• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
« Wstecz 1 2
[kwiecień 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus

[kwiecień 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#2
03.01.2023, 19:24  ✶  
- Jest za ciepło, żeby ją nosić – obruszył się, chociaż to, że miał na sobie sweter należący do Castiela raczej temu przeczyło. Więc tak, to był strajk. Nawet nie chciał sobie przypominać, ile zastanawiał się nad tym, czy w ogóle ubrać coś, co do niego nie należało, ale wspomnienie spojrzenia Flinta tylko go utwierdzało w przekonaniu, że powinien zaryzykować. Zresztą, kto wiedział, że miał na sobie jego własność, poza samym zainteresowanym oczywiście?
Hałas i tłok praktycznie mu nie przeszkadzały. Biorąc pod uwagę, że wychował się w mieście, a większość wieczorów spędzał w o wiele gorszych przybytkach, tego rodzaju dźwięki i widoki były dla niego codziennością. Pokątna bywała zatłoczona, zwłaszcza w cieplejsze dni, a w Dziurawym Kotle jadał obiady podczas pracy.
Tylko się nie poparz, śmiał się, obserwując poczynania Castiela, gdy dał mu do ręki zapalniczkę. Czasem zapominał, że mogło to być coś dziwacznego dla czarodziejów. Właściwie pewnie nawet mugole byliby z nią niepewni, gdyby na co dzień jej nie używali, na przykład przy paleniu papierosów. Coś, co tworzyło ogień, z natury bywało raczej niebezpieczne. Zwłaszcza sprzęt, który służył wyłącznie do tego.
- Czym się zajmują różdżkarze, to jedno – zauważył, co jakiś czas odrywając spojrzenie od Castiela na swój kufel z piwem, by nie wyglądało to zbyt podejrzanie. Gdyby mógł, wpatrywałby się w niego jak w obrazek. – Czym zajmuję się ja, to co innego.
Uśmiechnął się, czując, jak Flint przesuwa nogi pod stolikiem i zaraz upił łyk napoju, by ukryć swoje zadowolenie. Czuł się jak zadurzony szczeniak, który miał jedynie ochotę spędzać czas ze swoją sympatią. Mogliby nawet milczeć i po prostu na siebie patrzeć, a czułby się szczęśliwy. Obecni wokół ludzie dość skutecznie powstrzymywali go przed rzuceniem się na Castiela. Może to i lepiej, bo niestosownym było myśleć przy stoliku w barze, co chciałby z nim robić, gdyby nie otoczenie. Nie żeby nie mógł go zaciągnąć do jednego z pokojów noclegowych na piętrze, ale to mogłoby wzbudzić podejrzenia, zwłaszcza o tej porze.
- Ja głównie biegam w terenie, załatwiam najlepsze drewno od tych czarodziejów, którzy mają na swoich ziemiach lasy albo sady, zazwyczaj ciężko się z nimi dogadać, ale wiesz, urok osobisty – zażartował na koniec, uśmiechając się szeroko, choć mdliło go na samą myśl o tym, że znów miałby się użerać z Meadowsami. – Trochę trudniej z rdzeniami, bo nie mogą być z apteki, tracą wtedy na mocy. Czasem wystarczy podejść do hodowców, ale niektórych stworzeń nie trzyma się tak po prostu w ogródku. Testrale są koszmarne, nie lubię ich, bo muszę wtedy prosić innych o pomoc – jęknął jeszcze, bawiąc się kuflem od piwa i omal nie rozlewając trunku na swoje palce. Uspokoił się w końcu, spoglądając na niego po raz kolejny i trochę dłużej przytrzymując jego wzrok. Śmiało można było stwierdzić, że oczy aż mu błyszczały na sam jego widok. Kusiło, żeby wyciągnąć rękę i chwycić jego dłoń, ale oczywiście nie mógł tego zrobić, nie tutaj. Mimochodem, jak zwykle w momencie konsternacji, przygryzł usta, by jakoś się powstrzymać.
- Jak już to wszystko masz, to już potrzebny jest talent. Te wszystkie misterne wzory na różdżce nie biorą się znikąd. No i mamy taką zasadę, żeby nie wkładać rdzenia, dopóki nie masz pewności, że z drewnem wszystko jest okej – ciągnął dalej swoją opowieść, nawet się nie zastanawiając nad tym, co mówi. Znał cały przebieg tej pracy na pamięć, sam próbował setki razy w tajemnicy przed ojcem. Ale może niektórzy mieli rację, że gdyby odważył się mu to pokazać, w końcu stary Ollivander by go docenił? – A i tak potem musisz testować te różdżki, czy w ogóle działają, czy nie rozpadną się po jednym zaklęciu. Metoda prób i błędów, setki zniszczonych materiałów. Dopiekli nam po tym włamaniu, bo do dzisiaj nie odnowiliśmy zasobów.
Założył włosy za ucho, żeby odsłonić nieco twarz i oparł głowę na ręku, znów spoglądając na Castiela. Zahaczył kostkę o jego nogę, licząc na to, że rzeczywiście nikt nigdy nie zaglądał pod stoliki, zwłaszcza że siedzieli w kącie pomieszczenia.
- Nudna robota, nie to, co twoja.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Castiel Flint (3639), Fergus Ollivander (4213)




Wiadomości w tym wątku
[kwiecień 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 03.01.2023, 18:51
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 03.01.2023, 19:24
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 03.01.2023, 20:30
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 03.01.2023, 21:40
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 03.01.2023, 22:16
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 04.01.2023, 00:06
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 04.01.2023, 19:01
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 04.01.2023, 19:41
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 04.01.2023, 20:22
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 04.01.2023, 21:37
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 04.01.2023, 22:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa