30.05.2024, 09:56 ✶
No dobra, pomysł z pozbyciem się balonów mógł zostać trochę lepiej przemyślany, jednak podziałało. Co prawda Thomasa na chwilę zamroczyło, przez co przez krótką chwilę nie miał pojęcia co się wokół dzieje, szybko jednak spróbował odzyskać rezon.
Na razie duch postanowił zająć się innymi, co dało mu chwilę, by szybko chwycić wcześniej przywołaną miotłę. Nie chciał zostawiać Millie sam na sam z duchem, a szanse na jej dogonienie na piechotę, były cóż, różne.
Nie był może tak szybki jak ona i pewnie nigdy nie osiągnąłby poziomu profesjonalnego, zresztą, quidditch traktował zawsze jako dobrą zabawę, raczej nic więcej, nie oznacza to jednak, że jego umiejętności zaśniedziały.
Wsiadł na miotłę, po czym ruszył za Moody, której widać teraz uczepił się poltergeist. Plusy? Działo się to zgodnie z planem. Minus? Latające drzwi to raczej coś, czym nie chciał dostać przez łeb,dlatego musiał się na chwilę zatrzymać, gdy trzasnęły o ścianę. Potem jednak znów ruszył w pogoń.
Rzut na translokację na dogonienie Millie
Na razie duch postanowił zająć się innymi, co dało mu chwilę, by szybko chwycić wcześniej przywołaną miotłę. Nie chciał zostawiać Millie sam na sam z duchem, a szanse na jej dogonienie na piechotę, były cóż, różne.
Nie był może tak szybki jak ona i pewnie nigdy nie osiągnąłby poziomu profesjonalnego, zresztą, quidditch traktował zawsze jako dobrą zabawę, raczej nic więcej, nie oznacza to jednak, że jego umiejętności zaśniedziały.
Wsiadł na miotłę, po czym ruszył za Moody, której widać teraz uczepił się poltergeist. Plusy? Działo się to zgodnie z planem. Minus? Latające drzwi to raczej coś, czym nie chciał dostać przez łeb,dlatego musiał się na chwilę zatrzymać, gdy trzasnęły o ścianę. Potem jednak znów ruszył w pogoń.
Rzut na translokację na dogonienie Millie
Rzut N 1d100 - 97
Sukces!
Sukces!
Rzut N 1d100 - 86
Sukces!
Sukces!