• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9
[25.03.1972] "Nora Nory" - Nora & Theseus

[25.03.1972] "Nora Nory" - Nora & Theseus
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ma około 182 cm wzorstu, atletycznej sylwetki. Jego włosy są czarne, podkręcane, często zaczesywane do tyłu lub pozostawione same sobie. Twarz ma łagodną, ale opaloną wiatrem. Wyróżnia go przyjemna, oliwkowa cera, wyraźna oprawa równie ciemnych oczu i kilkudniowy zarost. Dłonie, raczej szorstkie, często poranione, lecz ciepłe w dotyku. Pachnie drewnem (świeżo ściętym lub palonym w kominku), skórzanymi wyrobami i czymś gorzkim, może lasem. W zachowaniu, można powiedzieć, dziwny. Bije od niego pewien rodzaj praktyczności i dystans. W postawie pewny siebie, może spięty?

Theseus Fletcher
#1
31.12.2022, 01:05  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.12.2022, 01:05 przez Theseus Fletcher.)  
Po feralnym balu u Longbottomów śniło mu się przez kilka nocy, że atakowany jest przez krwiożercze bobry. Wbijały w niego zamaszystymi ruchami, najpierw szpony, którymi na co dzień torują sobie drogę do wybudowanego wcześniej legowiska, później szły w ruch przerośnięte siekacze. Śniło mu się, że wisi gdzieś w powietrzu nad tymi tamami, a później jakaś siła ciągnie go w dół, ku przepaści bez dna, a on mija te bobry i wyrzuca z siebie bezgłośny krzyk.

Sny ustały po urodzinach Geraldine. Mógłby się kto spodziewać, że na znak jego wielkiego szczęścia i kosmicznej ironii, dostanie mu się w prezencie znaleźć w lesie Yaxleyów prawdziwego bobra, ale nic takiego nie miało miejsca. Z całej przechadzki wyszedł uboższy o marynarkę, ale miał chociaż na ustach jakiś rodzaj zadowolenia.

Po polowaniu przyszło mu wyruszyć na kilka dni w plener, aby zająć się w końcu pracą. Praca, wbrew temu co by się wszystkim mogło wydawać, dawała mu za to ukojenie od nerwów i pęczniejących nimi skroni, kiedy sam się pakował w towarzyskie faux pas, raz za razem. I wydawać się mogło, że póki się nie odzywa, to jest lepiej, ale jakże się mylił, czego odzwierciedleniem było podrapane ramię a może i podrapane ego, bo przecież ledwo tam przy tej szarlatance uszedł z życiem. A miał tylko kotki pogłaskać.

Spotkania z Norą nie chciał i nie mógł odkładać w nieskończoność, nawet jeśli myśl o odwiedzinach przyprawiała go o pewną nerwowość. Może to przez wystrój, który się z jego na co dzień ponurym humorem nie komponował? Może przez samą konfrontację, której musiał stawić czoło. Czuł się winny, a jakżeby inaczej.

Przyszedł z kwiatami, były to jakieś proste słoneczniki, z wielkimi płatkami. Czy żółty pasował do różu, przeszło mu przez myśl. Potrząsnął jednak głową i odfrunęło gdzieś w niebyt to pytanie. Wchodząc do środka schował bukiet za plecami. Jedną ręką uchylił sobie drzwi, ale przepuścił w nich wychodzącą gdzieś w dobrych humorach parę. Podziękowali mu i chwilę tylko przypatrywał się jak trzebioczą coś między sobą. Złapał zamykające się przed nim drzwi i wszedł do środka, poprawiając brązowy sweter i rozglądając się za właścicielką.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (376), Theseus Fletcher (345)




Wiadomości w tym wątku
[25.03.1972] "Nora Nory" - Nora & Theseus - przez Theseus Fletcher - 31.12.2022, 01:05
RE: [25.03.1972] "Nora Nory" - Nora & Theseus - przez Nora Figg - 04.01.2023, 21:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa