• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera

[30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera
Widmo
An intelligent woman has millions of born enemies... all the stupid men.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Niska (160cm) brunetka o zielonych oczach, w których czają się tajemnicze ogniki. Gdy chodzi uśmiecha się delikatnie czerwonymi wargami niezależnie od pogody, prezentując fasadę przyjazną oraz przyjemnie do Ciebie nastawioną. W kącikach oczu widać pierwsze zmarszczki. Ubiór nienagannie dobrany, zawsze starannie wyprasowany okala eteryczną postawę. Przypomina spokojne, uśpione morze, trudno się po niej spodziewać burzy... Do czasu gdy nie przekroczy się cienkiej linii.

Vera Travers
#14
26.05.2024, 22:30  ✶  
Przygryza dolną wargę w zastanowieniu gdy do jej uszu dolatuje męska odpowiedź. Chciałaby powiedzieć, że jest zaskoczona; że nie spodziewa się po mężczyźnie jakiegokolwiek drugiego dna… prawda jest jednak zgoła inna. Vera wie jak to zawsze wygląda w naukowym świecie. Za każdym projektem i przeprowadzonym badaniem stoi drugie dno. To, którego nie da się określić podniosłymi hasłami oraz wzniosłymi ideałami. Te ukryte motywacje które niejednego czarodzieja przyprawiłyby o ciarki oraz zgrzytanie zębów. Zemsta, złość, pragnienie władzy bądź dominacji, próby wpływu na myśli społeczeństwa, zawiść… Travers jest pewna, iż to właśnie one są głównym motorem napędowym wszelkich zmian, jakie mają miejsce. Jeśli istniał jakiś zawód w którym znajdowało się najwięcej osób o moralności, która przyprawiłaby o ciarki niejednego czarodzieja, z pewnością byli to naukowcy.
A Vera była jedną z nich.
Jej prywatny projekt również należy do tych, które z pewnością wywołałyby spore oburzenie zwłaszcza gdyby wyszło na jaw, co też trzyma w jednej z szafek swojego gabinetu.
- Możemy więc rzec, że mamy do czynienia z dwoma projektami. Jeden obejmuje potwierdzenie oraz wskazanie różnic w mózgu… - Zaczyna, lecz ton głosu ma spokojny i opanowany, zupełnie jakby rozmawiali o pogodzie. - Drugim zaś jest przygotowanie się do przedstawienia wyników szerszemu gronu. To jednak kontrowersyjny temat. - Wzrusza delikatnie ramieniem pewna, że pojawią się przeciwnicy. A jeśli mieli być wiarygodni, musieli wiedzieć jak odeprzeć ataki w ich stronę. Nie boi się i tego wyzwania głównie przez fakt, iż z mediami ma sporo do czynienia.
Nawet kontrowersje działań nie są w stanie nastawić jej przeciwko udziałowi w projekcie. Vera była naukowcem, który gotowy był poświęcić życie drugiego czarodzieja, byleby dopiąć swego celu. Nauka wymagała ofiar, których Vera nie bała się składać. Jednocześnie lubi wyzwania, zaś ponowna współpraca z Robertem Mulciberem wydaje się być niczym słodka wiśnia na szczycie tortu.
Zwłaszcza teraz gdy ten mruży oczy tuż po tym, jak Vera wypowiada swoje życzenie. Kobieta wie już, że w pewien sposób wygrała nawet jeśli w tej dziwnej grze nie było przegranych. Delektuje się więc tą chwilą gdyż wie, jak wiele ona znaczy. Nie zna go teraz, widzi jednak, że nadal ne jest skory do proszenia docenia więc wyjątek, jaki dla niej robi. Vera spija słowa z jego ust. Każdą głoskę niesioną męskim głosem, który przez kilka dni będzie odbijał się w jej głowie. Rozkoszuje się dźwiękami, delikatnie przesuwa końcem języka po karminowej wardze zupełnie jakby czuła na niej i smak tych słów.
- Z przyjemnością dołączę do tego projektu. - Potwierdza coś, co im obu wydawało się oczywiste już od kilku dłuższych chwil. Jednocześnie wyciąga w jego stronę dłoń, by doprowadzić do końca niepisany rytuał zawierania umów wszelakich. I choć przed oczami pojawia się to, w jaki sposób niegdyś potwierdzali swoją współpracę, szybko odrzuca te myśli pewna, iż nie powinna sobie na nie zbyt często pozwalać. Zadowolić się muszą uściskiem dłoni, tym chwilowym, niemal biznesowym dotykiem… I może niewielkim toastem, gdyż szkoda było wylać tak dobrą butelkę Primitivo.
- Od czego zaczynamy? - Pyta z zaciekawieniem pewna, że Robert Mulciber ma już doskonale ułożony plan działania. Tu nie było miejsca na niedociągnięcia, Vera zaś gotowa była zakasać rękawy i zabrać się do pracy już teraz, zaraz. Cieszy się z nadchodzącej współpracy gdyż wie, że Robert zawsze był współpracownikiem niezwykle dobrym. A tych możnaby w ostatnich latach nie znaleźć nawet ze świecami.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (4604), Vera Travers (4072)




Wiadomości w tym wątku
[30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Robert Mulciber - 29.04.2024, 17:06
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Vera Travers - 29.04.2024, 19:56
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Robert Mulciber - 01.05.2024, 23:27
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Vera Travers - 04.05.2024, 21:35
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Robert Mulciber - 07.05.2024, 21:16
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Vera Travers - 15.05.2024, 21:08
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Robert Mulciber - 16.05.2024, 08:26
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Vera Travers - 18.05.2024, 23:50
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Robert Mulciber - 19.05.2024, 16:39
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Vera Travers - 19.05.2024, 21:36
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Robert Mulciber - 20.05.2024, 13:31
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Vera Travers - 20.05.2024, 22:47
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Robert Mulciber - 25.05.2024, 13:19
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Vera Travers - 26.05.2024, 22:30
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Robert Mulciber - 29.05.2024, 22:31
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Vera Travers - 30.05.2024, 22:19
RE: [30.06.1972] Odpowiedni czas, właściwe miejsce | Robert & Vera - przez Robert Mulciber - 01.06.2024, 16:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa