30.05.2024, 01:01 ✶
Nie jestem pewien, czy jest Pan bardziej jebnięty czy pierdolnięty. Proszę o oddanie listu albo porozmawiamy na moich zasadach.
McKinnon.
Po dwóch godzinach od poprzedniego listu, ponownie pojawiła się sowa z listem.
Szanowny Panie Bagshot,
Chciałbym wyrazić moje przeprosiny za ton i treść wcześniejszych listów. W dużej mierze były one wynikiem niefortunnego przypadku – pierwszy list został wysłany pod wpływem alkoholu, co spowodowało, że znalazł się w niewłaściwych rękach. Informacje, które zawarłem w tym liście, były przeznaczone wyłącznie dla mnie, a jego przypadkowe upublicznienie wzbudziło we mnie silne, nieprzychylne emocje.
Jestem świadomy, że moje zachowanie bywa zbyt impulsywne. Przelewanie swoich emocji na papier było dla mnie formą odreagowania. Bardzo bym nie chciał, aby te listy, zawierające agresywne i niepochlebne uwagi, trafiły do osób, które nie powinny ich zobaczyć. Czy mógłbym prosić o ich zwrot?
Jako osoba wykształcona, jestem świadomy konsekwencji moich słów i nie chciałbym, aby jakiekolwiek negatywne skutki dotknęły Pana czy Pańskich bliskich. Odwołuję swoje wcześniejsze wypowiedzi, szczególnie te dotyczącego plag egipskich, i mam nadzieję, że możemy utrzymać dobre relacje, na ile to możliwe. Nie chcę wywierać na Panu żadnej presji.
Mam nadzieję, że przychyli się Pan do mojej prośby. Moim celem nie jest tworzenie dodatkowych problemów.
Chciałbym wyrazić moje przeprosiny za ton i treść wcześniejszych listów. W dużej mierze były one wynikiem niefortunnego przypadku – pierwszy list został wysłany pod wpływem alkoholu, co spowodowało, że znalazł się w niewłaściwych rękach. Informacje, które zawarłem w tym liście, były przeznaczone wyłącznie dla mnie, a jego przypadkowe upublicznienie wzbudziło we mnie silne, nieprzychylne emocje.
Jestem świadomy, że moje zachowanie bywa zbyt impulsywne. Przelewanie swoich emocji na papier było dla mnie formą odreagowania. Bardzo bym nie chciał, aby te listy, zawierające agresywne i niepochlebne uwagi, trafiły do osób, które nie powinny ich zobaczyć. Czy mógłbym prosić o ich zwrot?
Jako osoba wykształcona, jestem świadomy konsekwencji moich słów i nie chciałbym, aby jakiekolwiek negatywne skutki dotknęły Pana czy Pańskich bliskich. Odwołuję swoje wcześniejsze wypowiedzi, szczególnie te dotyczącego plag egipskich, i mam nadzieję, że możemy utrzymać dobre relacje, na ile to możliwe. Nie chcę wywierać na Panu żadnej presji.
Mam nadzieję, że przychyli się Pan do mojej prośby. Moim celem nie jest tworzenie dodatkowych problemów.
Z poważaniem,
McKinnon