• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena

[22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#32
01.06.2024, 22:21  ✶  

Stanley, a raczej Matthew - ponieważ to on aktualnie tutaj siedział, a przynajmniej tak długo jak nie każą zdjąć mu tej śmiesznej maski, aby później nie był w stanie spojrzeć własnemu ojcowi w oczy czy chociażby Lorraine - siedział i słuchał dalej. Zastanawiał się jednak nad jednym, jak wszystko musiało pójść nie tak, aby miał zepsuć swoją opinię z "tajniaka z Ministerstwa" do "kogoś kto chodzi na randki w ciemno" u Malfoy. Może jeszcze miałaby uwierzyć w to, że Atreus go na to zapisał? Bez szans. Już lepiej było dać się złapać tej Brennie, aby odstawiła go do Azkabanu. Mogliby się chociaż pośmiać i powspominać stare czasy, a Longbottom to chociaż zawsze patrzyła na niego z tą samą nienawiścią co zawsze.

- To prawda. Akurat miał idealną możliwość, aby sobie pozwolić na nieco więcej, niż zazwyczaj - zgodził się z kandydatką numer jeden - Nie mniej jednak bardzo ciekawa odpowiedź i sugestia, że mogłyby się z Tobą zanudzić. Jeżeli weźmiemy pod uwagę pozostałe odpowiedzi, które sugerowały, że jednak jest bardziej wybuchowo, niż można było się tego spodziewać - westchnął - Może być ciężko znaleźć coś poważniejszego w dłuższym rozrachunku, ponieważ raczej większość nas - czarodziejów - pragnie kiedyś założyć rodziny i mieć dzieci, czyż nie? - dodał, zadając retoryczne pytanie na sam koniec. W końcu oni - czystokrwiści czarodzieje o jedynie słusznych poglądach - musieli dbać o dobro i przyszłość magicznego świata. Jak inaczej mieli o to zadbać, niż poprzez zapewnienie odpowiedniej ilości potomstwa, a następnie poprawne ich wychowanie? Przysposobienie pewnych zasad? Nauczenia tego jak świat powinien działać?

Stanleya może i jeszcze nie ciągnęło jakoś szczególnie w tym kierunku, ale Merlin jeden wiedział kiedy miało go dopaść obciążenie genetyczne ze strony jego dwóch rodzin, tj. Borginów i Mulciberów. Nie miał pojęcia czy któregoś dnia się nie obudzi rano i stwierdzi, że musi zacząć robić świeczki albo chodzić w golfie, a trzeba było przyznać, że już zdarzało mu się przestawiać książki, aby te były w idealnym porządku... Ah ta Robertowa krew.

Może jednak powiedział trochę za dużo w odniesieniu do kandydatki numer jeden? Może traktował ją zbyt ostro w porównaniu do innych dam? Cóż - tak bywa, a życie przecież nie jest usłane różami i ciągle kolorowe. Borgin mógł to podsumować jednym zdaniem - trudne się wylosowało, że akurat trafiło na niego w kwestii wyboru.

- Proszę bardzo. Nie dosyć, że emanujesz chęcią życia i pełnią energii, to jeszcze potrafisz dochować tajemnicy. W końcu niewinnym jest się tak długo, jak nie przedstawią odpowiednich dowodów? - odpowiedział na słowa kandydatki numer dwa. Tutaj ewidentnie był przykład "sztywnej mordeczki" i należało to "spropsować", ponieważ coraz mniej było prawilnych dziewczyn na tym świecie. Stanley przecież też się nie przyznawał do winy, a to urojenie tej całej Harper Moody, że jakaś Poppy się rozjebała na psiarskich, to była jedna, wielka próba wrobienia Borgina w przekręt stulecia.

- Rozumiem. Czyli to wszystko wina kuzyna bez którego jesteś niewinną istotą. Wszystko jasne - przyznał - A Twoja energia po prostu narasta wraz z tym jak udziela się innym osobom na sali czy w Twoim towarzystwie. Bardzo ciekawe - skwitował, bo nie miał nad czym więcej się rozwodzić. Słowa o drzemce to pewnie była podpucha, aby jej przypadkiem nie wziąć za jakąś słoneczną wampirzycę czy coś w ten deseń. Coś takiego było w ogóle możliwe? Nie wiedział, ale ilość chęci do życia, która z niej emanowała, sugerowało, że miało to prawo bytu w magicznym Londynie.

Kandydatka numer trzy u której to odpowiedź ojca zrobiła chyba największą furorę na całej sali. Czy Stanley mógł przyznać jakieś punkty stylu dla rodzica, ów kandydatki? Chyba powinien był spróbować w ogólnym rozrachunku, ponieważ należało się jakaś nagroda od publiczności czy coś podobnego.

- Wszystko jasne. Ojciec zapracowany, więc zapomniał o jednym czy drugim fakcie... - wzruszył ramionami - Czy tym, że córka jest już pełnoletnia... Ale skoro nie mamy problemu z Twoim wiekiem, to nie pozostaje nic innego jak życzyć samych sukcesów zawodowych, a ojciec na pewno będzie dumny. W końcu czy istnieje większy powód do dumy, niż samodzielne pociechy, które dodatkowo osiągają sukcesy zawodowe? - dodał od siebie, chcąc odrobinę wybrnąć ze swojego poprzedniego pytania, które może było trochę nieodpowiednie? Cóż - podobnie jak z kwestią kandydatki numer jeden - życie.

Po komentarzu na te wszystkie odpowiedzi od kandydatek, zaczął się zastanawiać czy można tutaj sięgnąć po papierosa. Raczek nieboraczek dawał się już Stanleyowi we znaki. Ciągnął go za płuco i nawoływał - "daj mi jeść". Niestety musiał jeszcze trochę poczekać.[/i]
[a] - Oczywiście, że tak. Taką mieliśmy umowę, czyż nie? - odparł retorycznie w kierunku prowadzącej - Na ten moment określiłbym to jako remis pomiędzy kandydatką numer dwa, a kandydatką numer trzy. Za tą serię pytań i odpowiedzi przyznałem punkt dla damy z numerem dwa, ponieważ moim zdaniem najbardziej zasługiwała na to - zwilżył odrobinę usta - No chyba, że możemy dać jakieś punkty stylu czy nagrodę publiczności, to prosiłbym o przekazanie jej dla ojca kandydatki numer trzy. Uważam, że zasłużył na takie wyróżnienie w dniu dzisiejszym - zaśmiał się pod nosem. Nie zmieniało to faktu, że ładnie poleciał odnośnie własnej córki.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (218), Nora Figg (3930), Papa Legba (7611), Sophie Mulciber (1457), Stanley Andrew Borgin (6542), The Edge (557)




Wiadomości w tym wątku
[22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 22.10.2023, 19:33
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 22.10.2023, 21:13
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 24.10.2023, 22:28
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 25.10.2023, 13:27
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 28.10.2023, 23:00
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 30.10.2023, 10:32
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 30.10.2023, 11:00
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 30.10.2023, 11:44
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 06.11.2023, 17:00
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 06.11.2023, 18:04
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 08.11.2023, 16:19
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 08.11.2023, 19:47
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 12.11.2023, 14:40
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 12.11.2023, 22:53
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 15.11.2023, 20:44
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 16.11.2023, 11:49
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 17.11.2023, 21:47
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez The Edge - 18.11.2023, 02:27
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Nora Figg - 19.11.2023, 23:27
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 22.11.2023, 15:35
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 14.04.2024, 00:20
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 16.04.2024, 18:21
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 29.04.2024, 21:36
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 13.05.2024, 20:22
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 16.05.2024, 20:37
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 18.05.2024, 14:18
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 20.05.2024, 23:17
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 25.05.2024, 19:25
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Sophie Mulciber - 26.05.2024, 02:43
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 26.05.2024, 20:42
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 29.05.2024, 17:30
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 01.06.2024, 22:21
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 04.06.2024, 23:01
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 06.06.2024, 23:00
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 08.06.2024, 15:11
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 10.06.2024, 00:01
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 10.06.2024, 17:31
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 11.06.2024, 21:05
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Sophie Mulciber - 11.06.2024, 22:47
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 13.06.2024, 16:52
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Atreus Bulstrode - 13.06.2024, 17:40
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Stanley Andrew Borgin - 16.06.2024, 19:34
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Sophie Mulciber - 19.06.2024, 20:50
RE: [22.07.1972] Widowisko randkowe — Scena - przez Papa Legba - 24.06.2024, 16:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa