• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent

[2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#18
31.05.2024, 20:00  ✶  

Uśmiechnęła się pod nosem, bo to był chyba pierwszy raz, kiedy ktoś z ulgą przyjął jej trupi dotyk (pomijając oczywiście Sauriela, ale to była zupełnie inna kategoria). Doceniała to, że otaczały ją osoby, które starały się nie dawać po sobie znać, jak bardzo im przeszkadza jej chłodna aura, które dawały z siebie wszystko, by czuła się przy nich normalnie, a nie jak Zimna, którą była. Swoje jednak wiedziała i widziała – te wzdrygniecia, to że jednak szybciej niż później człowiek się od niej odsuwał, że nikt nie przytulał jej mocno, jakby się bał, że mogłaby zniknąć. Nawet gdy spala z Laurentem, to musiał ją owinąć dwoma kołdrami, by móc bez problemu dla siebie się do niej przytulić. Luna nie uciekała; zdawała się brać ją taką, jaką była i łaknęła jej towarzystwa, nie odstępując ją w domu na krok, zaczepiając, bo ciągle miała w sobie te rozpierającą ją energię do zabawy.

Wiedziała, że Laurent potrzebował atencji od więcej niż jednej osoby na raz. Że złamałby jej serce, gdyby poczuła do niego tę jakże romantyczną więź, bo sama nie lubiła się dzielić i byłaby zwyczajnie nieszczęśliwa. Kochała go, ale to nie był taki rodzaj miłości, nawet jeśli długi czas było tą fizyczną i w teorii zarezerwowaną dla par. Nie zdziwiło ją więc jego wyznanie, pozornie przypadkowe, ale krążące wokół tematu, gdy Laurent nie potrafił znaleźć słów, by powiedzieć jej to, co mu tak ciążyło. To, co sprawiało jej przykrość to świadomość tego. Florence powiedziała jej niewiele, ktoś, kto nie miał wiedzy, mógł to zinterpretować po swojemu, ale Victoria wiedziała… i zaczęła łączyć kropki. Towarzystwo męczyzn, przyjaciel Philip Nott, na którego już na pojedynku Laurent trochę się krzywił i ją ostrzegał, a jednak to przy nim chciał spędzić tamten wieczór, potem krzywda… nie trzeba było być detektywem, by połączyć kilka informacji w całość. Victoria więc się domyślała, ale najwyraźniej nie była dość dobrą osobą, której Laurent chciał to powierzyć. To nie tak, że ona mówiła mi wszystko – bo były tajemnice, które nie należały do niej i zwyczajnie nie mogła ich przekazać dalej. Lecz to, co kręciło się w jej głowie i jej sercu… to mu mówiła. Bo komu, jeśli nie jemu?

– Po prostu… nie zrażaj się i nie poddawaj, dobrze? – bo co innego mogła od niego chcieć? Tylko tyle – żeby szedł do przodu bez strachu. By nie zawracał, skoro postawił już pierwsze kroki. – Może nie powinieneś się kontaktować z tym poprzednim terapeutą, skoro w ten sposób na ciebie wpłynął? Wiesz… zamiast to jakkolwiek wylagodzić, to nie podsycił tego? – bo zdaje się, że Laurentowi po tamtej terapii wcale nie było lepiej. Wyglądał na sfrustrowanego, na trochę zniechęconego. To nie było normalne, by terapeuta na sesji chciał przelecieć swojego pacjenta i Victoria na samą myśl się skrzywiła.

Zaraz się jednak uśmiechnęła, kiedy Laurent się do niej odwrócił, a chwilę później wsunął palce w jej ciemne pukle, głaszcząc ją i układając te włosy. Sama by go teraz pogłaskała, gdyby nie to, że chwilę temu dostał od niej buziaka.

– Tak, dobrze. Bez tego chyba schudlabhm jeszcze bardziej – ale oprócz tego, że Victoria straciła na wadze, bo że stresu jadła dużo mniej, to duża część złości przekuwała w aktywność fizyczną i wyładowywała ją w ten sposób. Gdy miała na sobie pełne ubranie, to nie było tego widać, ale mięśnie już się zaczęły na niej zarysowywać.

– Ale te siniaki też przeniosły się do rzeczywistości? – bogowie… co się działo? Dlaczego sny nie były tylko snami, tak jak powinny? Pewnych aspektów nie powinno się ruszać, a sen… wtedy człowiek był bezbronny, zanurzony w sennych marach, a nie w rzeczywistości. – Zawstydzony? Naprawdę są rzeczy, które cię wstydzą przede mną? – cholera, widziała go z kaktusem na głowie, piszczącego i panikującego. Widziała go taplajacego się wesoło w wannie. Każdy cal jego ciała, który znała na pamięć.

Zerknęła na ten strój, który jej teraz zaprezentował i uśmiechnęła się półgębkiem.

– Oj nie, na ślub lepiej nie – zachichotała, ale wiedziała, że by go nie wybrał. To nie takiego rozgłosu szukał. – Nie wiedziałam, że tak lubisz skórę – ona lubiła, choć może nie w takim… wręcz wulgarny wydaniu. Ale w zaciszu własnego domu… przed drugą, odpowiednią osobą… – Laurent. Nawet jak nie mówisz, to się martwię. Może nawet bardziej, bo mam wolną rękę do odpowiadania sobie rzeczy – wyciągnęła dłoń, by pogładzić go po policzku.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (8038), Victoria Lestrange (7879)




Wiadomości w tym wątku
[2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 22.05.2024, 19:14
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 22.05.2024, 22:18
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.05.2024, 07:36
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 24.05.2024, 00:21
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 24.05.2024, 18:29
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 25.05.2024, 17:50
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 26.05.2024, 08:30
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 26.05.2024, 12:34
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 26.05.2024, 20:06
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 26.05.2024, 22:23
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.05.2024, 23:18
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 28.05.2024, 21:33
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.05.2024, 23:09
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 29.05.2024, 12:10
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.05.2024, 16:37
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 30.05.2024, 00:52
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.05.2024, 13:53
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 31.05.2024, 20:00
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 02.06.2024, 12:48
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 03.06.2024, 02:34
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 03.06.2024, 16:16
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 04.06.2024, 00:51
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 04.06.2024, 11:38
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 04.06.2024, 20:24
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Laurent Prewett - 04.06.2024, 21:27
RE: [2.08.1972] Doppelganger. Spokój i ogień | Victoria & Laurent - przez Victoria Lestrange - 05.06.2024, 08:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa