16.06.2024, 20:00 ✶
Londyn, 23 lipca 1972
Przyjąłem krytykę. Biję się w pierś, że postąpiłem nie tak, jakby chciał Robert Mulciber. Przysięgam, że to się nigdy nie powtórzy.
Lorraine poinformowana. O nią się jednak nie musić bać, bo jest bardziej odpowiedzialna ode mnie :-)))
A Ty się zastanów nad swoim zachowaniem, bo jeszcze trochę, a Sophie wykituje. Chyba byś tego nie chciał? No chyba, że?
Dopiero skończyła szkołę. Daj jej trochę wolności. Niech ma coś z tego życia, a nie tylko zapierdol. Jest młodą dziewczyną. Gdzie ma szukać drugiej połówki? Na pogrzebach? W bibliotece? A może chcesz, aby została starą panną? Bo jeżeli tak, to jesteś na zajebistej drodze, aby tak właśnie było.
Zaprezentowała się dobrze i chciała po prostu przez jeden dzień się zrestować. Może poczuć doceniona? Wyrwać się z domu? Mieć chwilę dla siebie.
Co jest w tym złego? Zapomniał wół jak cielęciem był?
Nie musisz się przecież bać o to, że stracisz córkę. Że jakiś "kmiot" Ci ją zabierze. Nie jest głupia. Jak jej powiesz, że nie akceptujesz jej wybranka, to zapewne się posłucha. W końcu ojciec nie chciałby dla niej źle, prawda? Czy tu też się mylę?
Stanley
PS.
Skoro syna masz nieodpowiedzialnego, to chociaż zadbaj o to, aby córka była odpowiedzialna, a przy okazji nie spraw, aby nie chciała Ci podać szklanki wody na starość.
List spłonął po jego odczytaniu.
"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina
"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972