• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris

[21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#9
29.12.2022, 20:57  ✶  
Z tego wszystkiego skory był jedynie do wznoszenia toastów. Żadnego proszenia dam do tańca, spożywania wykwintnych dań, przy których nie wiedziałby, których sztućców użyć. Brak intryg, koneksji, strachu o własną reputację. Czasem był wręcz wdzięczny ojcu, że doprowadził do tego, że Ollivanderowie rzadko byli zapraszani na takie przyjęcia. Zbyt zbrukana krew, jeszcze bardziej spracowane ręce. Nawet jeśli mieli w zanadrzu swoje tajemnice i wiedzieli wiele o innych czarodziejach, bo przecież każdy z nich – prędzej czy później – do nich trafiał, ich towarzystwo nie było pożądane. To, wbrew wszelkich pozorom i złośliwym uśmiechom ze strony czystokrwistych, dawało im wolność. A Fergus naprawdę ją cenił.
Przekorą to było, że im większe oczekiwania mieli rodzice, tym bardziej te ich pociechy się buntowały, odstając od tego, kim powinny być. Najwyraźniej zadowolenie mogło nieść jedynie puszczenie ich samopas i patrzenie, jak dorastają, wiodąc życie przypisane im w gwiazdach. Nie żeby Fergus wierzył w jakiekolwiek horoskopy, linie na dłoniach czy karty tarota. Czasem tylko się bał, że mógłby w nich zobaczyć coś, co mu się nie spodoba. O wiele łatwiej było sobie mówić, że to nieprawda.
- Wyglądam na głupiego? – Uniósł brew, zdziwiony tym stwierdzeniem, choć zaraz przypisał mu szersze znaczenie. – Tym lepiej dla mnie, mogę zaskakiwać.
Prychnął, usłyszawszy, jak go nazwała. Ujma na honorze! Toby. Już gorszy byłby Fergus. A nie, czekaj, tak właśnie się nazywał.
- Nie ma w nim ani jednej litery, która składałaby się w moje prawdziwe imię – zauważył, wyraźnie tym faktem zaintrygowany. – Do tego też trzeba mieć czysty talent. W czym tkwi twój sekret? – Wyraźnie szukał rozrywki, ale musiał przyznać, że całkiem dobrze się przy tym bawił. Obracał w dłoni szklanicę, nieomal jej nie wywracając, przez co wzdrygnął się, szybko ją łapiąc. Zepsuło to efekt zaczepności, typowo dla niego, gdy zbyt mocno się starał.
- Brzmisz, jakbyś nie była dumna z nazwiska – przyznał, uśmiechając się szeroko w ten swój podobny do chochlika sposób, który świadczył o złośliwości włożonej w to stwierdzenie. – To zabawne, może nawet jesteśmy bardziej podobni, niż bym tego chciał.
Czarna owca Blacków i czarna owca Ollivanderów. Dobrali się doprawdy przezabawnie i chociaż dla każdego z nich odstawanie od reszty oznaczało coś zupełnie innego, w tym padole losu dręczeni byli tymi samymi problemami: przeświadczeniem, że nigdy nie będą idealni.
- Podajesz mi sposób na tacy – zawołał może aż nadto entuzjastycznie. – Będę podchodził do tych wszystkich biedaków i szeptał im na ucho twoje imię, czekając, aż się wzdrygną.
Choć mogliby się przestraszyć samego efektu zaskoczenia, ale o tym przecież teraz nie myślał. Nie żeby w ogóle planował to zrobić, no chyba że Lycoris jednak odejdzie, zostawiając go tu samego i bez żadnej wizji zabawy.
- Zatem zostanę Tobym – westchnął, słysząc po raz kolejny to paskudne imię. Niby mógł się przedstawić, ale nie sądził, by było to wybitnie konieczne. O ile on kojarzył ją z gazet, ona jego nie znała, całkiem go to bawiło. – Ale w takim razie ty będziesz Lydią.
Skończył swojego drinka i odstawił pustą szklankę na blat, dźwięk szkła odbił się echem od drewna.
- Nie wiem, jaka jesteś, nie znam cię – powiedział w końcu, kierując spojrzenie z pustego naczynia na nią. – Nudzi mnie już ta whisky, ten sam smak przez cały wieczór – mruknął, patrząc na jej zamówienie i zastanawiając się, czy i jemu zależało na powtórzeniu go.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Fergus Ollivander (4252), Lycoris Black (3748)




Wiadomości w tym wątku
[21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 26.12.2022, 17:45
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 26.12.2022, 18:04
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 27.12.2022, 18:41
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 27.12.2022, 19:13
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 28.12.2022, 00:34
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 28.12.2022, 15:26
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 29.12.2022, 17:48
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 29.12.2022, 18:18
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 29.12.2022, 20:57
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 29.12.2022, 22:51
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 30.12.2022, 19:04
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 02.01.2023, 13:43
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 02.01.2023, 17:51
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 02.01.2023, 18:24
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 02.01.2023, 21:14
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 03.01.2023, 22:19
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 04.01.2023, 17:06
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 24.02.2023, 12:57
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Fergus Ollivander - 03.03.2023, 14:06
RE: [21.04.1972r.] Speluna na Nokturnie | Fergus & Lycoris - przez Lycoris Black - 10.03.2023, 20:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa