• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty

[10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
10.07.2024, 08:53  ✶  
– Wiem – odparła krótko. Przeszłości nie można było cofnąć i nawet zmieniacz czasu by tu nie pomógł. Zdawała sobie z tego doskonale: wiele razy już odebrała tę lekcję. Nie mogła przywrócić do życia chłopca, który upadł na oblodzony chodnik w pewną zimną, grudniową noc. Nie mogła zmienić przeznaczenia Derwina Longbottoma, który zamienił się w proch w świetle ogni Beltane. Nie mogła ocalić ludzi z Perły Morza, chłopca, który jako duch płakał w Kniei i nie mogła cofnąć się w czasie, by Jasona nie pochłonęło zielone światło.
Roberts był po prostu kolejnym na długiej liście strat.
– Dzięki, doceniam, ale tak naprawdę sama jestem tu raczej bezużyteczna – przyznała bez większych oporów. Nie chodziło nawet o to, że Basilius był cywilem, ale że po tej pierwszej godzinie czy dwóch gorączkowego ogarniania sytuacji nie było aż tak wiele pracy i dla niej. – Chętnie sprawdziłabym tę kryptę, ale pewnie zrobią to aurorzy. Potem większość pracy to będzie raczej… grzebanie w różnych archiwach, księgach i tak dalej. Praca Brygady w sumie bywa bardzo mało ekscytująca.
Jasne, zdarzało się jej przełazić z balkonu na balkon, obrywać klątwami albo uciekać przed smokami. Ale równie często grzebała w archiwach za dokumentami starych spraw, chodziła po aptekach, wypytując o dostawcę, który zapewne pozyskiwał składniki z nielegalnych źródeł czy siedziała godzinami obserwując jakąś lokację.
– Nic mu nie jest.
Nie uznała pytania za dziwne, nie pomyślałaby nawet, że może tkwić za nim jakieś drugie dno. Sama po powrocie do obozu biegała po nim gorączkowo, wypytując o ofiary i upewniając się, że ludzie, których znała, są sami i zdrowi.
– Och. To się nazywa… ironia losu. Ja przynajmniej trafiłam tutaj już z wezwania, nie mogę powiedzieć, że nie wiedziałam, na co się piszę – powiedziała Brenna, prostując nogi, wyciągając je na trawie.
Miłość do tego miejsca. Miłość do tych ludzi.
Wkurwiało ją to.
Wiedziała, że na logikę to była rozsądna cena: jedno życie za setki, tysiące innych. Za bezpieczeństwo tego miejsca. Gdyby usłyszała, hej, zginiesz za Zakon, to wszyscy będą bezpieczni, nie wahałaby się długo. Ale wkurwiało ją, w jaki sposób biskup wykorzystał tę dziewczynę: jak sprawił, że mu zaufała, jak się do niego przywiązała, i jak skazał ją na śmierć w męczarniach. Na stosie była pobita, a śmierć w płomieniach należała do jednej z najgorszych.
– Bo za naprawdę potężną magię trzeba zapłacić wysoką cenę, a to zawsze jest czarna magia – westchnęła. Wymagająca ofiary. Zaraz jednak te myśli pierzchły i Brenna zwróciła na Basiliusa spojrzenie. – Isaac? Wiedział pewnie od Sebastiana? – zapytała, bardzo lekko. – Wspomniał wam o tym pod ziemią?
Jeśli tak, było za późno na zadbanie o to, aby nikt nie dowiedział się, że w tych czaszkach da się uwięzić dusze, a umieszczając je w odpowiednich miejscach zdobyć więcej mocy. Wiedział też drugi Bagshot, Weasleyówna, a może i Peppa oraz kilka innych osób…
I pomyśleć, że martwiła się, że dowie się Vakel.
Brenna westchnęła i opadła po prostu na trawę.
– Sebastian powiedział, że źródło zaklęcia jest w lesie i że jest tam Patrick. Ruszyliśmy więc w las, żeby je usunąć. Okazało się, że niepotrzebnie, bo aurorzy dali sobie radę. Patrick i twój kuzyn. Po drodze natknęliśmy się na nieumarłego – zrelacjonowała, możliwie krótko. Zgodnie z prawdą, ale i nie zdradzając tych… problematycznych szczegółów.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (2377), Brenna Longbottom (2788)




Wiadomości w tym wątku
[10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Brenna Longbottom - 03.07.2024, 13:19
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Basilius Prewett - 03.07.2024, 18:47
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Brenna Longbottom - 04.07.2024, 13:20
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Basilius Prewett - 05.07.2024, 17:10
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Brenna Longbottom - 06.07.2024, 15:15
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Basilius Prewett - 07.07.2024, 15:13
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Brenna Longbottom - 07.07.2024, 21:12
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Basilius Prewett - 09.07.2024, 02:41
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Brenna Longbottom - 10.07.2024, 08:53
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Basilius Prewett - 10.07.2024, 15:49
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Brenna Longbottom - 12.07.2024, 10:23
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Basilius Prewett - 13.07.2024, 04:12
RE: [10.08.72, Windermere] Tym razem to nie trzynasty - przez Brenna Longbottom - 13.07.2024, 21:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa