• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[2.10.1967] spotkanie po latach

[2.10.1967] spotkanie po latach
casanova
Something in my heart told me I must have you
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Zawsze będę patrzył na ciebie z góry (i nie tylko dlatego, że mierzę ponad sto dziewięćdziesiąt centymetrów wzrostu), a moje jasne oczy będą cię przenikać. Mam powodzenie u kobiet i nie waham się użyć swojego czarującego uśmiechu, abyś dzisiaj ty zagościła w mojej sypialni.

Luno Skeeter
#1
06.07.2024, 14:59  ✶  
Była końcówka dnia drugiego października – moje urodziny. W uszach lekko szumiał mi alkohol, w sumie lekko to dopiero eufemizm. Próbowałem wrócić do swojego nowo zakupionego mieszkania, ale nie byłem pewny, gdzie właściwie ono jest. Chyba właśnie to mówiło wiele o stanie w jakim się znajdywałem, ponieważ wymówką było słowo nowe. Na trzeźwo zapewne nie miałbym najmniejszego problemu z dotarciem do własnego łóżka, w którym nazajutrz obudzę się z wielkim kacem. Na szczęście na nocnym stoliku miałem przyszykowany własnoręcznie uwarzony eliksir, małą miksturkę, co zabierze ode mnie pamiątkę z dnia poprzedniego.
Jak już wspomniałem było ciemno. Nie wiedziałem dokładnie która jest godzina, bo nawet i cienkie wskazówki na tarczy mojego zegarka rozmazywały mi się odrobinę. Na szczęście potrafiłem jeszcze stać o własnych nogach, ale krok miałem bardzo lekki. Szedłem przed siebie, nie martwiąc się zupełnie tym, że nie wiedziałem dokąd dokładnie powinienem iść. Przecież zawsze na samym końcu liczył się cel, a nie jak dotarło się do niego, a wiedziałem przecież, że jakoś tam dotrę. Chociaż wszystko wokół wydawało mi się bardzo znajome, a nogi same mnie prowadziły przed siebie, to wiedziałem, wręcz czułem, że znajdę swoją drogę do celu. Z perspektywy czasu zrozumiałem skąd i dlaczego miałem takie poczucie. I wcale nie chodziło o dotarcie do mieszkania.
Zatrzymałem się na chwilę na środku drogi (co nie było może dobrym pomysłem, bo był to zaułek ze skrętem obok którego się znajdywałem). Spojrzałem w niebo i w gwiazdy. Czasami udawałem sam przed sobą, że jestem romantykiem. Chociaż może w głębi serca nim byłem zanim poznałem tę okropną kobietę. Wyrwała mi serce i kazała mi się pierdolić. Na szczęście nie myślałem o tym w ogóle odkąd skończyłem szkołę. Wszystkie negatywne wspomnienia i przede wszystkim wspomnienie jej zostawiłem w Hogwarcie. Nie chciałem wracać w głowie do osoby, która uważała mnie za jeden wielki żart, nie licząc się zupełnie z moimi uczuciami. Dlatego teraz i ja nie liczyłem się z uczuciami kobiet, bawiąc się relacjami, sypiając z dużą ilością. Kochałem towarzystwo kobiet, a one kochały moje i uwielbiałem ten fakt. Dawało mi to o wiele więcej przyjemności niż uwiązanie się z kimś na lata, co moja familia z pewnością chciałaby, aby się stało. Matka wciąż jazgocze, że zostanę starym kawalerem, a przecież tyle pięknych, dobrych oraz mądrych kobiet kręci się po tym świecie. No cóż, znałem taką jedną, i co mi po tym przyszło? Miłość po prostu nie jest dla mnie. Po stokroć bardziej wolę cielesne uciechy oraz krótkie, aczkolwiek intensywne relacje, które dają uciechy dla ciała i duszy. Uciekanie w momencie jakichkolwiek oczekiwań, co do mnie, jest czymś, w czym posiadłem naprawdę ogromną wprawę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (4827), Luno Skeeter (4300)




Wiadomości w tym wątku
[2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 06.07.2024, 14:59
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.07.2024, 15:54
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 06.07.2024, 16:46
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.07.2024, 17:01
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 06.07.2024, 18:52
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.07.2024, 19:05
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 07.07.2024, 11:53
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.07.2024, 14:18
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 07.07.2024, 15:01
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.07.2024, 15:25
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 07.07.2024, 15:43
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.07.2024, 16:03
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 07.07.2024, 18:37
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.07.2024, 18:52
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 07.07.2024, 22:04
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.07.2024, 22:39
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 08.07.2024, 12:50
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.07.2024, 13:15
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 08.07.2024, 13:44
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.07.2024, 14:02
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 08.07.2024, 14:23
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.07.2024, 14:39
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Luno Skeeter - 10.07.2024, 19:26
RE: [2.10.1967] spotkanie po latach - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.07.2024, 00:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa