• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[Kwiecień 1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel

[Kwiecień 1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#3
05.01.2023, 20:36  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.01.2023, 21:21 przez Fergus Ollivander.)  
- W takim razie czemu wyglądasz, jakbyś zobaczył Krwawego Barona? - zapytał, przypominając sobie najstraszniejszego ze szkolnych upiorów, jakiego było mu dane widzieć. - Jak właściwie zostać duchem? Widziałeś kiedyś jakiegoś poza Hogwartem? - zapytał jeszcze, zastanawiając się nad tym na głos.
Obserwował Castiela, odrobinę się obawiając, że nieprzywykły do przebywania w okolicach należących do mugoli może wywołać magiczną katastrofę. A jeszcze do szczęścia brakowało im tylko amnezjatorów albo Brygady Uderzeniowej i aurorów. Miał wrażenie, że pewność siebie całkowicie uleciała z Flinta, a na dodatek jakby odrobinę… bał się? W tej odsłonie go jeszcze nie widział, ale gdyby tylko mógł, to by go przytulił i nie wypuszczał z uścisku, aż ten by się uspokoił.
- W sumie niczego, byłem tu już dzisiaj - wzruszył ramionami. - Możemy po prostu przejść się po Londynie, jest całkiem przyjemnie. - Mówiąc to, podwinął rękawy swetra, który miał na sobie. Zachowanie Castiela naprawdę go śmieszyło, ale miał dziwne wrażenie, że mugole w podobny sposób odbieraliby drugą stronę Dziurawego Kotła, gdyby go tylko widzieli. Ruchome obrazy, psidwaki, magia wręcz iskrząca się w powietrzu - to była rzeczywistość czystokrwistych czarodziejów, nie palących się do tego, by poznać coś nowego. Fergus jednak obcował z mugolami od dziecka ze względu na swoją matkę i chociaż często drażniło go to, że nie wszystko rozumieli, a także to, że musiał tłumaczyć podstawy funkcjonowania w magicznym świecie swoim kolegom mugolskiego pochodzenia, to jednak potrafił łączyć ze sobą te dwa światy. Było to widać w jego ubiorze, zainteresowaniach i ogólnym stylu bycia, jak chociażby w używaniu zapalniczki, skoro już ją jakimś cudem posiadał. Nijak to nie pasowało do kogoś, kogo praca przyczyniała się do pomocy w najważniejszej umiejętności magicznego społeczeństwa, czyli czarowaniu.
- Mają, mają - odpowiedział, niemal podskakując w miejscu na samą myśl, że Castiel uznał winyle za fajne. Nie wiedział tylko, na co się pisał, zgadzając się na przesłuchanie ich z Fergusem. - Zabiorę cię w magiczną podróż po świecie mugolskiej muzyki - zapowiedział, dla efektu machając wolną ręka, którą go nie obejmował i wskazując gdzieś w dal. Przede wszystkim może doceniłby wielobarwność Bowiego, gdyby widział go w kolorach nasyconych, a nie wypłowiałych.
Wywrócił oczami na jego kłamstwo. Wyczuwał w drżeniu jego głosu i zawahaniu, że coś było nie tak, więc już z góry przypisał sobie rolę nie tylko jego przewodnika, ale też opiekuna.
- Nie wiem, kim jest Layla, ale najwyraźniej źle się do tego zabrała, ja jestem subtelniejszy i nie zostawiłbym cię samego w sklepie - mówił, marszcząc czoło na myśl o wspomnianej przez Castiela dziewczynie (kobiecie?), która najwyraźniej próbowała pokazać mu życie mugoli, ale zjebała po całości. - Gdybyś mi podpadł, zostawiłbym cię na jakimś głównym placu, żebyś nie mógł się teleportować - zażartował jeszcze z uśmiechem chochlika, bo może rzeczywiście zrealizowałby ten plan i to by była jego zemsta. - Mój dziadek, nie Ollivander, tylko ten drugi, mieszkał przy rynku z bazarem, tam zawsze było tłoczno.
Dopiero słowa Castiela sprawiły, że wrócił do rzeczywistości i uświadomił sobie, jak blisko siebie stali i że rzeczywiście nie było nikogo w pobliżu. Zajrzał przez ramię, upewniając się, że nikt nagle nie pojawił się w uliczce, ani tym bardziej nie postanowił wyjść z pubu w celu spaceru po mieście. Było pusto, głośniejsze dźwięki dochodziły z głównej ulicy kawałek dalej, ale żaden przechodzień się póki co nie napatoczył. Obrócił się z powrotem w kierunku mężczyzny, czując bijące od niego ciepło i pochylił się, całując go krótko w usta, co chciał zrobić, odkąd go zobaczył, a nie mógł z powodu doboru miejsca spotkania.
- Chodźmy, zanim ktoś nas przyłapie - zawołał, odskakując od niego i ze śmiechem ruszając w kierunku, który - o ile dobrze pamiętał - prowadził nad Tamizę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Castiel Flint (2944), Fergus Ollivander (4292)




Wiadomości w tym wątku
[Kwiecień 1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 05.01.2023, 16:44
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 05.01.2023, 17:36
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 05.01.2023, 20:36
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 05.01.2023, 21:31
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 05.01.2023, 22:18
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 06.01.2023, 00:27
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 06.01.2023, 13:04
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 06.01.2023, 15:48
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 06.01.2023, 17:02
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Castiel Flint - 06.01.2023, 17:43
RE: [30.04.1972r.] Uliczki w okolicy Dziurawego Kotła | Fergus & Castiel - przez Fergus Ollivander - 06.01.2023, 19:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa