• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
« Wstecz 1 2
[kwiecień 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus

[kwiecień 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#8
04.01.2023, 19:41  ✶  
- Ale ułatwianie ci życia to żadna zabawa – jęknął, trochę przerażony zdenerwowaną reakcją Castiela, choć ta była łagodniejsza, niż w oczach Fergusa. Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że musieli być ostrożniejsi i nauczyć się na nowo funkcjonować obok siebie w miejscach publicznych. Zwłaszcza gdy przeszli ze skrajności w skrajność, od nadmiernego ignorowania siebie nawzajem do sytuacji, w której ciężko było odciągnąć uwagę jednego od drugiego. Ollivander miał wręcz momentami wrażenie, że się w tym topił – że fale oplatają go i nie może wychylić się na powierzchnię, by zaczerpnąć tchu. Był zbyt porywczy, a przy tym aż nadto infantylny, by powaga sytuacji w pełni do niego docierała.
- Cieszę się, że poprawiam ci nastrój – zaczął, uśmiechając się do niego znad swojego kufla. – Ale muszę zapytać, co się stało?
Aż się samo prosiło, skoro już o tym wspomniał. A że Fergus był z natury bardzo ciekawski, a przy tym zaczynał odnajdywać w sobie pokłady troski względem Flinta, pytanie samo wysunęło się z jego ust. Martwił się o niego nie tylko wtedy, gdy wspominał o niebezpiecznych przedsięwzięciach, ale też w momentach, gdy ten czuł się gdzieś niepewnie. To uczucie zżerało go wręcz od środka, niepokój względem osoby, która tego troszczenia się wcale nie potrzebowała. Castiel potrafił o siebie zadbać, nie potrzebował do tego Fergusa.
- Wiedziałem, że przejrzysz, jesteś zbyt inteligentny na te brednie – przyznał, odwzajemniając kolejne spojrzenie i śmiejąc się na widok speszonej miny Flinta, choć nie mógł wiedzieć, o czym myślał. Żałował, że nie mógł dzielić z nim myśli i zobaczyć, w jaki sposób on postrzegał świat. Z pewnością była to inna rzeczywistość niż ta widziana oczami Ollivandera.
Przeciągnął dłonią po stole w kierunku zapalniczki, chwytając ją w palce i bawiąc się nią przez chwilę, skoro już nie lewitowała. Było to lekkie urządzenie, chłodne w dotyku, choć kryło w sobie płomień. Wiedział, że kiedy się nią potrząśnie, coś w środku lekko chlupocze, więc najwyraźniej był to jakiś mugolski patent z łatwopalną miksturą, czymkolwiek ona była. Zmyślne, doprawdy.
- Ten po zniszczeniu różdżki byłby twoim ostatnim – burknął i wyciągnął z kieszeni spodni paczkę papierosów, którą kupił sobie po mugolskiej stronie Londynu, zanim się tutaj spotkali. Wcisnął jednego w usta i odpalił z pomocą zapalniczki, zaciągając się. Przy okazji zaprezentował Castielowi jej pełne działanie. Odłożył wszystko na stolik między nimi i chwycił papierosa między palcami, wydmuchując dym, tak że powietrze między nimi stało się jeszcze gęściejsze. Zaczynał się trochę irytować w tej dyskusji i potrzebował zapalić, choć najwyraźniej blondyn zamierzał odpuścić.
- Oczywiście, że ci ją naprawię – obruszył się, nieświadomie machając dłonią, tak że stróżka popiołu opadła na stół gdzieś obok jego kufla. – Możesz mi później opowiedzieć, w jaki sposób mi zapłacisz. – Mrugnął do niego i dopiero w tym momencie uświadomił sobie, że znów to zrobisz, więc zaraz jego entuzjazm osiadł. – Przepraszam – mruknął jeszcze cicho i znów wciągnął dym tytoniowy, o wiele dłużej, niż wymagała tego sytuacja, żeby się trochę opanować. Nadal nie rozumiał, czemu obecność Castiela tak na niego działała. W jego towarzystwie, gdy miał już pewność, że zainteresowanie było odwzajemnione, stał się dziwnie zaczepny i jeszcze bardziej bezmyślny. Najwyraźniej drugi mężczyzna będzie go musiał kopać pod stołem za każdym razem, gdy znów pomyśli o tym, by się odezwać, nim ugryzie się w język.
- Cas, wiem, jak wygląda przydział klątw, wyjątkowo dobrze uświadamiają to już na pierwszych zajęciach stażu – odpowiedział mu. – Wiem też, że niczego nie pozwolą ci dotknąć, dopóki nie opanujesz całej teorii, ślęcząc po nocach nad książkami – ciągnął dalej, znów sięgając po kufel z piwem, tą samą dłonią, w której miał papierosa, ale niezbyt się tym faktem przejął. To było tak strasznie dziwne, że gdyby jego życie potoczyło się zupełnie inaczej, mógł teraz na przykład z nim pracować. Ciekawe, jakby coś takiego wpłynęło na ich znajomość. – Ale i tak możesz mi o tym więcej opowiedzieć, lubię słuchać o klątwach. I przede wszystkim lubię słuchać ciebie.
Lubił przebywać wśród ludzi, ale otaczający ich tłum gości Dziurawego Kotła doprowadzał go do szewskiej pasji. Gdyby nie wybrali tego miejsca, mógłby go teraz dotknąć, objąć, pocałować. A tak siedział oddzielony od niego stolikiem, z piwem i papierosem, starając się nie patrzeć na niego zbyt długo.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Castiel Flint (3639), Fergus Ollivander (4213)




Wiadomości w tym wątku
[kwiecień 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 03.01.2023, 18:51
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 03.01.2023, 19:24
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 03.01.2023, 20:30
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 03.01.2023, 21:40
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 03.01.2023, 22:16
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 04.01.2023, 00:06
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 04.01.2023, 19:01
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 04.01.2023, 19:41
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 04.01.2023, 20:22
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Fergus Ollivander - 04.01.2023, 21:37
RE: [ostatni dzień kwietnia 1972] Stolik przy schodach | Castiel & Fergus - przez Castiel Flint - 04.01.2023, 22:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa