• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
25.03.1972 | Vakel i Annie | Kamienica Dolohovów

25.03.1972 | Vakel i Annie | Kamienica Dolohovów
Pani doktor
Don't touch my crown with your flithy hands
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Jasne, krótkie włosy okalają wręcz niezdrowo baldą twarz. Patrzą na ciebie szarozielone oczy, zwykle wyrażające znudzenie, choć potafią czasem rozbłysnąć, gdy ich włąścicielka uzna coś za interesujące. Wąskie wargi rzadko kiedy zdobi usmiech, szczególnie ten szczery. Jest szczupła, doś wysoka, ma 170 centymetrów wzrostu. Zwylke ubrana elagancko, acz wygodnie. Woli spodnie od sukienek czy spódnic, z drugej strony częsciej dojrzy się ja w koszuli i marynarce niż w swetrze. Wybiera raczej ciemne oraz stonowane kolory. Wielbicielka delikatnej biżuterii, szczególnie tej wykonanej ze srebra i pereł. Unois się za nią zpach ziół, a także ciężkich perfum o nucie opium.

Annaleigh Dolohov
#1
06.01.2023, 21:13  ✶  
Jaśminowa herbata parowała leniwie, gdy Annie unosiła co i rusz porcelanową filiżankę do ust, relaksując się pod wpływem jej smaku i aromatu. Miała dziś wolny wieczór, który zamierzała spedzić w wygodnym fotelu, w swoim własnym salonie, w odmianie do przesiadywania w gabinecie, który ostatnio stał sie dla niej prawie drugim domem. Miała duzo pracy, zamówienia i wizyty nieustawały, co zrzucała na karb zmiany pogody jak i swawole podczas Ostary. W znalezieniu wolnego czasu nie pomagały także dyżury w Św. Mungu, dlatego ten wyjątkowy dzień miała zamiar celebrować jak należy.
Wygodnie ułozona, z ręką trzymającą książkę, wyjątkowo nie skupiającą się na zagadnieniach uzdrowicielskich, a kryminał, zdawała się kompletnie nie zwracać uwagi na swoje otoczenie. Kominek ogrzewał pomieszczenie, wydobywały się z niego przyjemne trzaski drewna, mącace ciszę, która kojąco działa na zmęczoną głowę kobiety.
Nie potrzebowała tak naprawdę wiele więcej, ot, święt, słodki spokój.
Wydawało się, że to tak niewiele, a jednak zbyt długo nie mogła sie nim nacieszyć.
Usłyszała dziwny dźwięk, jakiś trzask. Wzdrygnęła się lekko, oderwała wzrok od książki, po czym spojrzała w stronę drzwi, które po chwili otworzyły się, stanąl w nich zaś nie kto inny, jak jej mąż.
- Vakelu, coś się stało? - zapytała ze zmarszonymi brwiami, niezbyt pewna, co mogło się wydarzyć. Czyzby coś stało się w pracy? Albo może jakaś nieprzyjemna wizja? Niepochlebny artykuł? Cóż, równie dobrze mogło się okazać, że ktos rozpuscił jakąś nieprzyjemną plotkę. Z tym wiedziała jak sobie poradzić.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Annaleigh Dolohov (982), Vakel Dolohov (1889)




Wiadomości w tym wątku
25.03.1972 | Vakel i Annie | Kamienica Dolohovów - przez Annaleigh Dolohov - 06.01.2023, 21:13
RE: 25.03.1972 | Vakel i Annie | Kamienica Dolohovów - przez Vakel Dolohov - 16.01.2023, 14:57
RE: 25.03.1972 | Vakel i Annie | Kamienica Dolohovów - przez Annaleigh Dolohov - 16.01.2023, 23:15
RE: 25.03.1972 | Vakel i Annie | Kamienica Dolohovów - przez Vakel Dolohov - 23.01.2023, 22:32
RE: 25.03.1972 | Vakel i Annie | Kamienica Dolohovów - przez Annaleigh Dolohov - 27.01.2023, 23:02
RE: 25.03.1972 | Vakel i Annie | Kamienica Dolohovów - przez Vakel Dolohov - 01.04.2023, 10:22

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa