13.06.2024, 12:57 ✶
Stoisko – Magiczne Różności, potem loteria fantowa żeby wykorzystać losy
Olivia opuszcza na chwilę stoisko, żeby zakręcić kołem
Olivia opuszcza na chwilę stoisko, żeby zakręcić kołem
Olivia odetchnęła, gdy przy stoisku zrobiło się trochę luźniej. Nie spodziewała się, że będzie tu przewijać się tyle osób. Nie to, żeby fizycznie się zmęczyła, ale obsługiwanie tylu osób naraz potrafiło być upierdliwe - o tyle dobrze, że nie było tu wiele gburów, którzy często przychodzili do Pękatej Fiolki. Wydawało jej się, że tutaj panuje większa swoboda, a i ludzie chyba byli dość zadowoleni z tego, jak mijał Lammas. No, może oprócz tych, którzy tam krzyczeli w oddali, ale sprawa chyba już nie była warta świeczki - w tym sensie, żeby tam zaglądać chociażby z ciekawości.
- Pójdę zakręcić kołem, dobrze? Za chwilę wrócę - nachyliła się do Tristana, by szepnąć mu te słowa do ucha. Nie chciała go zostawiać na długo, ale potrzebowała odetchnąć, no i obawiała się, że zaraz skończą się wszystkie fanty, a tego by nie zniosła. Miała dwa losy i zamierzała je wykorzystać.
Olivia wyszła zza stolika i udała się w kierunku loterii fantowej, by zrealizować dwa losy. Przy okazji rozprostuje nogi, bo przecież stanie jak kołek to nie było coś, co lubiła - musiała się ruszać, przy stoisku czuła, że zaczyna jej drgać noga, jakby chciała powiedzieć no rusz się żesz kobieto, ile można czekać i stać w miejscu jak te widły w gnoju.