• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[06.08.1972] Pączkowa afera | Nora & Thomas

[06.08.1972] Pączkowa afera | Nora & Thomas
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#2
20.05.2024, 10:58  ✶  

Panna Figg siedziała na zapleczu. Bardzo mocno przeżywała zaistniałą sytuację. Była zdenerowana, wcale nie dziwiła jej ta irytacja matek, sama by się wkurzyła, gdyby ktoś napoił / nakarmił? Mabel pączkami z alkoholem. Tyle, że to nie była wina cukierni, Thomas przyjął zamówienie, ona je wykonała i tyle. Jedno z wielu zamówień, które zrealizowali. Nie mieli pojęcia, że ten typ przekaże to dzieciakom, przecież nie mieli w zwyczaju wypytywać klientów o to, po co im są wypieki. No chyba, że chodziło o jakieś większe okazje, na które piekła torty, wtedy faktycznie miało to znaczenie.

Na domiar złego jeszcze nie pozbierała się do końca po wczorajszym poranku, kłótni z Erikiem, potańcówce, nocy spędzonej z Samem i całej reszcie. Nie miała kiedy sobie ułożyć tego w głowie, bo musiała wrócić do pracy. Los zdecydowanie chciał jej dorzucić kolejnych trosk, jakby nie miała ich już wystarczająco. Zazwyczaj chyba to tak wyglądało, jak się zaczynało sypać to na wszystkich płaszczyznach.

Na całe szczęście nie była z tym sama. Miała Thomasa, który dzielnie ją wspierał w całej tej pączkowej zadymie, widziała po nim, że go również mocno rozwścieczyła ta sytuacja.

Kącik ust drgnął jej w uśmiechu, gdy usłyszała jego komentarz, tak naprawdę bardzo chętnie pomogłaby mu wepchnąć w zad tego typa te dwieście pączków. - Wiesz co, nawet nie będę cię odwodzić od tego pomysłu. Masz moją zgodę. - Powinna być rozsądna, ale w tej sytuacji ciężko jej o niego było. To mogło zaszkodzić ich nieposzlakowanej reputacji, kto wie, komu te matki naopowiadają głupot.

- Jestem wkurwiona Thomas. - Bardzo rzadko przeklinała, więc musiała być naprawdę zirytowana.

- Obejdę sie bez ziółek, co z nim zrobimy? Co z tym zrobimy, te baby są rozwścieczone. - Jakoś nie miała pomysłu, jak zapanować nad chaosem. Możw powinni we dwójkę się stąd zmyć i zostawić ich wspaniałą ekipę z tym problemem.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (562), Thomas Figg (814)




Wiadomości w tym wątku
[06.08.1972] Pączkowa afera | Nora & Thomas - przez Thomas Figg - 20.05.2024, 10:28
RE: [06.08.1972] Pączkowa afera | Nora & Thomas - przez Nora Figg - 20.05.2024, 10:58
RE: [06.08.1972] Pączkowa afera | Nora & Thomas - przez Thomas Figg - 23.05.2024, 01:42
RE: [06.08.1972] Pączkowa afera | Nora & Thomas - przez Nora Figg - 23.05.2024, 13:59
RE: [06.08.1972] Pączkowa afera | Nora & Thomas - przez Thomas Figg - 23.05.2024, 20:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa