10.06.2024, 15:08 ✶
Longbottom może i pracował w Brygadzie Uderzeniowej. Może i starał się dbać o swoją tężyznę fizyczną poprzez liczne wycieczki z psami z Warowni. Może brał udział w treningach szermierczych z Brenną, Morfeuszem czy Geraldine. Wszystkie te elementy powinny budować jego ''legendę'' człowieka wysportowanego, który nie miałby najmniejszych problemów z wejściem na górski szczyt, nie mówiąc już o kilku zestawach schodów.
Niestety tego dnia szczęście Erikowi nie sprzyjało i na strych udało mu się dostać, dopiero gdy reszta grupy w gruncie mierze już wszystko załatwiła poprzez domknięcie zaklętego kręgu. W drodze na poddasze detektyw uderzył o kilka framug i prawie potknął się o wykładzinę, jednak dalej żył. Co samo w sobie wydawało się sporym osiągnięciem, biorąc pod uwagę, że przynajmniej jedna przepowiednia wskazywała na to, że złamie sobie kręgosłup podczas upadku ze schodów.
— Dobra robota — pogratulował całej trójce, przyglądając się z ciekawością kręgowi. Poruszył lekko barkiem, jednak zaraz poczuł ukłucie bólu. Ugh, zdecydowanie będzie potrzebował długiej gorącej kąpieli po powrocie do Doliny Godryka. I paru eliksirów z domowej apteczki. — Myślicie, że musimy zrobić coś je...
Przerwał, bo nagle ich rozmowy zostały ucięte przez obce słowa... Jednego z obrazów? Erik zaczął przesuwać wzrokiem po ścianach, szukając źródła kobiecego głosiku.
Niestety tego dnia szczęście Erikowi nie sprzyjało i na strych udało mu się dostać, dopiero gdy reszta grupy w gruncie mierze już wszystko załatwiła poprzez domknięcie zaklętego kręgu. W drodze na poddasze detektyw uderzył o kilka framug i prawie potknął się o wykładzinę, jednak dalej żył. Co samo w sobie wydawało się sporym osiągnięciem, biorąc pod uwagę, że przynajmniej jedna przepowiednia wskazywała na to, że złamie sobie kręgosłup podczas upadku ze schodów.
— Dobra robota — pogratulował całej trójce, przyglądając się z ciekawością kręgowi. Poruszył lekko barkiem, jednak zaraz poczuł ukłucie bólu. Ugh, zdecydowanie będzie potrzebował długiej gorącej kąpieli po powrocie do Doliny Godryka. I paru eliksirów z domowej apteczki. — Myślicie, że musimy zrobić coś je...
Przerwał, bo nagle ich rozmowy zostały ucięte przez obce słowa... Jednego z obrazów? Erik zaczął przesuwać wzrokiem po ścianach, szukając źródła kobiecego głosiku.
the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.❞
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.❞