• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery

[17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery
Dama z gramofonem
And the violence, caused silence
Who are we mistaken?
wiek
34
sława
IV
krew
czysta
genetyka
maledictus
zawód
Sędzia Wizengamotu
Czarownica o klasycznej, włoskiej urodzie odziedziczonej po matce. Ma ciemnobrązowe (z pierwszymi siwymi włosami) trudne do ujarzmienia loki, w które zwykle wpina złote spinki i ozdoby. Oczy - o bardzo nienaturalnym, kobaltowym kolorze. Bogowie pożałowali jej wzrostu. Ta poważna, dorosła kobieta ma zaledwie 149 cm wzrostu. Według kartoteki medycznej waży 37kg. Pachnie drogimi perfumami o zapachu jaśminu i ubiera się u magicznych projektantów, choć częściej można ją spotkać w przepisowym ministerialnym mundurku sędzi. Na przekór modzie czystokrwistych - uwielbia torebki, nienawidzi magicznych sakiew. Jej codzienna torebka z paryskiego magicznego domu mody jej zawsze wypchana po brzegi dokumentami, kosmetykami i innymi pierdołami, bez których nie może się obejść. Ogólnie to kobietą jest ułożoną, kulturalną, chociaż pierwsza dzień dobry na ulicy nie powie.

Lorien Mulciber
#44
27.05.2024, 19:14  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.05.2024, 19:18 przez Lorien Mulciber.)  
Nie wnikała w szczegóły, bo te jej po prostu absolutnie nie interesowały. Miała swoje własne zajęcia w Londynie - kwestie niecierpiące zwłoki związane z powrotem do pracy; odwiedzenie rodziców i nieco dalszej rodziny; miliony małych spraw, którymi powinna się zająć natychmiast. Świeczkowo-kadzidełkowym biznesem Mulciberów nie zajmowała się nawet w kwestiach prawnych. I wolała, żeby tak pozostało.
Uzyskując potwierdzenie zarówno od Roberta jak i Richarda, skinęła tylko głową. Okej, zakodowane. Nie będzie ich. Jeśli jednak miała w tym czasie robić za niańkę dla dzieciaków… To już lepiej byłoby młodzież zabrać ze sobą i zamknąć na czas podróży w jakimś pierwszym lepszym igloo.

Obserwacja otoczenia była pierwszą, bardzo bolesną lekcją przez którą przechodził chyba każdy trybik w machinie Ministerstwa Magii. Robił to Richard wiedziony przyzwyczajeniami; robiła to też Lorien - analizując przebieg spotkania jakby było ciekawą rozprawą sądową. Najuważniej obserwowała z tego wszystkiego Roberta - najpierw: bo nijak nie reagował na wyskoki dzieciaków; potem: bo zaczął reagować tylko na to jedno… a może nie jedno?
Zbyt wiele elementów pasowało do siebie niczym w skomplikowanych puzzlach. Wywołana do tablicy za te całe obserwacje - pewnie by się uśmiechnęła ckliwie i rzuciła tylko tekstem w stylu “Oh, ma mio marito è belloccio e sexy”, wracając jak gdyby nigdy nic do picia stygnącej kawy.

Słuchała w milczeniu tyrady o zachowaniu przy stole, tym razem bacznie obserwując Charles’a i Leonarda. Łatwo byłoby ich sobie wyobrazić przykutych do krzeseł w sali Wizengamotu, oczekujących na wyrok. Pozwoliła przez chwilę myślom pobłądzić w tym kierunku. Pozytywne myśli zawsze działały cuda na jej migreny.
Można było nawet w tym wszystkim zapomnieć, że Lorien nadal siedziała przy stole. Dopiero stuknięcie pustej filiżanki o spodek przypomniało pewnie co poniektórym o tym, że wciąż jest obecna.
Jeśli chłopcy spodziewali się jakiegokolwiek wstawiennictwa czy obrony ze strony ciotki - no niestety mogli się tego nie doczekać. Znikąd pomocy, znikąd ratunku.
Zanim jednak Robert zdążył na nowo wrócić do swojego nieszczęsnego śniadania, Lorien nachyliła się do niego. Złapała delikatnie męża za przedramię, przysuwając się wystarczająco, żeby tego co szepnie nie usłyszał nikt. Zapach świeżej kawy mieszał się z jej jaśminowymi perfumami, a proste, czarne włosy zasłoniły jej twarz wystarczająco, by nawet sprawne czytanie z ruchu warg było w tym momencie niemożliwe.
- Przywołaj Sophie do porządku.- Powiedziała? Poprosiła? Ciężko stwierdzić.- Prowokuje chłopaków i zamęcza Borgina. To nie przystoi dziewczynie w jej wieku. - Skinęła lekko głową w stronę, w którą odeszła pasierbica. W tym momencie dla Lorien nie miało żadnego znaczenia jakie relacje łączą Roberta i Stanleya. Dbała tylko i wyłącznie o to jak ona wychodzi na tym wszystkim - nie potrzebowała w tym momencie bycia ocenianą przez współpracowników przez pryzmat źle wychowanej, niesfornej pasierbicy.
Nie czekała na jego odpowiedź, ale bezwiednie pogłaskała go po trzymanym przed sekundą przedramieniu w czułym geście. Najwyraźniej jednak wyczerpała zapas ciepłych uczuć, bo natychmiast po tym wyprostowała się z powrotem na krześle.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charles Mulciber (2045), Leonard Mulciber (1571), Lorien Mulciber (3793), Richard Mulciber (3307), Robert Mulciber (5039), Sophie Mulciber (2109), Stanley Andrew Borgin (3959)




Wiadomości w tym wątku
[17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 05.05.2024, 19:24
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 05.05.2024, 21:15
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 06.05.2024, 13:16
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 06.05.2024, 22:30
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 06.05.2024, 23:36
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 06.05.2024, 23:41
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 07.05.2024, 14:31
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 07.05.2024, 16:43
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 07.05.2024, 20:24
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 07.05.2024, 22:41
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 08.05.2024, 01:12
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 08.05.2024, 07:58
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 08.05.2024, 18:16
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 08.05.2024, 21:08
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 08.05.2024, 23:38
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 09.05.2024, 14:44
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 09.05.2024, 19:24
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 09.05.2024, 21:16
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 10.05.2024, 00:12
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 11.05.2024, 11:48
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 11.05.2024, 19:15
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 11.05.2024, 22:31
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 12.05.2024, 12:48
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 12.05.2024, 14:27
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 13.05.2024, 00:41
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 13.05.2024, 21:29
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 14.05.2024, 15:23
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 14.05.2024, 18:52
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 15.05.2024, 14:54
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 16.05.2024, 17:12
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 17.05.2024, 15:50
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 18.05.2024, 10:17
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 18.05.2024, 22:44
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 19.05.2024, 23:49
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 20.05.2024, 20:01
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 21.05.2024, 10:03
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 21.05.2024, 21:16
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 21.05.2024, 22:31
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 21.05.2024, 22:41
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 21.05.2024, 23:31
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 22.05.2024, 14:30
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 23.05.2024, 21:24
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 27.05.2024, 17:01
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 27.05.2024, 19:14
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 27.05.2024, 21:30
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 27.05.2024, 22:25
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 28.05.2024, 23:15
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 30.05.2024, 18:20
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 31.05.2024, 19:53
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 01.06.2024, 17:19
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Lorien Mulciber - 02.06.2024, 11:28
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Richard Mulciber - 02.06.2024, 13:10
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Charles Mulciber - 02.06.2024, 14:36
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Stanley Andrew Borgin - 02.06.2024, 17:48
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Leonard Mulciber - 04.06.2024, 22:51
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Sophie Mulciber - 06.06.2024, 15:46
RE: [17 lipca 1972] Pełna chata, to mnóstwo problemów | Mulcibery - przez Robert Mulciber - 06.06.2024, 17:12

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa