• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami

[21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#10
26.05.2024, 23:30  ✶  

- Cieszę się, że tak myślisz. - Dodała jeszcze. Faktycznie wydawało jej się to być całkiem niezłym rozwiązaniem, Sam miałby kolejne zajęcie, a i to miejsce mogłoby zyskać uroku, dzięki tym meblom. Nie, żeby wydawało jej się, że jest to priorytetem, ale na pewno jeśli będą częściej tu przebywać, to taka kuchnia mogłaby im umilić czas, zdaniem Figg to właśnie to pomieszczenie było sercem domu, dobrze więc, gdyby ono było należycie dopracowane.

W końcu udało im się jakoś z grubsza ogarnąć te śmieci. Kuchnia wyglądała o niebo lepiej, niż wtedy gdy zaczynali, może nie był to jeszcze efekt końcowy, ale pierwsze koty za płoty.

Mogli zobaczyć więc o co chodzi z tymi drzwiami, dokąd prowadzą, i czy faktycznie coś kryje się na końcu schodów. Norka nie należała do tych osób, które same chciałyby eksplorować nieznane, ale miała przy sobie Patricka, to zdecydowanie ułatwiało podjęcie decyzji, z nim pójdzie tam bez problemu.

Poszukała włącznika światła, nawet go znalazła. Nacisnęła i choć z początku mogło się wydawać, że to zadziała, to niestety radość trwała krótko. Niby zamrugało, ale nic więcej nie udało się tym osiągnąć. - Znam swoje miejsce w szeregu Patrick. - Dodała jeszcze na ten komentarz, że on idzie pierwszy. Naprawdę wiedziała, że nie jest potężną czarownicą, w końcu jedyne co tak naprawdę potrafiła to tworzyć magiczne pączki, no i eliksiry, praktykowanie magii nigdy nie było jej mocną stroną.

Zeszli schodami do piwnicy, gdzie znajdowały się kolejne drzwi, te również były otwarte. - Ciekawe po co tyle drzwi, co musiało się tu kryć? - Na pewno takie drzwi nie znajdowałyby się tutaj bez powodu. Ktoś musiał trzymać tutaj coś niebezpiecznego, tylko co?

Wtedy dostrzegła też pokój. Piwnice zdecydowanie tak nie wyglądały. Nie grało jej tutaj nic, po co ktoś tak zaadaptował to pomieszczenie. Smród uderzył ją w nozdrza, starała się jednak nie dawać po sobie poznać, jak bardzo przeszkadzał jej ten zapach. Również rzuciła Lumos, żeby oświetlić całe pomieszczenie, co dwie różdżki to nie jedna.

- Myślisz, że kogoś tu trzymali? - Odparła do Patricka, kiedy dokładnie rozglądała się po tym pokoju, dlaczego te wszystkie sprzęty były przytwierdzone do podłogi, nie miała pojęcia, nigdy jeszcze nie spotkała się z czymś takim. Po co właściwie ktoś miał robić coś takiego? - Albo mieli w rodzinie wilkołaka i urządzili mu taką przestrzeń, żeby jakoś sobie radził z przemianami... - Sama nie wiedziała, czy to w ogóle byłoby możliwe.

Ślady stóp, błoto. Ktoś musiał tutaj przychodzić. - Ktoś tutaj był niedawno. - Dodała jeszcze przenosząc wzrok na schody.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1047), Nora Figg (2027), Patrick Steward (1867)




Wiadomości w tym wątku
[21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Bard Beedle - 26.04.2024, 17:52
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Nora Figg - 27.04.2024, 11:48
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Patrick Steward - 27.04.2024, 23:12
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Nora Figg - 28.04.2024, 10:42
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Patrick Steward - 11.05.2024, 19:06
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Bard Beedle - 11.05.2024, 22:20
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Nora Figg - 12.05.2024, 09:59
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Patrick Steward - 25.05.2024, 23:35
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Bard Beedle - 26.05.2024, 12:19
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Nora Figg - 26.05.2024, 23:30
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Patrick Steward - 27.05.2024, 00:03
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Bard Beedle - 28.05.2024, 23:13
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Nora Figg - 29.05.2024, 18:45
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Patrick Steward - 17.06.2024, 00:01
RE: [21.08.72, wieczór. Księżycowy Staw] Chyba nie jesteśmy tu sami - przez Nora Figg - 17.06.2024, 22:22

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa