07.07.2024, 16:17 ✶
Widok siostry przez jego wilcze oczy sprawiły, że wspomnienia zaczęły napływać. Ta upierdliwa osóbka wyrosła na dorosłą, piękną kobietę. James zaczął przez to również fakt, że sam się postarzał. Smutne to było, ale cóż począć. W momencie otwarcia drzwi był gotów naskoczyć na swoją siostrę, co by ją trochę nastraszyć. Niestety jednak jego uszy wyłapały dość głośne szczekanie. Co jest kurwa? Pomyślał, mając nadzieję na zobaczenie psa chihuahua. Nie trawił tych psó... Chomików. Jego oczom ukazały się jednak jakieś szczeniaki nieznanej rasy. Chwila, czy ona właśnie powiedziała do nich "Pierdoła" i "Cukier"? Przez ułamek sekundy pomyślał, by uciec. W końcu jej zmysł nazewnictwa zwierząt był nie do zaakceptowania. Z drugiej strony patrząc, jak posłusznie wysłuchały jej rozkazu, może akurat trafiła w punkt, nadając im takie imiona?
Po tym jak zwierzęta uciekły, Wilk spojrzał na siostrę. By nastraszyć ją bardziej, zaczął dość złowrogo warczeć. James miał nadzieję, że chociaż w niewielkim stopniu zdoła ją nastraszyć. Koniec końców do domu trzeba wrócić z przytupem, co nie? Zrobił dwa wilcze kroki w przód, po czym wyskoczył na swoją siostrę z otwartym pyskiem. Będąc w powietrzu zdołał przetransformować się w swoje człowiecze ciało sprawiając, że przygwoździł ją do podłogi. Przez jedynie ułamek sekundy była dostrzec jego twarz, nim została zepchnięta do parteru. Jak wylądowali na podłodze, James obejmował ją mocno, niemalże gniotąc jej ciało. Jak ja się stęskniłem! Zdołał wykrzyczeć przez łzy. Tak, był na tyle szczęśliwy, że zaczął płakać z szerokim uśmiechem na twarzy. Leżał tak na niej, przytulając ją. Nie przeszło mu przez myśl, że mógł ją krzywdzić.
Po tym jak zwierzęta uciekły, Wilk spojrzał na siostrę. By nastraszyć ją bardziej, zaczął dość złowrogo warczeć. James miał nadzieję, że chociaż w niewielkim stopniu zdoła ją nastraszyć. Koniec końców do domu trzeba wrócić z przytupem, co nie? Zrobił dwa wilcze kroki w przód, po czym wyskoczył na swoją siostrę z otwartym pyskiem. Będąc w powietrzu zdołał przetransformować się w swoje człowiecze ciało sprawiając, że przygwoździł ją do podłogi. Przez jedynie ułamek sekundy była dostrzec jego twarz, nim została zepchnięta do parteru. Jak wylądowali na podłodze, James obejmował ją mocno, niemalże gniotąc jej ciało. Jak ja się stęskniłem! Zdołał wykrzyczeć przez łzy. Tak, był na tyle szczęśliwy, że zaczął płakać z szerokim uśmiechem na twarzy. Leżał tak na niej, przytulając ją. Nie przeszło mu przez myśl, że mógł ją krzywdzić.
I'm A Hunter And I Love You. But The Thing I Love The Most Is Hunting Things I Love.
But Still, Love U <3