• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent

[2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#4
24.05.2024, 00:21  ✶  

Gdyby mieszkała w takim miejscu jak Laurent, to sama nie miałaby nic przeciwko, gdyby jej sowa jadała głównie to, co sama sobie upolowała w rezerwacie. Jednak to pożywienie różniło się znacznie… Dlatego nie złościła się, gdy Hestia, wypuszczona z wiadomością do Laurenta, dłużej nie wracała, udając się na polowanie, albo gdy zasiedziała się u Prewetta, przytulona do śnieżnej Nieve. Zresztą u siebie w mieszkaniu, jeden pokój na poddaszu przeznaczyła na taką małą sowiarnię dla swojej sowy i dla tych innych, które przylatywały do niej z wiadomościami. Tak, by i Hestia mogła sobie swobodnie wylatywać, zwłaszcza w nocy, rozprostować skrzydła, coś upolować… choć o to akurat było w Londynie trudno.

– Mmm… Wiesz jak kobiecie poprawić humor – roześmiała się, nie protestując, gdy Laurent wydostał ramię z jej uścisku, żeby ją objąć. Te komplementy były pożądane, chyb a każdemu robiło się miło, jeśli usłyszał coś tak słodkiego. Nawet, jeśli od Laurenta wielokrotnie słyszała, że jest piękna i tak dalej… czy to się mogło znudzić? Może jeśli było tego zbyt wiele, a czy tak było w jej życiu… Nie. Nawet jeśli mężczyźni się za nią oglądali na ulicy, to jednak było jej tego brak, tak ogólnie, tego dowartościowania. Nie ze strony Laurenta, absolutnie, bo nie dał jej powodów, by uważała się za nieatrakcyjną, ale przez ostatnie miesiące wiele w jej życiu spraw uległo zmianie, i jej pewność siebie też gdzieś się tam skryła i próbowała ją aktualnie odnaleźć na nowo.

– To bardzo niepodchwytliwe pytanie – raczyła się nie zgodzić, gdy wygładziła pergamin na swoim udzie, żeby Laurent mógł zobaczyć, co do niej napisał. No nie dało się ukryć, że razem z nazwiskiem, a że miała taki dobry humor, to postanowiła go o to zaczepić. A gdy Laurent nad tym myślał, w tym ułamku sekundy, jej skupienie się rozproszyło…

Zapomniała o tym wszystkim. Jak mogło się to w ogóle wydarzyć? Tak miłe wspomnienie powinno być w jej sercu pielęgnowane jak te kwiaty w ogrodzie Laurenta – bo miała ich przecież w gruncie rzeczy nie aż tak wiele. Zawsze z widmem tego, że mogłaby być lepsza, że mogłaby się poprawić, zrobić coś lepiej, że nie ma za wiele do powiedzenia w kwestii własnego życia, więc te szczęśliwe momenty powinny być tym ważniejsze… Zwłaszcza tak spokojne i błogie jak tamto. Dla niej było to tylko mrugnięcie okiem, to dziesięć lat, może więcej; tak jak tylko mrugnęła okiem, siedząc przytulona do Laurenta. Rozmawiali o czymś… Ale zamilkł, a przecież tak dobrze jej się przy nim milczało. Tak samo jak zasypiało, ale to nie był moment na spanie…

– Mmm? – zamruczała, gdy Laurent cichutko zwrócił się do niej po imieniu. – Czemu szepczemy? – zapytała równie cicho, co on przed sekundą i ciemnowłosa odrobinę ruszyła głową, ciągle opartą o jego ramię, by spojrzeć w niebieskie tęczówki, jak sama morska otchłań. – Tak, wszystko dobrze. Coś nie tak? – zastanawiała się teraz, czemu nie dogadywali się w szkole? Czemu się wtedy nie trzymali razem? Przecież tak im razem było dobrze, mieli tyle wspólnych tematów. Czy świat wyglądałby inaczej, gdyby zaprzyjaźnili się jeszcze w Hogwarcie i ta przyjaźń trwała do teraz? Czy ich relacja byłaby wtedy inna? Ale chyba oboje musieli wydorośleć, spojrzeć na ten świat nieco inaczej.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (8038), Victoria Lestrange (7879)




Wiadomości w tym wątku
[2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 22.05.2024, 19:14
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 22.05.2024, 22:18
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.05.2024, 07:36
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 24.05.2024, 00:21
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 24.05.2024, 18:29
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 25.05.2024, 17:50
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 26.05.2024, 08:30
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 26.05.2024, 12:34
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 26.05.2024, 20:06
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 26.05.2024, 22:23
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.05.2024, 23:18
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 28.05.2024, 21:33
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.05.2024, 23:09
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 29.05.2024, 12:10
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.05.2024, 16:37
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 30.05.2024, 00:52
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.05.2024, 13:53
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 31.05.2024, 20:00
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 02.06.2024, 12:48
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 03.06.2024, 02:34
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 03.06.2024, 16:16
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 04.06.2024, 00:51
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 04.06.2024, 11:38
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 04.06.2024, 20:24
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 04.06.2024, 21:27
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 05.06.2024, 08:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa