22.06.2024, 18:16 ✶
- Piersiówka wygląda na małą, ale jest powiększona magicznie.- Powiedział nieco ciszej, żeby tylko Gerry mogła go usłyszeć. Nie poszedł za jej przykładem i nie schował swojej z powrotem do kieszeni. Napił się.
- Pamiętam, że byłaś bardzo niepewna siebie. Mam nadzieję, że poszłaś po rozum do głowy i jest trochę lepiej. Chociaż jak ostatnio rozmawialiśmy, to wydajesz się bardziej... świadomą swoich atutów kobietą.- Musiał dobrać odpowiednie słowa, ponieważ miał to być oczywiście komplement. Kiedy ostatnio się wiedzieli, to opowiadali sobie o miłosnych podbojach jakie miały miejsce przez ostatnie kilka lat.
- Tłumek wielbicielek... no tak...- Uśmiechnął się kącikiem ust, jednak nie ciągnął tematu, bo nie wyobrażał sobie, żeby na randce rozmawiali o innych kobietach.- I jasne, że trochę mnie to stresuje.- Mówił.- Jesli spotyka się z fajną i ładną dziewczyną, to zawsze czuje się tremę. Przez dziesięć lat, dużo się mogło zmienić.
Pociąg ruszył, a Isaac upił kolejny łyk ognistej. Miał dziwne wrażenie, że ktoś im się przyglądał, jednak skupiony był na Geraldine i nie chciał rozglądać się po pociągu. Przyjemnie się na nią patrzyło, i miał nadzieje, że niedługo będzie bardziej uśmiechnięta.
- Jest coś, co chciałabyś zobaczyć w Bath?- Jesli nie, to i tak miał sporo pomysłów oraz propozycji miejsc, które bez problemu mogli zwiedzić. Lubił być przygotowany na każdą ewentualność.
- Pamiętam, że byłaś bardzo niepewna siebie. Mam nadzieję, że poszłaś po rozum do głowy i jest trochę lepiej. Chociaż jak ostatnio rozmawialiśmy, to wydajesz się bardziej... świadomą swoich atutów kobietą.- Musiał dobrać odpowiednie słowa, ponieważ miał to być oczywiście komplement. Kiedy ostatnio się wiedzieli, to opowiadali sobie o miłosnych podbojach jakie miały miejsce przez ostatnie kilka lat.
- Tłumek wielbicielek... no tak...- Uśmiechnął się kącikiem ust, jednak nie ciągnął tematu, bo nie wyobrażał sobie, żeby na randce rozmawiali o innych kobietach.- I jasne, że trochę mnie to stresuje.- Mówił.- Jesli spotyka się z fajną i ładną dziewczyną, to zawsze czuje się tremę. Przez dziesięć lat, dużo się mogło zmienić.
Pociąg ruszył, a Isaac upił kolejny łyk ognistej. Miał dziwne wrażenie, że ktoś im się przyglądał, jednak skupiony był na Geraldine i nie chciał rozglądać się po pociągu. Przyjemnie się na nią patrzyło, i miał nadzieje, że niedługo będzie bardziej uśmiechnięta.
- Jest coś, co chciałabyś zobaczyć w Bath?- Jesli nie, to i tak miał sporo pomysłów oraz propozycji miejsc, które bez problemu mogli zwiedzić. Lubił być przygotowany na każdą ewentualność.