• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności

[19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności
Herald of Darkness
It seems that all that was good has died
And is decaying in me
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Chester to mierzący 178 cm wzrostu, postawny mężczyzna, ważący 76 kg. Ma brązowe, poprzetykane pierwszymi siwymi pasmami włosy i niebieskie oczy. Brąz noszonej przez niego krótkiej brody został przerzedzony przez lekką siwiznę. Przez większość czasu nosi mundur Aurora, natomiast poza pracą ubiera się elegancko, w garnitury. Często widywany jest z papierosem. Pierwsze wrażenie... jest służbistą, twardym gnojem, za którym nie przepada niemałe grono osób z dep. przestrzegania prawa. Nie można mu jednak odmówić doświadczenia zawodowego.

Chester Rookwood
#8
29.12.2022, 02:23  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.07.2023, 20:03 przez Chester Rookwood.)  
Jak już wspominał, magiczny Londyn i niemagiczny świat to dopiero początek. Nie zamierzał działać wbrew woli ich przywódcy, wychodząc tym samym przed szereg i szkodzić jego planom, jednak wykonany w odpowiednim momencie atak na Hogsmeade mógł wywołać pożądany przez nich strach w ludziach, zwłaszcza w szlamach oraz po raz kolejny zamanifestować wolę Czarnego Pana i to na szerszą skalę. Początkowo będą stanowić w oczach świata czarodziejów bandę zwykłych przestępców, ale z czasem powinni dążyć do umocnienia swojej pozycji. W Hogsmeade mogli mieszkać czarodzieje chcący wesprzeć ich sprawę. Słuszną sprawę.
— Tak, Robercie. Powinniśmy zanieść manifest Czarnego Pana do kolejnego miejsca. Wioska zamieszkana w pełni przez czarodziejów jest wystarczająco odpowiednia. Z czasem urośniemy w siłę, ale by to miało miejsce potrzebujemy więcej ludzi oddanych tej idei. To mogłoby ich zachęcić do dołączenia do nas, jeżeli sam manifest to za mało dla nich — Wytłumaczył swojemu towarzyszowi co dokładnie ma na myśli w związku z zaatakowaniem Hogsmeade. Dostrzeżone przez niego na obliczu Roberta wątpliwości były tu kluczowe. Z pewnością istniał jakiś procent czarodziejów, do którego należało przemówić poprzez czyny zamiast słów. To wcale nie czyniło ich słabymi czy tchórzami. Po prostu niektórzy potrzebują poczucia jedności z daną grupą. Marsz Charłaków dobrze pokazywał to, że wszyscy zwolennicy starego, dobrego ładu wyszli na ulice magicznego Londynu. Uważał, że ich obecność w danym miejscu mogłaby zachęcić tych ludzi do tego samego. Zarówno Naśladowcy, jak i Śmierciożercy nie będą prowadzić otwartej rekrutacji. Celem ich istnienia jako organizacji nie są spotkania towarzyskie przy suto zastawionym stole. Jego zdaniem popchnięcie ludzi ku działaniom przeciwko szlamom oraz ich sympatykom może być bardzo korzystne dla samego Czarnego Pana, który może w każdej chwili zasięgnąć jego opinii na dany temat, ale tak naprawdę nie musi, bo zawsze ma słuszność. A on zrobi, co mu ten czarodziej mu rozkaże.
Ostatecznie nachylił się po raz ostatni nad popielniczką, by zagasić w niej tlący się niedopałek papierosa. Nie sięgnął po kolejnego. Zaschło mu w gardle, dlatego wychylił odrobinę trunku z trzymanego w dłoni tumblera.
— Opowiedz mi o tym, tylko w miarę możliwości bez naukowego bełkotu — Podciągnął się w fotelu, spoglądając z zainteresowaniem na gospodarza. Zaintrygowało go to, więc było do przewidzenia, że o to zapyta. Dużo potrafił zrozumieć, ale wolał otrzymać wszelkie informacje w zwięzłej formie. Tak było prościej.
— Trudno jednoznacznie mi to orzec. Przynajmniej na razie. Na chwilę obecną nie jesteśmy na tyle potężną organizacją aby nie odczuć utraty czterech ludzi, którzy pomimo własnego nieposłuszeństwa nie spierdolili tego ataku. Ukaranie ich miało przypomnieć im, gdzie jest ich miejsce. Nauczyć ich dyscypliny. To zasób, który można odpowiednio wykorzystać — Wstrzymał się od udzielenia mu jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ponieważ to co posiał zbierze za jakiś czas. Gdy został pozostawiony przed faktem dokonanym, musiał rozważyć to jakim dowódcą chce być. Zawsze kierował się zasadą ograniczonego zaufania, ale nie pozostawało złudzeń, że lepiej od strachu jest wzbudzać szacunek oraz utrzymywać wysokie morale. Bez niego nie sposób osiągnąć powodzenia każdego, choćby najlepszego planu. A w przyszłości czekać ich będą znacznie trudniejsze zadania, niż te ataki. Zwycięstwa i porażki. Straty w ludziach. — Zrobię wszystko, co w mojej mocy aby to nie miało więcej miejsca.
A jeśli sytuacja się powtórzy to odpowiedzialni za nią zostaną przez niego zabici.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Chester Rookwood (3319), Robert Mulciber (3351)




Wiadomości w tym wątku
[19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Robert Mulciber - 10.11.2022, 12:43
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Chester Rookwood - 01.12.2022, 00:37
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Robert Mulciber - 07.12.2022, 18:09
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Chester Rookwood - 13.12.2022, 04:21
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Robert Mulciber - 22.12.2022, 23:17
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Chester Rookwood - 27.12.2022, 04:03
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Robert Mulciber - 27.12.2022, 18:12
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Chester Rookwood - 29.12.2022, 02:23
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Robert Mulciber - 31.12.2022, 05:32
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Chester Rookwood - 05.01.2023, 05:25
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Robert Mulciber - 06.01.2023, 21:35
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Chester Rookwood - 16.01.2023, 14:24
RE: [19 listopada 1970, mieszkanie Roberta] Nastał czas ciemności - przez Robert Mulciber - 17.01.2023, 20:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa