• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien

[19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien
Dama z gramofonem
And the violence, caused silence
Who are we mistaken?
wiek
34
sława
IV
krew
czysta
genetyka
maledictus
zawód
Sędzia Wizengamotu
Czarownica o klasycznej, włoskiej urodzie odziedziczonej po matce. Ma ciemnobrązowe (z pierwszymi siwymi włosami) trudne do ujarzmienia loki, w które zwykle wpina złote spinki i ozdoby. Oczy - o bardzo nienaturalnym, kobaltowym kolorze. Bogowie pożałowali jej wzrostu. Ta poważna, dorosła kobieta ma zaledwie 149 cm wzrostu. Według kartoteki medycznej waży 37kg. Pachnie drogimi perfumami o zapachu jaśminu i ubiera się u magicznych projektantów, choć częściej można ją spotkać w przepisowym ministerialnym mundurku sędzi. Na przekór modzie czystokrwistych - uwielbia torebki, nienawidzi magicznych sakiew. Jej codzienna torebka z paryskiego magicznego domu mody jej zawsze wypchana po brzegi dokumentami, kosmetykami i innymi pierdołami, bez których nie może się obejść. Ogólnie to kobietą jest ułożoną, kulturalną, chociaż pierwsza dzień dobry na ulicy nie powie.

Lorien Mulciber
#8
22.05.2024, 09:43  ✶  
Szczerze mówiąc oczekiwała, że zostanie odstawiona w tym samym miejscu pod regałem. A jednak Richard postanowił urządzić sobie spacer po bibliotece. Już przy pierwszym kroku złapała go za ramię; tak profilaktycznie, przezornie, co by na pewno nie spaść.
Jak na kogoś kto spędził w życiu statystycznie nieporównywalnie więcej czasu pod ptasią postacią (w porównaniu do zwykłych czarodziejów i mugoli), Lorien wyjątkowo nie przepadała za byciem podnoszoną czy niesioną gdziekolwiek.
Dlatego może brzmiała trochę zbyt ostrzej niż zakładała. Trochę też do niej powoli zaczęło docierać, że mogła sobie zrobić krzywdę i może niekoniecznie miała wszystko pod kontrolą. Na ten temat postanowiła jednak milczeć.
Spojrzała w stronę drzwi jeszcze zanim pokonali krótką odległość między regałem, a fotelem. Wizja bycia nakrytą na… no właśnie, na czym? Wolała nawet nie myśleć jak to mogło wyglądać z zewnątrz, więc nie poświęciła tej myśli więcej uwagi. Na szczęście nie mieli żadnego towarzystwa.
Natomiast, kiedy pierwszy moment zawstydzenia przeminął, rozpogodziła się i sama Lorien.

Odstawiona na ziemię, nie skorzystała z faktu, że może usiąść, pozwolić sobie na moment odpoczynku. W pionie trzymała ją adrenalina, litry kawy i czysta, babska przekora.
- Tak.- Odpowiedziała na pytanie szwagra, otrzepując i wygładzając szatę. Po ciągnącej się niemal w nieskończoność chwili milczenia, w końcu zdobyła się również na krótkie - Dziękuję.
Nie doprecyzowała za co, bo akurat to zdawało się być oczywiste. Mógł w ogóle nie zainterweniować i pozwolić jej się obić. Poza tym to “nie pozwoliłbym”, nieważne czym podyktowane, wciąż było… wyjątkowo miłe.
Sama Lorien trzymała się nieźle jak na kogoś kto bardzo powoli wychodził ze swojego depresyjnego epizodu. Klimat Londynu jej służył. Znajome miejsce, ludzie, atmosfera. Nawet jeśli nie ze wszystkim (wszystkimi?) było jej po drodze i do wielu zmian trzeba było się przyzwyczaić praktycznie z dnia na dzień.

W każdym innym przypadku pozwoliłaby, żeby zapadła między nimi cisza. Komfortowa, pozwalająca każdemu wrócić do swoich zadań. Ale wyjątkowo dobrze złożyło się, że to właśnie ten Mulciber pojawił się w bibliotece, kiedy sama Lorien była zajęta przeglądaniem i poprawianiem dokumentacji firmy pasierbicy.
- Dlaczego nie śpisz?- Zapytała, ostatecznie i tak kierując kroki w stronę biurka. Odłożyła ciężki tom na stertę papierów.- Obudziła cię nasza bimbrownicza principessa?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lorien Mulciber (3875), Richard Mulciber (3621)




Wiadomości w tym wątku
[19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 30.04.2024, 14:14
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 01.05.2024, 21:21
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 02.05.2024, 12:12
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 18.05.2024, 11:16
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 18.05.2024, 22:23
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 19.05.2024, 22:57
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 21.05.2024, 00:18
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 22.05.2024, 09:43
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 22.05.2024, 15:44
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 22.05.2024, 21:49
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 25.05.2024, 16:05
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 28.05.2024, 16:20
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 29.05.2024, 16:40
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 13.06.2024, 09:46
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 20.06.2024, 13:50
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 01.07.2024, 18:58
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 07.07.2024, 19:14
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 09.07.2024, 12:51
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Richard Mulciber - 12.07.2024, 13:44
RE: [19.07.1972r.] No przecież dosięgnę! | Richard & Lorien - przez Lorien Mulciber - 25.07.2024, 10:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa