• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[13.08 | Laurent, Victoria & Anthony] I got a spell for it

[13.08 | Laurent, Victoria & Anthony] I got a spell for it
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#7
05.06.2024, 23:39  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.07.2024, 15:18 przez Anthony Shafiq.)  
Och, któż był takim głupcem, by stwierdzić, że mowa jest srebrem, a milczenie złotem? W trudnej sztuce komunikacji ścierały się zawsze znaczenia i słowa, które choć bywały pomocnym narzędziem, to wciąż tylko narzędziem w swojej ułomności. O ileż łatwiej byłoby jednak, gdyby Laurent wspomniał, że chciałby magicznie ukryć zabrudzenia. Dla Anthony'ego bowiem, bardzo radykalnie podchodzącego do kwestii ubioru i możliwych nań zniszczeń, plama pozostawała plamą, choćby i się ją magią usunęło, czy może (według Shafiqa) tylko zakryło. Zawsze był w pełni świadom zacieku, drażniła go myśl o włóknach przesiąkniętych błotem, którego prymitywna, toporna niekiedy sztuka magiczna, nie była w tanie wyciągnąć. Dlatego ta krótka przechadzka była dokładnie tym, co samy by zapewne zrobił, drogą najszybszych skojarzeń, chcąc nade wszystko usunąć skazę z ciała. Pod tym względem potrzeby ubiory były zaiste drugorzędne.

Uśmiechnął się i skinął głową na prośbę o wino, jakby udzielona odpowiedź była prawidłowa, choć przecież z pewnością starszy dyplomata nie poddawał Prewetta żadnemu testowi.
– Odpręż się, jest już po wszystkim. – powiedział doń na odchodnem, pozostawiając pelerynę w przedpokoju na usłużnie kłaniającym się drewnianym wieszaku. I choć myśli i obawy różne krążyły po umyśle upodlonego anioła, nikt nie zapukał do łazienki, nikt nie domagał się zapłaty za ratunek, nikt nie niepokoił go w drżącej ablucji, w potoku gorącej wody zmywającej blamaż, który stał się jego udziałem.

Gdy wyszedł, dostrzegł skrzata domowego przyodzianego w kontrze do większości skrzatów w miniaturowy, dopasowany do jego kształtu i postury frak. Istota skłoniła się przed Laurentem i wyminęła go w drodze do łazienki, aby – zgodnie ze słowami gospodarza – zająć się jego ubraniami.

Anthony siedział przy niewielkim sekretarzyku w otwartym, połączonym z holem pokoju. Po jego lewej stronie na złocistym słupie, bo ciążko byłoby nazwać to słupkiem, stało potężne ptaszysko, groźnie łypiące paciorkowatymi oczami, na gościa. Pióra znajdujące się na tyle głowy nastroszyły się nagle w trójkątnej koronie, a opierzona bestia potrząsnęła łbem kłapiąc dziobem. Mężczyzna nic jednak nie zrobił sobie z tego, zamaszyście podpisał się na liście, który następnie złożył, zalakował i przymocował do nogi zwierzęcia. Królewska harpia rozłożyła dumnie skrzydła, jako jedyna w tym pokoju ich użytkowniczka, a ruch różdżką otworzył okna pozwalające posłańcowi pomknąć w układający się niespiesznie do wieczornego odpoczynku Londyn, by zamknąć je momentalnie, gdy ptaszysko opuściło pokój.

Na podłużnym stole, w dwóch kieliszkach czekało już wino, choć próżno było szukać butelki. Jego jasnosłomkowej sukni daleko było do  opalizującego różu słodkiego trunku z Lammas. Próżno było się w nim doszukiwać jakiejkolwiek magii, choć ta z pewnością zadzieje się, gdy płyn dotknie podniebienia.

– Nie rozumiem – odpowiedział mężczyźnie, odwracając się na krześle w jego stronę, zakładając noga na nogę i przypatrując mu się uważnie. Swobodnie oparł się o sekretarzyk, jego stalowe oczy starały się dostrzec odpowiedź nim w ogóle padło pytanie. – Cierpisz na tą przypadłość uniemożliwiającą bezpieczną teleportację? – zapytał, ostatecznie decydując się na to, że warto byłoby się podnieść, skoro mieli by zwilżyć usta trunkiem. Jeśli Laurent zdecydował się go spróbować, mógłby poczuć wytrawną lekkość, pociągniętą subtelnie aromatem brzoskwiń i gruszek, otoczonych bielą viura. Tylko, że viura nie były gronami Prowansji, co mogło wywołać pewną konsternację dla wprawionego podniebienia, a może chociaż odwrócić uwagę od niedawnych przykrości. Ot, mała zagadka. Anthony nie powiedział nic, tylko patrzył i czekał, na kolejne słowa, których być może oczekiwał i zdecydowanie, nie była to chęć usłyszenia przeprosin ani podziękowań. Chciał usłyszeć opowieść, poezję, która płynęła wraz ze smakiem i aromatem unoszących się na finiszu cytrusów łagodzonych waniliowym, mlecznym aksamitem. Był zaciekawiony.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (3305), Laurent Prewett (4059), Victoria Lestrange (1772)




Wiadomości w tym wątku
[13.08 | Laurent, Victoria & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 01.06.2024, 10:17
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Laurent Prewett - 01.06.2024, 15:30
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Anthony Shafiq - 03.06.2024, 11:27
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Laurent Prewett - 03.06.2024, 17:16
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Anthony Shafiq - 05.06.2024, 12:46
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Laurent Prewett - 05.06.2024, 21:59
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Anthony Shafiq - 05.06.2024, 23:39
RE: [13.08] Laurent & Anthony - przez Laurent Prewett - 06.06.2024, 20:49
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 10.06.2024, 15:16
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Laurent Prewett - 10.06.2024, 17:30
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 12.06.2024, 16:36
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 17.06.2024, 10:35
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Victoria Lestrange - 12.06.2024, 21:24
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Laurent Prewett - 12.06.2024, 22:02
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Victoria Lestrange - 17.06.2024, 11:27
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Laurent Prewett - 17.06.2024, 13:29
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Anthony Shafiq - 19.06.2024, 15:05
RE: [13.08 | Laurent & Anthony] I got a spell for it - przez Victoria Lestrange - 19.06.2024, 23:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa