30.06.2024, 14:43 ✶
Charlie,
zawsze wierzyłam w potęgę czekoladowych żab i kart, ale nigdy dotąd nie podejrzewałam, że mogą uratować komuś życie - chyba nie doceniałam ich mocy. Dziękuję bardzo za prezent, chociaż nie musiałeś, rozdawanie żab ludziom w potrzebie to moja święta misja, którą poprzysięgłam kontynuować wiele lat i zobowiązują mnie do tego reguły tajemnego, czekoladowego bractwa.
Trzymam za słowo, że przy następnym spotkaniu nie będziesz się topić.
Pozdrowienia
B.
List wyblakł jakiś czas po przeczytaniu.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.