28.05.2024, 09:43 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.05.2024, 09:49 przez Neil Enfer.)
KOŁO FORTUNY później PÓŁNOCNE STRAGANY
W końcu coś zaczęło się dziać. Chodzenie samodzielnie po straganach było przyjemne, ale jednak człowiek z tyłu głowy dalej wyczekuje wisienki na torcie, czeka na nią niecierpliwie i czeka, widzi, jak obsługa powoli się przygotowuje, aż w końcu rozstawiają wszystko pełną parą.
Nie do końca był przekonany do tego wszystkiego, ale póki co obserwując wszystko raczej z boku podobało mu się to, no może poza tłumami, bo przeciskanie się przez stos ludzi, aby zobaczyć coś na co się wszyscy gapią nie było nigdy przyjemne, zwłaszcza w letni podwieczorek, kiedy jednak człowiek się upocił nieco w ciągu dnia. Pocone sardynki, co? To brzmi, jak grupa ludzi zebranych pod loterią.
Cudem, przypadkiem udało mu się podejść bliżej, dość od boku, a nie przez sam środek. Ocenił stanowisko, ocenił pakunki w szarym papierze. Uważał, że to było na swój sposób urocze. Lubił kiedy pomimo ograniczonych środków czy braku możliwości starania znacznie przewyższały efekt. Uwielbiał zaangażowanie, nawet jeśli wyniknie z niego tylko mała piękność. Dzieci chwali się za paskudne rysunki, więc czemu dorosłych by też nie chwalić za próbowane niewypały? Poza tym szary papier i jemu by się w domu przydał. Mógłby sobie kupić, ale po co kupować dużo papieru, jak można kupić mniej papieru, ale za to z prezentem w środku! W jego głowie, w tej chwili było to całkowicie opłacalne, dlatego nabył losy. Parzysta liczba przynosi pecha, a pięć wydawało się być rozsądną ilością, taką by może coś ugrać, ale i nie wydać nie wiadomo ilu pieniędzy. No i losy nie były aż tak drogie, a kto wie, może wylosuje jakiś prezent dla rodziców? Nigdy nie wiadomo. I TO JEST WŁAŚNIE HAZARD! To uczucie, że może się uda, może nie, ale czemu miałoby się nie udać, czemu akurat mnie miałby los nienawidzić? To niemożliwe! A potem człowiek traci fortunę.
Dobra, dosyć gadania, nie ma co tracić czasu, zakręcenie kołem, dla wykorzystania pięciu losów w końcu chwilę zajmie. A co zrobi później? Później się ulotni, uciekając od fortunowego tłumu.
Losowanie:
1 bon
2 bon
3 bon
4 bon
5 bon