08.07.2024, 13:11 ✶
Niezbyt ochoczo podszedł do idei, że miał posprzątać pozostawiony po sobie rozpiździel. Na jej słowa lekko wzruszył ramionami, olewając cały pomysł. Coś się wymyśli - Skwitował jej rozkaz w głowie, biorąc kolejnego łyka whisky. Szybko również napełnił fajkę tytoniem, po czym odpalił, zaciągając się głęboko. Trochę szkoda, że nie zobaczył brata, jednak z drugiej strony rozumiał, że teraz jego domeną stała się noc. No cóż na to poradzisz.
Właśnie miałem zapytać, czy masz mnie gdzieś przekimać - Odpowiedział z uśmiechem na twarzy, biorąc kolejnego bucha. Świetnie się składało, bowiem nie miał pojęcia gdzie znalazłby jakieś łóżko o tej porze. Fajnie było widzieć, że pomimo absencji, wciąż był dobrze traktowany. Jednak go nie znienawidziła przez te jego podróżowanie. Wziął kolejnego bucha i unosząc głowę ku górze, powoli wypuszczał w postaci kółeczek. W końcu mógł się zrelaksować.
Właśnie miałem zapytać, czy masz mnie gdzieś przekimać - Odpowiedział z uśmiechem na twarzy, biorąc kolejnego bucha. Świetnie się składało, bowiem nie miał pojęcia gdzie znalazłby jakieś łóżko o tej porze. Fajnie było widzieć, że pomimo absencji, wciąż był dobrze traktowany. Jednak go nie znienawidziła przez te jego podróżowanie. Wziął kolejnego bucha i unosząc głowę ku górze, powoli wypuszczał w postaci kółeczek. W końcu mógł się zrelaksować.
I'm A Hunter And I Love You. But The Thing I Love The Most Is Hunting Things I Love.
But Still, Love U <3