy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Isaac Bagshot (2900), Sebastian Macmillan (3341)




Wiadomości w tym wątku
[15.08.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Isaac Bagshot - 11.05.2024, 17:50
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Sebastian Macmillan - 19.05.2024, 01:40
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Isaac Bagshot - 20.06.2024, 20:11
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Sebastian Macmillan - 21.06.2024, 19:05
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Isaac Bagshot - 22.06.2024, 20:26
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Sebastian Macmillan - 29.06.2024, 01:51
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Isaac Bagshot - 01.07.2024, 19:38
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Sebastian Macmillan - 05.07.2024, 21:05
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Isaac Bagshot - 12.07.2024, 00:14
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Sebastian Macmillan - 16.07.2024, 00:23
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Isaac Bagshot - 23.07.2024, 17:26
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Sebastian Macmillan - 27.07.2024, 02:39
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Isaac Bagshot - 11.09.2024, 23:13
RE: [??.??.1972] Alexandra Park "I to wszystko psu na budę bez miłości” Sebastian & Isaac - przez Sebastian Macmillan - 12.09.2024, 19:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa