04.06.2024, 01:54 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2024, 01:55 przez Thomas Figg.)
Syknął widząc, jak Erik spada na dół, a jednak on to miał łeb z tymi materacami... Oj, nie zazdrościł Longbottomowi, najpierw spadł ze schodów, a teraz materac zmienił się w niewygodną komodę.
- Żyjesz? - nie chciał go zostawiać samego bez upewnienia się, że nic poważnego nie stało się Erikowi - nie wybaczyłby sobie tego potem. Z drugiej jednak strony nie był on zbudowany ze szkła i byle upadek nie wyrządzi mu nic poważnego. - Idę na górę - dodał jeszcze do mężczyzny nim mijając go popędził w górę schodów. Trochę niefortunnie umiejscowiony został w czasie i przestrzeni, powinien znajdować się na górze aby domknąć runiczną pieczęć.
- Już lecę! - krzyknął puszczając się pędem w górę schodów, aby pomóc Thomasowi i Millie w ujarzmianiu poltergeista.
Sprawność fizyczna - na wbieganie po schodach
- Żyjesz? - nie chciał go zostawiać samego bez upewnienia się, że nic poważnego nie stało się Erikowi - nie wybaczyłby sobie tego potem. Z drugiej jednak strony nie był on zbudowany ze szkła i byle upadek nie wyrządzi mu nic poważnego. - Idę na górę - dodał jeszcze do mężczyzny nim mijając go popędził w górę schodów. Trochę niefortunnie umiejscowiony został w czasie i przestrzeni, powinien znajdować się na górze aby domknąć runiczną pieczęć.
- Już lecę! - krzyknął puszczając się pędem w górę schodów, aby pomóc Thomasowi i Millie w ujarzmianiu poltergeista.
Sprawność fizyczna - na wbieganie po schodach
Rzut N 1d100 - 86
Sukces!
Sukces!
Rzut N 1d100 - 59
Sukces!
Sukces!