Po tym jak jego przyjaciel postanowił ujawnić przed nim swoją tożsamość to wreszcie mogli porozmawiać w cztery, jak to mieli w zwyczaju. Kiedy ostatnio spotkali się w tym miejscu to właśnie on wysłuchiwał zwierzeń swojego przyjaciela. Tego dnia role mogły się odwrócić i to on będzie zwierzał się Giovanniemu.
— Nie byłbym taki pewien, przyjacielu. Przedstawiciele władz bardzo często nie różnią się w niczym od najgorszych oprychów z Nokturnu, których starają doprowadzać przed oblicze wymiaru sprawiedliwości. Jak dotąd nie doświadczyłem nieprzyjemności ze strony swoich fanów. Psychofani i antyfani to zagadnienia wymagającego znacznie szerszego omówienia tego tematu... o nich moglibyśmy napisać książkę. Coś masz za uszami? Uwiodłeś nieodpowiednią kobietę i zostałeś przyłapany przez męża swojej kochanki? Oświadczyłeś się i uciekłeś przed ołtarza? Unikasz kontaktu z wydawcami? — Philip w swojej wypowiedzi nawiązał do mającego miejsce na początku sierpnia pobicia, którego padł ofiarą. Za dokonany na niego atak odpowiadał znany z pierwszych stron gazet - Atreus Bulstrode. Philip jak dotąd nie rozczarował się swoimi fanami, jednak dopuszczał do świadomości, że jego towarzysz mógł mieć inne doświadczenia. Doskonale wiedział, że fani fanom nierówni. Psychofani i antyfani potrafili być z kolei prawdziwą zmorą każdego celebryty. Niewykluczone, że zadając swojemu przyjacielowi te pytania, trafił w dziesiątkę. Posługując się metaforą ze świata tak szlachetnego sportu, jakim był Quidditch, to powiedziałby, że wykonał udany rzut kaflem przez jedną z obręczy i zdobył dla siebie te dziesięć punktów.
— Do tej pory co zaplanowałeś? W sensie, jakie części Wielkiej Brytanii planujesz odwiedzić? — Zainteresował się planami podróżniczymi swojego przyjaciela. Nie zaprosił tutaj Giovanniego, aby przez najbliższy czas tylko mówić o swoich problemach. Do nich jeszcze zdążą dojść w toku ich rozmowy. Posiadane przez niego zwierzaki stanowiły doskonałe towarzystwo dla kogoś, kto doświadczył tego wszystkiego, co on w ostatnim czasie. Głaskanie miękkiego futerka swoich czworonogów uspokajało i odprężało go. Obowiązkowe spacery z nimi weszły mu w krew i odnajdywał w tym pewną przyjemność.
— Błysku, przygotuj dla mojego gościa herbatę i ciasteczka. — Po tym jak Giovanni wyraził potrzebę napicia się herbaty, Philip przywołał swojego skrzata domowego aby zajął się przygotowywaniem herbaty dla jednej osoby. On sam nie miał ochoty na herbatę.
— Pod względem fizycznym... odzyskuję powoli siły. Poza tym... otarłem się o śmierć, omal nie zginąłem na tym statku i potrzebuję poczuć się naprawdę żywym. Nie czuję się... dobrze. — Na razie przedstawił Giovannemu szczątkowe informacje. Prawdopodobnie zdobędzie się na więcej zwierzeń w późniejszym czasie. To wszystko nie było coś, co dało się opowiedzieć na trzeźwo.
I delight in waiting here
To watch the whole thing escalate