24.06.2024, 22:25 ✶
Cała ta sytuacja była zdaniem Erika co najmniej... upiorna. Nie poszedłby tak daleko, aby określić ją przerażającą, jednak kiedy zestawiał obok siebie historię Juliusów, obecność uzdolnionej czarownicy w lesie i historię poszczególnych sprzedaży Księżycowego Stawu przez kolejnych właścicieli, dostrzegał historię z drugim dnem. Znaleźli sporo informacji dotyczących wydarzeń z przeszłości, jednak nie byłby zaskoczony, gdyby kilka losowych śladów wywróciłoby ich założenia do góry nogami.
— Gdyby coś się działo, to krzyczcie — poradził, podnosząc nieco głos, gdy obie kobiety rozpierzchły się, aby sprawdzić kilka rzeczy na własną rękę.
Pomysł z rozdzielaniem się niezbyt przypadł mu do gustu. Wierzył, że ich siłą było właśnie to, że byli wszyscy razem. Postanowił jednak nie powstrzymywać Heather i Menodory; obie współpracowały ściśle z innymi członkami Zakonu Feniksa, toteż na pewno zasłużyły na nieco swobody w kwestii tego, jak podchodziły do sprawy. Zwłaszcza, że Erik nie mógł w żadnym stopniu pomóc, chociażby Dorze, której wiedza przyrodnicza znacznie wykraczała poza jego umiejętności.
Przed ruszeniem za Thomasem w stronę domu Erik zatrzymał się przy świeżo znalezionych śladach, przyglądając się im i starając ocenić do kogo lub czego mogą należeć na podstawie swoich doświadczeń i wiedzy zawodowej wyniesionej z pracy dla Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów.
— Gdyby coś się działo, to krzyczcie — poradził, podnosząc nieco głos, gdy obie kobiety rozpierzchły się, aby sprawdzić kilka rzeczy na własną rękę.
Pomysł z rozdzielaniem się niezbyt przypadł mu do gustu. Wierzył, że ich siłą było właśnie to, że byli wszyscy razem. Postanowił jednak nie powstrzymywać Heather i Menodory; obie współpracowały ściśle z innymi członkami Zakonu Feniksa, toteż na pewno zasłużyły na nieco swobody w kwestii tego, jak podchodziły do sprawy. Zwłaszcza, że Erik nie mógł w żadnym stopniu pomóc, chociażby Dorze, której wiedza przyrodnicza znacznie wykraczała poza jego umiejętności.
Przed ruszeniem za Thomasem w stronę domu Erik zatrzymał się przy świeżo znalezionych śladach, przyglądając się im i starając ocenić do kogo lub czego mogą należeć na podstawie swoich doświadczeń i wiedzy zawodowej wyniesionej z pracy dla Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów.
(Percepcja) Badanie śladów x2
Rzut Z 1d100 - 32
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut Z 1d100 - 8
Akcja nieudana
Akcja nieudana
the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.❞
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.❞